REKLAMA

Kompedium wiedzy o bitcoinie

2014-04-03 06:00
publikacja
2014-04-03 06:00

Bitcoin jest tak zwaną walutą wirtualną. Działanie bitcoinów oparte jest na zaawansowanej matematyce i technologiach informatycznych: kryptografii i rozproszonych sieciach peer-to-peer. Technologie te są szeroko stosowane np. do zabezpieczania poczty elektronicznej albo bezpiecznych stron webowych udostępnianych przez SSL, ale bitcoin po raz pierwszy wykorzystał je do stworzenia wirtualnej waluty.

Od strony użytkowej, bitcoiny są wirtualnym odpowiednikiem gotówki i posiadają większość jej cech – zarówno zalet jak i wad. Płacenie bitcoinami nie wymaga pośredników. Można je przesłać lub przekazać bezpośrednio innej osobie – wystarczy znać adres jej portfela występujący w postaci 27-34 znakowego ciągu tekstowego. Nie trzeba zakładać konta w banku, wystarczy pobrać z internetu odpowiednie oprogramowanie. Przesyłanie bitcoinów jest praktycznie bezprowizyjne, szybkie i anonimowe (przy dodatkowym wkładzie wysiłku użytkownika). Wszystkie te cechy czynią bitcoiny i inne kryptowaluty świetnym rozwiązaniem do dokonywania płatności internetowych.

bitcoin

Bitcony mają także wady właściwe dla gotówki – z niezabezpieczonego portfela można je ukraść, a wysłanie bitcoinów pod błędny adres oznacza często ich utratę. Bitcoiny można nawet… zgubić. Takie przypadki rzeczywiście się zdarzają.

Skąd można wziąć bitcoiny?

Bitcoiny można „wydobyć” przy użyciu specjalnego oprogramowania. Można je także kupić na giełdzie, w kantorze, w wirtualnym sklepie z bitcoinami lub bezpośrednio od osoby, która je posiada.

Nowe bitcoiny są produkowane przez specjalne urządzenia zwane – przez analogię do procesu wydobycia złota – koparkami. Pierwsze koparki były zwykłymi komputerami, na których uruchamiano specjalne oprogramowanie. Współczesne koparki oparte są o specjalnie zbudowane do tego celu procesory (tzw. ASIC-i), których wydajność jest o rzędy wielkości wyższa niż pierwotnych urządzeń.

Wydobycie bitcoinów (ang. bitcoin mining) jest w tej chwili odrębną branżą w której funkcjonują dostawcy koparek, a nawet kopalnie. Branża ta i dostarczane przez nią „nowe” bitcoiny stanowią rynek pierwotny, zaś kopalnie są odpowiednikiem banku emisyjnego dla bitcoinów.

Działanie „koparek” wydobywających bitcoiny, to nic innego jak potwierdzanie transakcji między ich użytkownikami w formie rozwiązywania skomplikowanych problemów. Dzięki nim sieć bitcoin jest wydajna, bezpieczna i rozproszona.

Znakomita większość zainteresowanych użytkowników i inwestorów kupuje bitcoiny we wspomnianych już giełdach, kantorach i sklepach z bitcoinami, których na świecie funkcjonuje obecnie kilkadziesiąt. Na polskim rynku funkcjonuje spora giełda, bitcurex, oraz prowadzony przez nas serwis sklepzbitcoinami.pl, który umożliwia szybki i prosty zakup bitcoinów i litecoinów. Wielu polskich użytkowników korzysta także z innych giełd o zasięgu globalnym, chociaż wiąże się to często z koniecznością wymiany walut oraz długim okresem oczekiwania na przelewy.

Jak bezpiecznie przechowywać bitcoiny?

W świecie realnym jesteśmy przyzwyczajeni, że najbezpieczniejszym miejscem przechowywania pieniędzy są banki. Niestety zasady tej nie można stosować do giełd i innych operatorów rynku kryptowalut, którzy nie zapewniają obecnie wystarczającego poziomu bezpieczeństwa kapitałowego i informatycznego by zagwarantować bezpieczne przechowywanie większej ilości wirtualnego pieniądza. Dowiedzieli się o tym ostatnio użytkownicy MtGox, którzy po bankructwie tej czołowej giełdy utracili najprawdopodobniej ogromną część przechowywanych na niej środków. Parę dni strachu przeżyli także użytkownicy polskiego Bitcurex’a, który po ostatnim ataku hackerów musiał wstrzymać na kilka dni funkcjonowanie swojej usługi. W tym jednak przypadku, polski serwis skutecznie obronił się, nie narażając swoich użytkowników na straty.

Ostatnie problemy uzmysłowiły użytkownikom, że powierzanie większych ilości kryptowalut giełdom i innym instytucjom nie jest bezpieczne. Jest to także niezgodne z ogólną zasadą decentralizacji, która stanowi jeden z fundamentów bitcoin. Wzrasta więc zainteresowanie usługami kryptowalutowymi, które bardzo szybko obracają przekazywanymi im środkami i nie wymagają przetrzymywania większych kwot u zewnętrznego operatora. Bitcoiny, niezależnie od źródeł ich pochodzenia, przechowuje się w tzw. portfelu. Portfele występują w formie aplikacji instalowanej na komputerze użytkownika, apletu na smartfony lub usługi dostępnej przez internet.

Spośród nich za najbezpieczniejsze uznaje się portfele instalowane na komputerze użytkownika. Komputer taki musi oczywiście być zabezpieczony przeciwko wirusom i innym zagrożeniom informatycznym. W zwykłym portfelu możemy trzymać niewielkie kwoty kryptowalut, których potrzebujemy na bieżąco, jednak najbezpieczniejszym sposobem przechowywania kryptowalut są tak zwane „zimne portfele” (ang. cold wallet), czyli niepodłączone do internetu nośniki danych, na których przechowuje się kryptowaluty (a w zasadzie prywatne klucze do nich). Nośnikiem takim może być pamięć USB, albo nawet kartka papieru z wydrukowanym kluczem. Należy oczywiście sporządzić kopie zapasowe takiego nośnika i zabezpieczyć je fizycznie – np. deponując je w sejfie bankowym.

Po co mi w ogóle bitcoiny, co można z nimi zrobić?

W założeniu, bitcoiny powstały jako niezależna od banków emisyjnych waluta, służąca dokonywaniu bezpośrednich płatności, zwłaszcza w internecie. Można ich używać do płacenia za produkty i usługi we wszystkich punktach fizycznych i internetowych, które taką formę płatności akceptują. W tej chwili takich punktów nie ma jeszcze dużo, ale ich liczba dynamicznie wzrasta. Bitcoinami można płacić np. za gry hazardowe online, usługi hostingu, programistyczne i inne, za sprzęt elektroniczny czy zakupy w sieci. W większych miastach na całym świecie zaczynają funkcjonować pierwsze kawiarnie, restauracje i punkty usługowe przyjmujące bitcoiny. Ogólnoświatowa mapa punktów, w których można płacić bitcoinami, dostępna jest na stronie http://coinmap.org/.

Dużą barierą dla powszechnej adopcji bitcoina jako środka płatniczego jest jego szybka aprecjacja – posiadacze bitcoinów zwykle nie chcą ich wydawać, bo uważają, że niedługo będą warte dużo więcej niż obecnie. Legendą świata bitcoin stala się historia niejakiego Laszlo Hynecza, jednego z pierwszych użytkowników, który w 2010 r. kupił za 10.000 BTC (wtedy ok. 25USD) pizzę. Obecnie, taka ilość bitcoinów warta jest ponad 5 mln USD. W obecnej więc chwili spora część kupujących traktuje bitcoiny spekulacyjnie i liczy na aprecjację ich wartości.

Czy używanie bitcoinów jest w ogóle legalne?

Bitcoin jest nowym zjawiskiem, które w większości krajów nie zostało prawnie sklasyfikowane. Ponieważ systemy prawne w cywilizowanych krajach opierają się na zasadzie, że co nie zostało zabronione, jest dozwolone, samo używanie bitcoinów, a szerzej biorąc – wszystkich walut wirtualnych, jest zasadniczo legalne.

Jednak zależnie od interpretacji, waluty wirtualne można traktować np. jako waluty, instrumenty finansowe, wartości niematerialno-prawne, towary,… Każda z tych klasyfikacji ma różne konsekwencje regulacyjne, cywilno-prawne i podatkowe. Brak jednoznaczności powoduje tutaj dużą niepewność, która istotnie opóźnia rozwój rynku krypto walut. Ten brak jasnych reguł jest powodem, dla którego wiele przedsięwzięć bitcoinowych jest wstrzymywanych lub też funkcjonuje w oparciu o legislacje dość egzotycznych krajów. W ciągu paru ostatnich miesięcy, niektóre kraje, w szczególności Niemcy, Wielka Brytania i USA zaczęły podejmować działania zmierzające do uregulowania stanu prawnego walut wirtualnych.

Długofalowy wzrost kursu bitcoina przerywany był bardzo dynamicznymi spadkami. Czy bitcoin jest zatem dobrą inwestycją?

Wielu dotychczasowych inwestorów bardzo dobrze zarobiło na bitcoinach, jednak jest to inwestycja ryzykowna. W momencie powstania waluty w 2010 roku, 1 BTC wart był kilka centów. W grudniu 2013 r. cena przekroczyła 1200 USD za 1 bitcoina. Po niedawnym bankructwie MtGox – jednej z wiodących i najstarszych giełd BTC – kurs obniżył się do poziomu ok. 600 USD i obecnie pozostaje w lekkim trendzie spadkowym. Niezależnie od ostatnich spadków, kurs wzrósł ponad 5 tysięcy razy w ciągu niespełna 5 lat. Wzrost nie miał jednak stałego charakteru – co parę miesięcy lub lat na rynku powstawała bańka, podczas której kurs zaczynał rosnąć w tempie wykładniczym, po czym bańka pękała i kurs spadał o kilkadziesiąt procent, przy braku płynności na rynkach.

Dotychczas w historii bitcoina pękły 3 duże bańki – w czerwcu 2011 na poziomie 34 USD ze spadkiem do kilku USD, w kwietniu 2013 na poziomie 266 USD, ze spadkiem poniżej 100 USD i w grudniu 2013 na poziomie 1200 USD ze spadkiem do 400 USD. Zmienność rynku jest więc duża, jednak dynamika spadków wydaje się maleć, najprawdopodobniej w wyniku wzrostu kapitalizacji, obrotów, liczby uczestników i ogólnego dojrzewania rynku.

Jakie są dalsze perspektywy i zagrożenia dla rynku bitcoina?

To pytanie ma dwa aspekty: perspektywy bitcoina jako systemu rozliczania płatności oraz perspektywy zmian wartości bitcoina w stosunku do innych walut. Wydaje się, że na globalnym rynku produktów i usług jest miejsce dla internetowej gotówki. Bitcoin był pierwszą kryptowalutą, która się rozpowszechniła i zaczęła wypełniać tę niszę. Rozwiązanie to posiada jednak wady – niestabilny i rosnący kurs, dość długi czas potwierdzania transakcji, podatność giełd i instytucji przechowujących kryptowaluty na włamania i kradzieże BTC, marnowanie energii przez koparki wydobywające bitcoiny . O ile więc sama idea wirtualnej, rozproszonej kryptowaluty jest raczej skazana na sukces, o tyle długofalowo bitcoin może zostać wyparty przez inny system o lepszych właściwościach technicznych. W ciągu ostatnich miesięcy na rynku pojawił się wysyp kryptowalut alternatywnych do bitcoina, takich jak - litecoin, namecoin, dogecoin (po polsku”pieseły”), PPCoin, mastercoin.

Perspektywy zmian wartości bitcoina są natomiast dość niejasne, choć za pewnik można przyjąć perspektywę dużej zmienności. Po ostatnich spadkach, kurs bitcoina znajduje się w trendzie bocznym. Wielu obserwatorów rynku uważa jednak, że wartość rynku kryptowalut będzie długofalowo rosnąć do momentu, aż niewielka na razie kapitalizacja (rzędu 7 mld USD) nie osiągnie wartości współmiernej do wielkości rynków, które kryptowaluty są potencjalnie w stanie obsłużyć – np. do wartości globalnego rynku zakupów dokonywanych przez internet.


Najpopularniejsze portfele:
- bitcoin-QT (Windows)
- MultiBit (Windows)
- bitcoin Wallet (Android)
- MyWallet (Portfel online)
Źródło: [Radosław Słonimski, sklepzbitcoinami.pl]
Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~adex-
Dobra strona o bitcoinie: mbitcoiny.pl
~dr Zaraza
co to za "waluta" pasjonaci wczoraj wyminili prawie 0,3 btc. Tylko naiwniacy wymieniaja smieciowe waluty na te realne smieci.
~gazda
Kolejny krok do Matrix-a. Wirtualna waluta. Wirtualne drukarki 3D (wkrótce 4D). Świat oparty na logarytmie. Fałsz czy wirtualna rzeczywistość? My też jesteśmy wirtualni, oparci na kodzie genetycznym.Kto więc jest nad nami? Filozoficzny dylemat.
~matka architekta
> oparci na kodzie genetycznym.Kto więc jest nad nami?
> Filozoficzny dylemat.

Zapewne wielki architekt, przez niektórych nazwany bogiem, jednym z wielu bóstw.
~nbnb
ten artykuł jest po prostu głupi. Bitcoin tym się różni od prawdziwych walut, że nie posiada zdolności przechowywania wartości, jest więc bezwartościowy =SCAM
~Miauuu
Myślę, że zato ty rlkjfkldfm
~nnn
BTC nie jest wart nawet grosza i wogole nie jest waluta, jesli do jej zdefiniowania potrzebna jest zdolnosc przechowywania, a wiec przenoszenia wartosci
~mybitcoin.pl
Odkupię od Ciebie za grosze w takim razie bitcoiny w każdej chwili. Co do drugiej części zdania to jest ona kompletnie niezrozumiała. Możesz wyjaśnić, co miałeś na myśli?
~lolek
Kto wprowadził bitcoin? Konsorcjum korporacji Samsung, Toshiba, Nakamichi, Motorola ?
Kto spowodował ogromy wzrost wartosci i propagandę światową? USA swoimi agendami typu CIA, FBI, JPM, ?
Po co te artykuły? By skarmić leszcza i wyjść z inwestycji?
~mybitcoin.pl
Bitcoin mógł stworzyć nawet sam Mojżesz - nie ma to większego znaczenia. Bym się naprawdę cieszył jakby agentury promowały ten protokół, znaczy się, że jeszcze zależy im na dobru ludzkości.

A tak poza tym, czy znasz bardziej opłacalną inwestycję?

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki