REKLAMA
GPW

Kariera córki Rostowskiego

2010-10-20 07:20
publikacja
2010-10-20 07:20
Maya Rostowska, córka ministra finansów, jest jednym z trzech doradców w gabinecie politycznym Radosława Sikorskiego - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Według dziennika, 23 - letnia Rostowska nie ma żadnego doświadczenia zawodowego. Wersja oficjalna jest taka, że Sikorski zatrudnił ją, gdyż w MSZ są kiepscy tłumacze angielskiego. Dyrektor gabinetu ministra Sikorskiego Piotr Paszkowski mówi, że Rostowska nie została wybrana w drodze konkursu, jednak - jego zdaniem - nie jest to obowiązkowe przy wyborze osób pracujących w gabinecie ministra.

"Dziennik Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że w MSZ trudno szukać ludzi bez znajomości angielskiego. Aby dostać się do ministerstwa, trzeba zdać egzamin przynajmniej z dwóch języków. Wymagany jest też egzamin z wiedzy o Polsce i świecie współczesnym. Z około 600 kandydatów do Akademii Dyplomatycznej przeciętnie dostaje się 40 osób - zauważa gazeta.



"Dziennik Gazeta Prawna"/Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/dw/dyd
Źródło:IAR
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~OBYWATEL
Maya Rostowska, córka ministra finansów, jest jednym z trzech doradców w gabinecie politycznym Radosława Sikorskiego - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Według dziennika, 23 - letnia Rostowska nie ma żadnego doświadczenia zawodowego. Wersja oficjalna jest taka, że Sikorski zatrudnił ją, gdyż w MSZ są kiepscy tłumacze
Maya Rostowska, córka ministra finansów, jest jednym z trzech doradców w gabinecie politycznym Radosława Sikorskiego - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Według dziennika, 23 - letnia Rostowska nie ma żadnego doświadczenia zawodowego. Wersja oficjalna jest taka, że Sikorski zatrudnił ją, gdyż w MSZ są kiepscy tłumacze angielskiego. Dyrektor gabinetu ministra Sikorskiego Piotr Paszkowski mówi, że Rostowska nie została wybrana w drodze konkursu, jednak - jego zdaniem - nie jest to obowiązkowe przy wyborze osób pracujących w gabinecie ministra.

"Dziennik Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że w MSZ trudno szukać ludzi bez znajomości angielskiego. Aby dostać się do ministerstwa, trzeba zdać egzamin przynajmniej z dwóch języków. Wymagany jest też egzamin z wiedzy o Polsce i świecie współczesnym. Z około 600 kandydatów do Akademii Dyplomatycznej przeciętnie dostaje się 40 osób - zauważa gazeta.



"Dziennik Gazeta Prawna
==============================================
ja znalazlem w necie ----------------lepszy smaczek dotyczący czasów ,,sudenckich,,
mlodej córeczki Pana ministra
poszukajcie to znajdziecie
wskazówka-----------------------piękny plakat.........i cudowny napis a przed plakatem
mloda DAMA
~Co.
nie musi emigrować ,a skoro została znajdzie sposób na walke z 800 mld długu.
Trzeba tylko umieć się zaprezentować podczas konferencji np.na tle zielonej wyspy np.,
Albo odpowiadać na pytania dziennikarzy na tle obwodnicy gołdapskiej.W każdym wypadku tło jest ważne.Odrobina pijaru i kariera stoi otworem.Tło z napisem fuck
nie musi emigrować ,a skoro została znajdzie sposób na walke z 800 mld długu.
Trzeba tylko umieć się zaprezentować podczas konferencji np.na tle zielonej wyspy np.,
Albo odpowiadać na pytania dziennikarzy na tle obwodnicy gołdapskiej.W każdym wypadku tło jest ważne.Odrobina pijaru i kariera stoi otworem.Tło z napisem fuck me like the whore i am to nie jest to właściwe tło.
~myślący
Macieju - prosimy o komentarz


wytłumacz plebsowi te trudne do ogarnięcia zjawisko
~DanielDanielewicz
Moze ja tymczasem wyrecze Macieja,bo troche zaniemogl i polecial PO dzialke.Pan Rostowski wydaje sie byc zaufanym pierwszego Londynczyka niejakiego pana Rothchilda.To nie wrozy raczej nic dobrego dla naszego pieknego kraju.
~marek
to jest zgodne z etyką platwormiarzy

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki