Karczewski wciąż mieszka w willi, bo...

Nikt nie ma w Senacie większości – mówi w rozmowie z czwartkową „Rzeczpospolitą” marszałek Stanisław Karczewski (PiS). Wyjaśnia, że chwaląc Mariana Banasia, miał o nim dobrą opinię, ale już jej nie podtrzymuje. Według Karczewskiego Mateusz Morawiecki ma być premierem przez pełną kadencję.

(fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM)

Zdaniem marszałka Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz jako sędziowie TK "przestaną być politykami".

Pytany przez "Rz" o swoją wypowiedź, w której opisał Banasia jako "człowieka kryształowego, niezwykle uczciwego", Karczewski odparł, że ocenił działalność publiczną obecnego prezesa NIK i miał o nim bardzo dobra opinię. "Chciałem zachować się lojalnie i przyzwoicie wobec człowieka, który pełnił ważne funkcje państwowe i, jak się wydawało, robił to dobrze. Dziwię się, że takie moje zachowanie wywołuje krytykę mediów" – powiedział. "Ale dziś tamtego stanowiska nie podtrzymuję. Mówię natomiast, że sprawę trzeba wyjaśnić i to wyjaśnić do końca" – dodał. Według niego raport CBA w sprawie Banasia powinien zostać upubliczniony po zakończeniu postępowania.

Karczewski podkreślił, że "PiS wygrało wybory parlamentarne bardzo wyraźnie", a "nikt nie ma w Senacie większości". "Jako największy klub w Senacie PiS podejmie misję stworzenia w nim większości. Na tym polega odpowiedzialna polityka" - dodał.

Przyznał, że jeszcze nie wyprowadził się z willi na Parkowej. "Politycy też są ludźmi. Każdy wie, jak uciążliwa jest wyprowadzka" – powiedział.

Pytany, dlaczego Zbigniew Ziobro nie zostanie wicepremierem, Karczewski zapewnił, że "rozmowy między PiS a koalicjantami przebiegają w dobrej i zgodnej atmosferze", a na efekty trzeba zaczekać jeszcze kilka dni.

Zdaniem marszałka "pani Krystyna Pawłowicz i pan Stanisław Piotrowicz w chwili wyboru na sędziów TK przestaną być politykami". "Swoje przekonania polityczne zostawią za drzwiami Trybunału" – zapewnił.

Powiedział także, że "Mateusz Morawiecki ma być premierem przez pełną kadencję. Takie są plany PiS".

Według Karczewskiego "jeżeli opozycja liczyła, że Donald Tusk wróci z Brukseli na białym koniu i pokona w wyborach Andrzeja Dudę, to się przeliczyła", a Tusk "przestał wyczuwać puls polityki polskiej".

"Główny problem formacji politycznej, z której wywodzi się pani wicemarszałek (Małgorzata) Kidawa-Błońska, jest taki, że nie ma ona żadnego pozytywnego programu dla Polski" – ocenił. Odnosząc się do kandydatury Władysława Kosiniaka-Kamysza, powiedział, że wybory dowiodły, iż jest on "politykiem zdolnym". "Największym jego obciążeniem jest jednak najnowsza historia partii, z której się wywodzi. Jeśli uda mu się od tej historii odciąć, to otworzą się przed nim nowe możliwości. Tylko że jest to zadanie na lata" – dodał marszałek Senatu.(PAP)

autor: Jakub Borowski

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 19 wataha

ja Panie pośle przeprowadzę pana w ciągu jednego dnia. Taka praca w firmie przeprowadzkowej. Tylko trochę honoru bo czuję się zażenowany jako suweren...

! Odpowiedz
26 6 jacyna2017

Żenujące jakimi sprawami zajmuje się 'ekonomiczny portal' pod polityczne zamówienie.
Wy tu o jednej willi, a co tam słychać u POburmistrza Włoch, który sprzedał dzielnicę deweloperom pod łapówki!? Troche rozsądku i równowagi, bo żal czytać!

! Odpowiedz
0 14 wwojtekw

Jedno i drugie warte jest wspomnienia i wypomnienia. Niech ludzie pamiętają kto nimi rządzi (i mówię o wszystkich partiach, a nie tylko o jednej).

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil