Nowy 2026 rok nie rozpieszcza inwestorów na rynku kryptowalut. Rajd bitcoina w kierunku 100 tys. dolarów wyhamował w warunkach narastającej awersji do ryzyka, wywołanej m.in. napięciami geopolitycznymi, obawami o nowe cła ze strony administracji Donalda Trumpa oraz gwałtownymi ruchami na rynku japońskich obligacji.


Nad ranem 21 stycznia kurs bitcoina spadł do 87 900 dolarów, co stanowi najniższy poziom od początku 2026 roku - wskazują dane "CoinGecko". Do wyprzedaży na rynku kryptowalut doprowadziła gwałtowna zmiana nastawienia do ryzykownych aktywów.
Towarzyszyła temu fala wymuszonych likwidacji pozycji z dźwignią, która rozpoczęła się w poniedziałek wieczór. Według danych "CoinGlass" inwestorzy obstawiający wzrosty na rynku kryptowalut stracili od tamtego czasu ponad 1,6 mld dolarów.
ReklamaZobacz także
W chwili pisania tego tekstu o godzinie 8:00 platforma analityczna wskazywała, że w ciągu ostatniej doby likwidacje dotknęły 175 tys. traderów. Notowania bitcoina próbowały odbić do 90 tys. dolarów i znajdowały się w okolicy 89 600 dolarów.
Notowania drugiej najważniejszej kryptowaluty, ethereum, spadły ostatniej doby poniżej 3000 dolarów. W środę rano kurs ETH znajdował się na poziomie 2970 dolarów.
Globalny risk-off uderza w kryptowaluty
Najnowsze spadki na rynku kryptowalut można połączyć z kilkoma czynnikami: wyprzedażą japońskich obligacji, spadkami na giełdach w USA oraz napięciami pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Europą.
Po poniedziałkowym święcie w USA, we wtorek w dół poszły wyceny praktycznie wszystkich amerykańskich aktywów. Indeks S&P500 spadł o 2,06%, Nasdaq zniżkował o 2,39%, a Dow Jones wycofał się 1,76%.
Rynki zareagowały w ten sposób na weekendową eskalację napięć wokół Grenlandii. Donald Trump zapowiedział nałożenie dodatkowych ceł na produkty z ośmiu europejskich krajów, które otwarcie poparły Danię w sporze z USA o wyspę.
Oprócz tego uwaga analityków koncentrowała się na japońskim rynku długu, gdzie doszło do poważnych zawirowań. Rentowność 30- i 40-letnich obligacji Kraju Kwitnącej Wiśni wzrosła o ponad 25 punktów bazowych, co łączono z komentarzami premier Sanae Takaichi, która obiecała obniżki podatku od żywności, budząc obawy o luźniejszą politykę fiskalną.
Ta sytuacja może zwiększać presję na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej przez Bank Japonii, a to właśnie wyjątkowo niski poziom stóp procentowych BoJ zapewniał globalnym inwestorom przez lata tanie pożyczki, zachęcając kapitał do przemieszczania się w kierunku ryzykownych aktywów.
W tym otoczeniu kryptowaluty postrzegane przez inwestorów jako aktywa o wysokiej wrażliwości na zmiany płynności podążają tym samym kierunkiem co akcje i inne ryzykowne segmenty rynku. Złoto i srebro osiągają natomiast kolejne rekordy wycen.
MM
























































