Suwerenną, ambitną Polskę stać na więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu; to ważny element dyskusji historycznej, ale nie można go idealizować, oddając mu hołd w Pałacu Prezydenckim - powiedział prezydent Karol Nawrocki. W Pałacu Prezydenckim zdemontowano Okrągły Stół, który trafi do Muzeum Historii Polski.


W późniejszym komunikacie Kancelaria Prezydenta doprecyzowała, że Okrągły Stół zostanie przekazany w użyczenie do Muzeum Historii Polski; KPRP nadal pozostanie jego właścicielem. Okrągły Stół będzie - jak podano - eksponatem stałej wystawy w Muzeum Historii Polski; jej otwarcie planowane jest w 2027 roku.
- Z całą pewnością Pałac Prezydencki, to nie jest miejsce, w którym nadal powinien stać Okrągły Stół. Miejscem, w którym Okrągły Stół powinien się znaleźć jest muzeum - Muzeum Historii Polski. Mówimy o historii. Oddajemy Okrągły Stół historii. Od roku 2027 będą go mogli, jako eksponat historyczny, podziwiać zwiedzający Muzeum Historii Polski - mówił w czwartek w Pałacu Prezydenckim prezydent Nawrocki. W trakcie jego oświadczenia w tle pracownicy demontowali Okrągły Stół i owijali w folię jego części.
- Drodzy Państwo, przy Okrągłym Stole, który widzicie, jak jest zwijany i wynoszony z Pałacu Prezydenckiego, 36 lat temu siedziały różne osoby i reprezentujące różne interesy. Jedni za sprawą siedzenia przy tym meblu, przy Okrągłym Stole, chcieli przenieść komunistyczne wpływy polityczne, wpływy partyjne, wpływy finansowe w Polskę, która była w czasie transformacji i miała być Polską suwerenną, niepodległą i demokratyczną - zaznaczył.
Jak mówił, po jednej stronie przy Okrągłym Stole siedli ci, którzy „chcieli sprawić, aby Polska po roku 1989 była hybrydą: z jednej strony demokracja, z drugiej strony - systemu i układów systemu komunistycznego”. - Drudzy siadali z dobrymi intencjami, aby na Okrągły Stół patrzeć jak na punkt strategiczny, pewien taktyczny moment w drodze do tego, aby Polska w istocie, w krótkim czasie miała niezależne, wolne, w pełni wolne wybory i by była państwem suwerennym i niepodległym, odciętym od systemu komunistycznego - powiedział Nawrocki.
Byli też tacy, którzy wprawdzie przed 1989 r. byli przez system komunistyczny represjonowani, byli ofiarami systemu komunistycznego, ale niejako w efekcie tych negocjacji i tych rozmów pojawił się syndrom sztokholmski, w którym wypaczono wszystkie zbrodnie systemu komunistycznego i nadal wspierano tych w wymiarze symbolicznym, partyjnym i politycznym, którzy mordowali Polaków - dodał.
Nawrocki: Młodzi Polacy nie muszą iść na układy z byłymi postkomunistami
Nawrocki zaznaczył, że „wokół Okrągłego Stołu będą mogły nadal odbywać się debaty naukowe i akademickie”. - Natomiast w najważniejszym gmachu w Rzeczpospolitej, w Pałacu Prezydenckim, Okrągły Stół nie powinien być symbolem, który będzie opowiadał o naszej przyszłości przede wszystkim, bo dziś, w XXI wieku młodzi Polacy (...), ale też moje pokolenie Polaków, nie musi iść na żadne układy z byłymi dyktatorami, komunistami czy z postkomunistami - powiedział Nawrocki.
My nie chcemy w Polsce XXI wieku, ani nie potrzebujemy, myśląc o naszej przyszłości, o naszym sukcesie ekonomicznym, o naszym sukcesie gospodarczym, o rozwoju naszych technologii, nie musimy (...) wsłuchiwać się w głos nie tylko dyktatury czasów komunistycznych i w głos tych, którzy mordowali, ale także nie możemy, drodzy Państwo, kolejnych pokoleń Polaków infekować przaśnością systemu komunistycznego - stwierdził.
Prezydent ocenił, że „dziś wolną, niepodległą, suwerenną, ambitną Polskę stać na dużo więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu”. - Okrągłego Stołu ani nie można (...) zapomnieć, bo jest to ważny element dyskusji historycznej i nim pozostanie, ale nie można go także idealizować, mówiąc o tym, oddając mu hołd w Pałacu Prezydenckim - ocenił.
Nawrocki nawiązał również do wypowiedzi aktorki Joanny Szczepkowskiej, która w październiku 1989 r. w głównym wydaniu Dziennika Telewizyjnego powiedziała: „Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”.
- Te słowa były wypowiedziane przedwcześnie, bowiem, jak wiemy, komunistyczni bohaterowie i komunistyczne elity po roku 1989, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, odgrywali ważną rolę. Ja, trawestując słowa tej aktorki z roku 1989, chciałbym z dumą powiedzieć i, mam nadzieję, że nie przedwcześnie: Drodzy Państwo, dziś, Szanowni Państwo, skończył się w Polsce postkomunizm. Niech żyje wolna Polska - powiedział prezydent.
Tusk o decyzji prezydenta ws. Okrągłego Stołu: to ironia historii
Premier Donald Tusk w czwartek w Brukseli pytany o tę decyzję ocenił, że jest to „ironia historii”. Zaznaczył, że w czasach obradowania Okrągłego Stołu, jako ówczesny działacz „Solidarności” był temu przeciwny.
- Byłem młody, radykalny i chciałem szybciej zakończyć ten etap pośredni między komunizmem a wolną Polską, a bracia (Lech i Jarosław) Kaczyńscy byli współautorami Okrągłego Stołu - powiedział.
Premier dodał, że nie chce być zbyt złośliwy, ale wydaje mu się, że taki okrągły stół byłby teraz jak znalazł dla PiS-u. - Słyszałem, że tam z kolei to polityczne mordobicie trwa w najlepsze, więc być może powinni na nowo ten stół zmontować, usiąść i starać się dogadać. Chociaż szczerze powiedziawszy, ten spektakl zaczyna być całkiem interesujący - dodał Tusk nawiązując do sporu między frakcjami w PiS.
Czarzasty: Nie wstydzę się Okrągłego Stołu; przenieśmy go do Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty pytany przez dziennikarzy podkreślił, że dla niego Okrągły Stół stanowi „symbol porozumienia, kompromisu i współpracy wszystkich Polek i Polaków ponad podziałami”.
- Absolutnie kanciaste słowa pana prezydenta Nawrockiego traktuję jako zerwanie porozumienia, zerwanie języka współpracy, zerwanie szukania zasad kompromisu. Od dzisiaj pan prezydent Nawrocki proponuje nową erę kontaktów w Polsce - ocenił marszałek Sejmu. - Panie prezydencie, oddaje pan dzisiaj okrągły stół do muzeum jako symbol postkomunizmu. Mam dla pana złą informację, gdyż razem z tym stołem, przy tym założeniu, powinien pan również do tego muzeum się udać - dodał.
Czarzasty zauważył, że w 1989 roku zdecydowano o demokratycznej drodze naszego kraju. Jak podkreślił, „zerwanie tych wszystkich zasad, które do tej pory budowały Polskę po transformacji, jest bardzo złym sygnałem”.
- Ja okrągłego stołu się nie wstydzę. W związku z tym mam taką propozycję: jako Sejm przejmiemy Okrągły Stół. Przejmiemy ten symbol jedności, porozumienia i rozsądku do Sejmu. Bo Sejm powinien być i jest miejscem dialogu. Bez względu na to, skąd kto przychodzi i dokąd kto chce iść. Jest miejscem dialogu. Kłócimy się, spieramy się, ale rozmawiamy ze sobą - oświadczył Czarzasty.
Zakłady Wytwórcze Mebli Artystycznych w Henrykowie (dziś jest to część Warszawy) były wizytówką najwyższego kunsztu polskiego meblarstwa. W tej fabryce powstał „Okrągły Stół”, przy którym w 1989 r. zasiedli przedstawiciele rządu i „Solidarności”. 6 lutego 1989 r. w Pałacu Namiestnikowskim w Warszawie rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu. Lech Wałęsa tak to zdarzenie skomentował: „W łańcuchu walki narodu z komunizmem to było ogniwo. Komunizm i tak by się prawdopodobnie skończył, tylko znacznie później i może też krwawo”. Przy stole zasiadło wówczas 57 osób, przedstawicieli rządu, „Solidarności” i obserwatorzy kościelni.
Fabryka mebli w Henrykowie powstała w 1952 r. przy ulicy Mehoffera 81. Szybko stała się słynna z ręcznej, solidnej stolarskiej roboty, rzeźb, intarsji i złoceń. Zajmowała się też renowacją, rekonstrukcją i wykonywaniem replik zabytkowych mebli. Henrykowskie meble stoją do dziś m.in. w Pałacu Prezydenckim, Belwederze, Wilanowie, Łazienkach Królewskich, ale też w wielu renomowanych miejscach za granicą. Większość wyposażenia Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyszła spod rąk stolarzy z Henrykowa. W fabryce tej powstał też tron papieski na wizytę Jana Pawła II.
W 1988 r., gdy pojawiła się potrzebna posiadania okrągłego stołu na obrady, które później przyjęły nazwę tego mebla, władze zamówiły go właśnie w Henrykowie. Przy produkcji pracowało ok. 20 osób spośród 150 zatrudnionych w fabryce, a budowa stołu trwała ok. trzech tygodni. Kilka miesięcy później przy dębowym stole o średnicy 8,4 m (składającym się z 16 segmentów) rozpoczęły się obrady rządu i opozycji.
szt/ mja/ dki/ amk/ rbk/


























































