REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Porozumienie w JSW powinno być wcześniej. "Spółka straciła czas i możliwości"

2026-03-05 08:54
publikacja
2026-03-05 08:54

Porozumienie JSW ze związkami, będące częścią planu restrukturyzacji, powinno nastąpić wcześniej - ocenił w wywiadzie dla PAP Biznes wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona. Dodał, że kluczowe jest utrzymanie płynności, a Agencja Rozwoju Przemysłu może przejąć wystawione na sprzedaż aktywa.

Porozumienie w JSW powinno być wcześniej. "Spółka straciła czas i możliwości"
Porozumienie w JSW powinno być wcześniej. "Spółka straciła czas i możliwości"
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

"Wiele osób uznało porozumienie w JSW za sukces, a ja podczas trwania tych negocjacji, jak i po podpisaniu dokumentu, miałem głęboki niedosyt. Zakończyliśmy rozmowy dwa miesiące później niż można było. Porozumienie było potrzebne wcześniej – pod koniec 2025 r. Liczby są bezwzględne. Wtedy mielibyśmy więcej możliwości pomocy spółce – niektórych z tych potencjalnych rozwiązań dzisiaj już nie ma na stole" - powiedział PAP Biznes Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

"Nie uzyskaliśmy rozwiązań potrzebnych w tym ekstremalnie trudnym czasie. Nie udało się pozyskać zrozumienia strony społecznej i otwarcia na kompromis, który powinien być obecny w tego typu dramatycznych negocjacjach" - dodał.

Jego zdaniem pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie wiedzieli wcześniej, co dzieje się realnie w spółce.

"Mimo to, wyniki referendum pokazują jak racjonalne i odpowiedzialne jest podejście pracowników do swojej firmy i miejsc pracy. Górnicy rozumieją, że w tym dramatycznym ze względów rynkowych okresie konieczne są zmiany i je poparli. Deficyt w komunikacji, ten wadliwy mechanizm przekazywania informacji między załogą, związkami zawodowymi, zarządem i rynkiem był źródłem wielu problemów. Moment przesilenia, czyli poinformowania załogi – do czego przyczynił się w dużej mierze obecny prezes - przyszedł za późno" - powiedział wiceminister.

Jak wskazał, nie jest jego rolą oceniać działania poprzedników, a pomagać zarządowi spółki znajdować narzędzia, które pozwolą JSW wyjść z głębokiego kryzysu.

"Głęboko wierzę, że JSW musi istnieć nie tylko ze względu na nasze bezpieczeństwo militarne, rozwój hutnictwa, ale także ze względów społecznych. Chodzi przecież o ochronę tysięcy miejsc pracy w spółce i firmach, które świadczą usługi dla JSW. Mam trochę żal, że nie do wszystkich związkowców dotarło po jak kruchym lodzie stąpamy, w sytuacji kiedy idzie przecież wiosna" - powiedział Wrona.

"Wyniki spółki są ujemne, a to przecież spółka giełdowa, o kluczowym znaczeniu dla regionu. Dlatego, robimy wszystko, aby jej pomóc - nie tylko MAP, ale też inne ministerstwa i ARP. W tym kontekście niektóre doniesienia medialne o sporach sądowych i prowadzonych śledztwach dotyczących JSW są dla mnie szokujące" - dodał wiceminister.

Zauważył, że problemy JSW wynikały m.in. ze wrostu kosztów pracowniczych, a środki zgromadzone w FIZ pozwalały spółce przez dwa lata funkcjonować i prowadzić inwestycje.

"Każdy wie, że należy oszczędzać na złe czasy. W czasach dobrych trzeba być ostrożnym i nie przekraczać kosztów, tak jak to miało miejsce w JSW po wybuchu wojny z Ukrainą. Ten wzrost kosztów w latach 2022-2023 i podpisane wówczas porozumienie ze stroną społeczną są dla mnie czymś niewyobrażalnym w kontekście odpowiedzialnego zarządzania dużą firmą. W momencie, gdy przyszły złe czasy, spółka nie była w stanie szybko zmienić kursu - zatrudnienie w okresie prosperity 3.000 nowych osób do pracy w JSW, wzrost kosztów pracowniczych zaważyło na wynikach finansowych spółki i wpędziło ją w gigantyczne problemy. Jesteśmy dzisiaj w sytuacji, w której musimy po prostu utrzymać w JSW płynność" - powiedział wiceminister.

Co najmniej 10 proc. załogi będzie musiało odejść

"Stworzyliśmy ramy prawne, aby stało się to w miarę bezboleśnie. Redukcja zatrudnienia i sprzedaż części majątku JSW to podstawa procesu restrukturyzacyjnego" - powiedział.

"Dzisiaj w górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych jest ok. 75 tys. osób. Szacujemy, że dzięki ustawie górniczej i przewidzianym przez rząd osłonom w tym roku odejdzie z górnictwa ponad 8 tys. To ponad 10 proc. obecnego stanu" - dodał.

W ocenie wiceministra aktywów państwowych, JSW wymaga głębokiej restrukturyzacji, przede wszystkim orientacji na węgiel koksowy, który jest zbywalny i pożądany na rynku, choć - jak zauważył - ceny światowe na tym rynku są zmienne.

Wiceminister poinformował, że rozmowy w sprawie pozyskania przez JSW finansowania trwają.

"JSW rozmawia z bankami, ten proces jest ekstremalnie trudny. Wspólnie z zarządem pracujemy nad pozyskaniem przez spółkę finansowania i jestem dobrej myśli, że osiągniemy sukces" - powiedział Grzegorz Wrona.

Jak wcześniej podawano, środki mają pochodzić też ze sprzedaży udziałów i akcji w spółkach zależnych oraz innych niekluczowych aktywów.

"Jastrzębska Spółka Węglowa wystawiła na sprzedaż JSR, czyli Jastrzębską Spółkę Remontową i nad tą transakcją pracujemy, ale chcę zapewnić, że ten majątek pozostanie w rękach państwowych. Potencjalnym kupującym może być Agencja Rozwoju Przemysłu" - powiedział wiceminister aktywów państwowych.

Konieczne jest ustanowienie zabezpieczeń

Ze środowego komunikatu wynika, że na NWZ zwołanym na 31 marca akcjonariusze Jastrzębskiej Spółki Węglowej podejmą uchwały związane z przygotowywaniem procesów sprzedaży części lub całości posiadanych przez JSW akcji Przedsiębiorstwa Budowy Szybów oraz części lub całości posiadanych przez JSW udziałów Jastrzębskich Zakładów Remontowych. W związku z tymi planami sprzedaży konieczne jest ustanowienie zabezpieczeń na zorganizowanej części przedsiębiorstwa w postaci KWK „Budryk” na rzecz Konsorcjum Instytucji Finansowych oraz KWK „Borynia – Zofiówka”, Ruch Borynia na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

W połowie lutego zarząd JSW wraz z reprezentatywnymi związkami zawodowymi, przy udziale wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, podpisał porozumienie w sprawie dostosowania poziomu kosztów pracy do aktualnych możliwości finansowych spółki. Łączne oszczędności wynikające z zawartego porozumienia w latach 2026 - 2027 oszacowano na ok. 1,2 mld zł.

Porozumienie zawieszające zostało zawarte po przeprowadzeniu referendum pracowniczego, w którym ponad 97 proc. pracowników opowiedziało się za jego przyjęciem.

Porozumienie zawiesza niektóre postanowienia porozumień zbiorowych zawartych z organizacjami związkowymi oraz przepisów wewnętrznych obowiązujących w JSW. Do kluczowych zmian należy m.in. zawieszenie prawa do 14-tej pensji za 2026 rok, przesunięcie terminu wypłaty 14-tej pensji za 2025 rok na rok 2027, a także wprowadzenie płatności nagrody barbórkowej w ratach za lata 2025-2027. Jeżeli w trakcie obowiązywania porozumienia sytuacja ekonomiczna JSW się poprawi, spółka zobowiązuje się do wypłaty zawieszonych świadczeń.

Porozumienie zawieszające jest częścią szerokiego programu naprawczego, który ma na celu poprawę sytuacji finansowej JSW i zabezpieczenie przyszłości spółki w obliczu trudnych warunków rynkowych.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ pr/ js/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Śpiący zarząd, śpiący minister.
Pół roku temu przestali opłacać zus, chorobę było widać przecież jeszcze wcześniej.

Powiązane: Problemy JSW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki