REKLAMA

Kolejne sklepy wprowadzają płatności odroczone. To nowa forma zakupów „na kreskę”

Wojciech Boczoń2021-09-10 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-09-10 06:00
Kolejne sklepy wprowadzają płatności odroczone. To nowa forma zakupów „na kreskę”
Kolejne sklepy wprowadzają płatności odroczone. To nowa forma zakupów „na kreskę”
fot. Bplanet / / Shutterstock

Kupujesz teraz, płacisz za miesiąc i nie ponosisz z tego tytułu żadnych kosztów. Tak działają płatności odroczone, które oferuje coraz więcej sklepów. Eksperci spodziewają się, że rynek zakupów „na kreskę” będzie dynamicznie rósł, a płatności odroczone zastąpią w przyszłości karty kredytowe. Sprawdzamy, kto je oferuje i gdzie kryją się haczyki.

W ostatnich miesiącach coraz większą popularnością na polskim rynku cieszą się płatności odroczone (z ang. buy now, pay later; w skrócie BNPL). Jest to forma finansowania zakupów, która pozwala przesunąć – bez dodatkowych opłat – płatność za towar średnio o miesiąc. Daje to klientowi czas na przymiarkę np. zamówionego ubrania i ewentualny zwrot, jeśli zakup nie będzie spełniał jego oczekiwań. W tym czasie użytkownik nie musi blokować własnych środków, bo pieniądze przekazuje sprzedawcy dostawca usługi.

Miesiąc na uregulowanie rachunku

Jeśli kupujący będzie chciał zatrzymać towar, ma kilkadziesiąt dni (w zależności od oferty od 30 do nawet 54 dni) na uregulowanie rachunku i nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów. Jeśli jednak nie wyrobi się ze spłatą w terminie, pojawią się opłaty. Firmy proponują przesunięcie spłaty na kolejne okresy lub rozbicie wydatków na raty. Obie opcje wiążą się z reguły z kosztami. I właśnie na to, że klient nie wyrobi się w terminie liczą po cichu firmy oferujące usługi BNPL. Opłaty od kredytów stanowią dla nich główne źródło dochodu. Drugim źródłem są prowizje za przeprocesowanie transakcji.

W płatności odroczone wchodzą natomiast chętnie sami sprzedawcy, bo dzięki usługom BNPL rośnie średnia wartość koszyka zakupowego. Z badań wynika ponadto, że klienci mający do dyspozycji płatności odroczone rzadziej rezygnują z zakupów (porzucają koszyk) i chętniej wracają do danego sprzedawcy.

Płatności BNPL zastąpią karty kredytowe

Płatności odroczone w Polsce dopiero raczkują, ale za granicą – szczególnie w Stanach Zjednoczonych, Australii czy w Wielkiej Brytanii, cieszą się dużą popularnością. Usługę oferują głównie fintechy, czyli firmy działające w segmencie nowych płatności. Firma McKinsey szacuje, że banki straciły na rzecz fintechów już nawet od 8 do 10 mld dolarów. Z przeprowadzonej przez nią ankiety wynika, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy z płatności odroczonych skorzysta nawet 60 proc. respondentów.

Z kolei z raportu innej firmy analitycznej - Bain & Company -  wynika, że coraz więcej młodych Amerykanów porzuca „tradycyjne” karty kredytowe na rzecz rozwiązań typu BNPL. Obecnie z kart korzysta już tylko 30 proc. młodszych respondentów. Analitycy Bain są zdania, że karty kredytowe są już przeżytkiem podobnie jak tradycyjne płyty DVD. Usługi typu BNPL stawiane są na równi z nowoczesnymi formami konsumowania cyfrowej rozrywki, takimi jak np. Netflix.

Co ciekawe, także w Polsce liczba kart kredytowych topnieje z kwartału na kwartał i nic nie wskazuje na to, by trend ten miał się odwrócić w najbliższych miesiącach. W ciągu dekady liczba aktywnych kart kredytowych spadła z 11 do 5,5 mln sztuk. Firmy działające z segmencie BNPL mogą wywołać dalsze spadki w tym segmencie.

- Polski klient oczekuje wygodnego i szybkiego procesu 100% online, najchętniej bezpośrednio z poziomu sklepu i natychmiastowo wydanej decyzji. Ma być szybko, prosto i przyjemnie – i dokładnie tak wyglądają w tej chwili płatności odroczone w Polsce – mówi Katarzyna Jóźwik, dyrektor zarządzająca Smartney, operatora systemu Pay Smartney.

Rosną obroty firm BNPL

O rosnącej popularności płatności odroczonych w Polsce mówią sami dostawcy usług. Firma PayPo, która dzieli się z rynkiem wynikami sprzedaży podaje, że od początku 2021 r. do końca czerwca jej klienci użyli płatności odroczonych ponad 3 mln razy. Tyle samo, co w całym 2020 r.

- 2021 będzie dla nas przełomowym rokiem, w którym prognozujemy, że sfinansujemy zakupy za ponad 1 mld zł i przekroczymy 50 mln zł przychodów – mówi serwisowi PRNews.pl Radosław Nawrocki, CEO PayPo.

Podobne prognozy przedstawia Allegro, które oferuje system Allegro Pay. Firma jest na dobrej drodze do osiągnięcia tegorocznego celu 1 mld złotych udzielonych pożyczek. W samym tylko drugim kwartale Allegro Pay udzieliło ich na kwotę 347 mln zł, prawie podwajając tę wartość względem pierwszych trzech miesięcy roku. Również w drugim kwartale saldo pożyczek wyniosło 231 mln zł, czyli o 74 proc. więcej niż w pierwszych trzech miesiącach roku, przy oczekiwanych stratach kredytowych na poziomie 2,1 proc.

Nowi gracze w Polsce

Na polski rynek wchodzą z usługami BNPL kolejne podmioty. W sierpniu zadebiutowała na nim szwedzka Klarna, działająca już na 17 rynkach i obsługująca 90 mln użytkowników. Z jej badań wynika, że w Polsce istnieje ogromne zapotrzebowanie na usługę „kup teraz, zapłać później”. 29 proc. badanych twierdzi, że użyłoby opcji „Zapłać później” przy ostatnim zakupie, jeśli byłaby ona dostępna. Na początek Klarna wdrożyła płatności BNPL w sieci sklepów H&M. Na rynek płatności odroczonych chcą w przyszłość wejść także inni duzi gracze, m.in. Revolut czy PayPal.

Płatności BNPL to domena sklepów internetowych. Z pewnymi wyjątkami. Na przykład klienci Twisto mogą za pomocą wydawanej przez fintech karty płatniczej dokonać zakupów w dowolnych sklepach i przesunąć płatność nawet o 45 dni (zarejestrowany użytkownik). Kilka dni temu firma PayPo poinformowała natomiast, że nawiązała współpracę z siecią sklepów CCC, gdzie płatności odroczone oferowane są w modelu offline. CCC jest również pierwszym partnerem PayPo, który w sieci sklepów stacjonarnych oferuje nowy produkt Podziel na 4. W jego ramach klient może zapłacić z zakupy w 4 ratach 0 proc. W ciągu 30 dni od dnia transakcji, konsument będzie mógł więc zdecydować czy woli opłacić całość należności za zakupy, czy jedynie pierwszą ratę – w obu wariantach nie poniesie żadnych dodatkowych kosztów.

Firmy oferujące płatności odroczone

Nazwa firmy

Bezpłatny okres

Koszty po bezpłatnym okresie

Aiqlabs / Kup teraz, zapłać później

30 dni

Koszt odroczenia spłaty zobowiązania o kolejne 30 dni wynosi 5% wartości transakcji. Po darmowym okresie, finansowanie jest rozkładane na raty w zależności od wysokości koszyka zakupowego – 3, 5 lub 12 rat. W przypadku 3 rat, wynoszą one 4%, dla 6 rat – 3%, a dla 12 rat – 1,75%

Allegro / Allegro Pay

30 dni

3 raty 0 proc. dla Smart! lub 5, 10 lub 20 miesięcy z RRSO 7,44%

Blue Media / Pay Smartney

30 dni

Kredyt jest rozkładany na 3 do 12 rat (liczba rat uzależniona od kwoty kredytu: 100-500zł – 3 raty, 500-1000zł – 6 rat, 1000-1500zł - 9 rat, 1500-2500zł – 12 rat). Oprocentowanie zmienne 7,2%

Klarna

30 dni

Jeśli płatność nie zostanie zrealizowana w czasie 30 dni, nie pojawi się żadna opłata ani odsetki za zwłokę. W przypadku osób, które na zapłacą na czas dochodzi do "zamrożenia" ich zobowiązania.

