REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Kultowy volkswagen zostanie elektrykiem. Może kosztować mniej niż 100 tys. zł

2025-12-17 11:22
publikacja
2025-12-17 11:22

Nawet 226 KM mocy, do 450 km zasięgu i bagażnik większy o jedną czwartą – takie parametry ma oferować nowy volkswagen id.polo. Zgodnie z zapowiedziami koncernu z Wolfsburga, ceny nowego elektrycznego polo mają zaczynać się poniżej 25 tys. euro, co daje szanse, by auto na polskim rynku oferowane było za mniej niż 100 tys. zł.

Kultowy volkswagen zostanie elektrykiem. Może kosztować mniej niż 100 tys. zł
Kultowy volkswagen zostanie elektrykiem. Może kosztować mniej niż 100 tys. zł
/ Volkswagen

Volkswagen id.polo ma trafić do sprzedaży w kwietniu 2026 r. Choć oficjalny cennik poznamy dopiero w przyszłym roku, to według deklaracji przedstawicieli Volkswagena, auto w najsłabszej wersji silnikowej i wyposażenia ma kosztować mniej niż 25 tys. euro. Jeśli zapowiedź zostanie dotrzymana, samochód w polskich salonach będzie mógł kosztować nawet poniżej 100 tys. zł. Po uwzględnieniu obowiązujących obecnie dopłat w ramach programu NaszEauto, będzie to od 60 do nieco ponad 80 tys. zł.

Dla porównania, za obecnie najtańszego elektryka z portfolio Volkswagena – model id.3 – trzeba zapłacić po obniżce co najmniej 119 690 zł. Cennik klasycznego, spalinowego volkswagena polo zaczyna się z kolei od 71 990 zł.

Nowe id.polo urośnie

Volkswagen id.polo rozmiarami będzie bardzo zbliżony do spalinowego odpowiednika. Auto będzie miało 4053 mm długości. W środku ma być jednak więcej miejsca za sprawą większego rozstawu osi (2600 mm wobec 2552 mm w wersji spalinowej). Auto będzie także nieznacznie szersze (1816 mm wobec 1751 mm).

Nieco większa przestrzeń będzie możliwa za sprawą platformy MEB+, na której zostało zbudowane auto. Co za tym rozwiązaniem idzie, samochód będzie napędzany na przednie koła a nie na tylne, jak w przypadku pierwszych elektrycznych volkswagenów.

Znacznie większy będzie za to bagażnik, który przy rozłożonej tylnej kanapie zaoferuje 435 litrów powierzchni – o 84 litry więcej niż w spalinowym polo i tylko o 10 litrów mniej niż w najpopularniejszym obecnie volkswagenie t-roc.

Nowy id.polo - osiągi, baterie i zasięg

Volkswagen id.polo będzie oferowany w czterech wersjach. Podstawowe zaoferują 116 i 135 KM. Do wyboru będzie także auto o mocy 211 KM oraz 226 KM w wersji GTI.

Do wyboru będą także dwa rodzaje baterii: o pojemności 37 kWh montowanej w autach o mniejszej mocy oraz 52 kWh. W pierwszym przypadku volkswagen id.polo będzie raczej autem wyłącznie miejskim, za sprawą 300-kilometrowego zasięgu. Większa bateria ma zapewnić zasięg na poziomie 450 km. Ładowanie prądem stałym od 10 do 80 proc. ma trwać od 23 do 27 minut.

Z uwagi na rozmiary nowy volkswagen id.polo ma rywalizować na europejskim rynku (poza rzecz jasna chińskimi modelami) z renault 5-etech oraz elektrykami produkowanymi przez Stellantisa: oplem corsą electric, peugeotem e-208 oraz citroenem e-c3, czyli trzecim obecnie najpopularniejszym autem elektrycznym w Polsce.

Dla porównania, podstawowe wersji powyższych modeli kosztują odpowiednio:

  • renault 5 e-tech – 121 500 zł
  • opel corsa electric – 119 900 zł
  • peugeot e-208 – 129 980 zł
  • citroen e-c3 – 107 950 zł

MKZ

Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (11)

dodaj komentarz
prawy_czerwcowy
"Po uwzględnieniu obowiązujących obecnie dopłat w ramach programu NaszEauto, będzie to od 60 do nieco ponad 80 tys. zł." - czyli 20-40tys za samochod z rak polskiego podatnika bedzie transfarowane do Niemiec. Czyli doplata dla Niemieckiego biznesu.
men24a
Ponad 2 tys firm niemieckich w Polsce dało ci cud gospodarczy o którym ciągle trąbił PiS i Glapinski a ty narzekasz że sporo podzespołów w tych autach wyprodukują i zarobią na nich Polacy. Potem od takiego auta za 10 tys euro państwo doliczy VAT 23% i inne podatki i zrobi się 100 tys zł do zapłacenia
jaromir99
Ach dzięki ci unio wspaniała i cudowna komisjo kapłanów europy, bez waszeł olśnionej polityce zielonego ładu jeździlibyśmy nadal Golfem za 50 tys czy Passatem za 65 tys.
to_i_owo
Pomyśleć że kiedyś, i to w cale nie tak dawno za 100k można było mieć niezłego Golfa

men24a
Aż nastał PiS i czarodzieje znaleźli piniundze
street66
Ci dalej nie wyciągają wniosków
fox-
Przypomnę, że w kwietniu 1945r. wojska sojusznicze zajęły miasteczko w Niemczech, a w nim znaleziono drukarnie drukującą wciąż rozmówki persko-niemieckie dla żołnierzy.
Po prostu nikt nie odwołał dyspozycji druku po klęsce na wschodzie.

zoomek
To dzięki Chińczykom. Bez nich kosztowałby minimum 150 tys.
techniki-manipulacji
Raczej przez Chińczyków, gdybyśmy produkowali wszytko na miejscu, to by kosztował 50k.

Powiązane: Ceny aut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki