Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy w 2026 r., zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami obniżyła stopy procentowe w Polsce. Na konferencji prasowej prezes NBP prof. Adam Glapiński przedstawia uzasadnienie decyzji Rady, odnosi się do aktualnego stanu rezerw złota, dokonuje bieżącej oceny sytuacji ekonomicznej w Polsce oraz tłumaczy szczegóły pomysłu SAFE 0 proc. na sfinansowanie uzbrojenia dla polskiej armii.


Na mocy decyzji Rady Polityki Pieniężnej z 4 marca 2026 r. stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego będą kształtować się następująco:
- stopa referencyjna 3,75% w skali rocznej;
- stopa lombardowa 4,25% w skali rocznej;
- stopa depozytowa 3,25% w skali rocznej;
- stopa redyskontowa weksli 3,80% w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 3,85% w skali rocznej.
W obliczu wojny na Bliskim Wschodzie, która podbiła ceny ropy na światowych rynkach, czym wspiera presję inflacyjną, część ekonomistów uważała, że Rada wstrzyma się z anonsowaną obniżką, by poczekać na rozwój wydarzeń. Tak się nie stało, co na konferencji wyjaśnia prezes NBP i przewodniczący RPP prof. Adam Glapiński. Poza samą decyzją, na plan pierwszy konferencji wychodzi pomysł finansowania zakupów sprzętu dla armii Wojska Polskiego z wykorzystaniem zysku NBP. Sugestie szefa Kancelarii prezydenta RP wskazują na wykorzystanie zgromadzonych rezerw złota.
Konferencja Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego
Zdaniem prezesa NBP, decyzja RPP była uzasadniona, bo inflacja od wielu miesięcy się obniżała i wyraźnie poprawiły się perspektywy względem listopadowej projekcji. Według wstępnych danych GUS. w styczniu inflacja wyniosło już tylko 2,2%. W efekcie już od ponad pół roku jest ona zgodna z celem NBP.
Mam przed sobą nową projekcję inflacyjną, która oczywiście nie uwzględnia wojny na Bliskim Wschodzie. Trudno ocenić, jakie będą skutki konfliktu. Projekcja pokazuje, że powrót inflacji do niskiego poziomu jest trwały. Inflacja, według tej projekcji, aż do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP. Co ważne, ścieżka inflacji jest niższa, niż przewidywała projekcja z listopada. Szczególnie cieszy, że poprawiły się w perspektywy inflacji bazowej, co zawsze przyciąga naszą uwagę. W całym horyzoncie ma się kształtować na poziomie wieloletniej średniej, czyli około 2,5 proc.
Podsumowując, wobec dalszego spadku inflacji, w tym jej prognoz, Rada zdecydowała o obniżeniu stóp procentowych NBP o 25 punktów bazowych. Od maja ubiegłego roku obniżka to już dwa punkty procentowe. To silne poluzowanie polityki pieniężnej, które wyraźnie zmniejsza obciążenia kredytobiorców. Niższe stopy procentowe pomagają też obniżyć koszty obsługi długu. To ok. 28 mld zł w ciągu dwóch pierwszych lat. To zawsze podkreślam. Poważnym problemem polskiej gospodarki jest narastające obciążenie wynikające z obsługi coraz większego długu publicznego.
Nadeszły ciemne chmury nad naszym optymizmem
Co do dalszych decyzji - będziemy je podejmować jak zawsze w zależności od napływających informacji. Według prognoz obniżenie inflacji jest trwałe, ale naturalnie istnieją czynniki niepewności i tym głównym czynnikiem w ostatnim okresie stała się eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie.
Rada nie zapowiada w tej chwili żadnych kolejnych decyzji, szczególnie teraz, w tym momencie niepewności, nie zapowiadamy dalszych decyzji. Będziemy nadal monitorowali sytuację w gospodarce, w tym wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Nadeszły ciemne chmury nad naszym optymizmem, który wynika z naszego marcowego raportu inflacji - prezkazał prezes NBP.
NBP zapłaci za "SAFE 0%"?
Pytany o możliwość sprzedaży złota przez NBP w celu sfinansowania zakupów dla armii prezes Glapiński odpowiedział: nie przedstawiłem jeszcze żadnych konkretów z prostego powodu, dlatego chociażby, że z tymi koncepcjami muszą się zapoznać zarówno rząd, w szczególności Minister Finansów, jak i Minister Obrony Narodowej.
Złoty interes NBP: policzyliśmy, ile Polska „zarobiła” na rajdzie cen metalu. Czy kwota wystarczy na SAFE 0 proc.?
Narodowy Bank Polski od kilku lat prowadzi intensywną politykę zwiększania rezerw w złocie, co przy historycznych rekordach cen tego kruszcu generuje ogromne, choć w dużej mierze „papierowe” zyski. Polska ma już ponad 550 ton kruszcu, ale ile tych papierowych zysków ma w tej chwili NBP i czy wystarczą one, aby nie korzystać z pieniędzy w ramach SAFE?
Po pierwsze potrzebna jest koordynacja działań nad docelowymi rozwiązaniami, których jesteśmy autorami, dlatego prezydent i rząd jako pierwsi powinni poznać te rozwiązania. Po drugie, my ze swej strony zapewniamy i wczoraj to uroczyście stanowczo powiedziałem, że nasze ewentualne działanie będą realizowane ściśle i wyłącznie w granicach naszego mandatu oraz obowiązujący z nas przepisów prawa. Po trzecie będą to takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia posiadanych przez nas rezerw dewizowych - tłumaczył.
Trzeba pamiętać, że głównym zadaniem, zgodnie z Konstytucją, NBP jest dbanie o wartość polskiego pieniądza. Ustawa o NBP precyzuje to, jako utrzymanie stabilnego poziomu cen. Ale pamiętajmy też, że zgodnie z tą samą ustawą o NBP, jeżeli stabilność nie jest zagrożona, inaczej mówiąc po ludzku, jesteśmy w celu inflacyjnym, zadaniem jest wspieranie polityki gospodarczej rządu - zaznaczył prof. Adam Glapiński.
Przeczytaj także
Dlaczego wcześniej nie proponowaliśmy takich rozwiązań, taki się pojawił wątek w tych wypowiedziach? No nie było wcześniej takiej możliwości - dodał. Myślę, aby politycy wszystkich opcji by się zgodzili, żeby zysk z NBP, który trafia do rządu, był umieszczany jako przychód funduszu wspierania sił zbrojnych - stwierdził szef polskiego banku centralnego.
Dlatego była mowa na konferencji z prezydentem o inicjatywie ustawodawczej. Prezydent o tym powiedział, ale to nie jest związane z tą naszą podstawową propozycją i z tym rozwiązaniem, które w NBP przygotowaliśmy. Żeby to się nie mieszało - podkreślił prezes Glapiński.
Naszą propozycją jest przekazanie zysku NBP. Zrobimy to niestandardowymi metodami, ale zgodnie z istniejącym prawem. Będzie to bardzo wysoki zysk, jednorazowy, ale bez uszczuplania rezerw. Ponadto jest inny pomysł w nowej ustawie, który pozwoliłby jeszcze zwiększyć ten zysk do jeszcze wyższego poziomu. - dodał.
Co dalej ze stopami procentowymi?
Pytany o scenariusze dla stóp procentowych prezes Adam Glapiński powiedział, że gdyby sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoiła, cena ropy i frachtu się uspokoi w ciągu kilku tygodni, to wszystko wróci do dawnych projekcji i dawnego scenariusza, w którym na rynku przewidywano jeszcze szanse na obniżkę stóp. Jeśli się nie uspokoi to trzeba przeliczyć jak, to wpłynie na inflację.
U nas w Narodowym Banku Polskim się przyjęło uważać, że stopa procentowa banku centralnego względem inflacji powinna być wyższa od przewidywanej inflacji od 1 do 1,5 punktu procentowego. Ja jestem zwolennikiem tego, aby ona była wyższa o 1 punkt procentowy - przekazał prezes NBP.
MKu/JM


























