PayPo / Kup teraz, zapłać później

30 dni

Prowizja jest naliczana 31 dnia, a jej wysokość zależy od sklepu, aktualnej promocji oraz indywidualnej oceny zdolności kredytowej. Np. w CCC w sklepach stacjonarnych, prowizja wynosi 0%.Minimalna prowizja wynosi 0%, maksymalna prowizja wynosi 15% od wartości sfinansowanych zakupów.

Revo Technologies / Mokka

30 dni

Raty od 3 do 24 miesięcy. Koszt zależy od sklepu

Santander Consumer Bank i Przelewy24 / P24 Now

54 dni

Oprocentowanie 7,2%

Twisto / Kup teraz, zapłać później

30 dni niezarejestrowany użytkownik; 45 dni zarejestrowany użytkownik

Od 3 do 12 rat. 3 raty za 0%. Koszt odroczenia 4,25 zł za każde 100 zł

Źródło: oprac. własne

Ciemne strony płatności odroczonych

Jedno jest pewne – o płatnościach odroczonych będziemy słyszeć coraz częściej. Warto jednak pamiętać, że nowa forma zakupów „na kreskę” ma też swoje ciemne strony. Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że jest to forma kredytu. Nie wszystkie firmy informują o tym wyraźnie i wprost.

W tym przypadku finansowanie nie jest jednak udzielane przez bank, a przez firmę dostarczającą usługę do sklepu (czyli fintech). W przypadku, gdy klient nie wywiąże się terminowo z płatności, należności zostaną skierowane do windykacji. Serwis FinExtra podaje, powołując się na dane organizacji Citizens Advice, że w Wielkiej Brytanii już 1 na 10 użytkowników usługi ma problem z terminowym uregulowaniem płatności BNPL.

Dodatkowo płatności odroczone są proste w użyciu i nie wymagają wielu formalności. Z tego względu sprzyjają podejmowaniu pochopnych decyzji i impulsywnym zakupom. W efekcie osoby mniej zdyscyplinowane finansowo mogą mieć problem z uregulowaniem należności w terminie, a to prosta droga do popadnięcia w spiralę kredytową.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r.

Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
antek10
Wino "u Stasia" jest na zeszyt
daniel_1
Wniosek niestety smutny, ludzie bezrozumni stanowią coraz większą siłę w społeczeństwie.
Z powyższego tekstu wynika, że trend przyspiesza.
po_co
Twój wniosek jest błędny.
Rozkład w społeczeństwie jest w miarę stały. Te same mechanizmy są przedstawiane w nowy sposób. Ludzie się na nie nabierali od zawsze i będą się nabierać przez wiele kolejnych lat, a może i dziesięcioleci.

To tylko kwestia ubrania tego zgniłego kartofla w lepszy papierek, jeżeli
Twój wniosek jest błędny.
Rozkład w społeczeństwie jest w miarę stały. Te same mechanizmy są przedstawiane w nowy sposób. Ludzie się na nie nabierali od zawsze i będą się nabierać przez wiele kolejnych lat, a może i dziesięcioleci.

To tylko kwestia ubrania tego zgniłego kartofla w lepszy papierek, jeżeli zakładasz, że Ty magicznie wymykasz się tym prawom to jesteś w błędzie. Każdy z nas jest podatny na manipulację i to tylko kwestia znalezienia czułego punktu.
zenonn
Ciemny lud niech zdycha.
Niech kupuje na kreskę i dopłaca burżujom.
Niech przyjmuje reklamy, szpryce i zdycha boleśnie na własne życzenie.
3xP pojeść, popić, podupić to cel życia
prs
Czyste zadluzanie..
Zaplac "pozniej"..z nadzieja ze klient "sie poslizgnie", odsetki zaplaci..
stachsgh
Oni mają jeszcze kasę więc biorą za gotówkę.
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki