REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Nawrocki usuwa Okrągły Stół z Pałacu Prezydenckiego: Nie musimy iść na układy

2025-12-18 12:41, akt.2025-12-18 17:48
publikacja
2025-12-18 12:41
aktualizacja
2025-12-18 17:48

Suwerenną, ambitną Polskę stać na więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu; to ważny element dyskusji historycznej, ale nie można go idealizować, oddając mu hołd w Pałacu Prezydenckim - powiedział prezydent Karol Nawrocki. W Pałacu Prezydenckim zdemontowano Okrągły Stół, który trafi do Muzeum Historii Polski.

Nawrocki usuwa Okrągły Stół z Pałacu Prezydenckiego: Nie musimy iść na układy
Nawrocki usuwa Okrągły Stół z Pałacu Prezydenckiego: Nie musimy iść na układy
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

W późniejszym komunikacie Kancelaria Prezydenta doprecyzowała, że Okrągły Stół zostanie przekazany w użyczenie do Muzeum Historii Polski; KPRP nadal pozostanie jego właścicielem. Okrągły Stół będzie - jak podano - eksponatem stałej wystawy w Muzeum Historii Polski; jej otwarcie planowane jest w 2027 roku.

- Z całą pewnością Pałac Prezydencki, to nie jest miejsce, w którym nadal powinien stać Okrągły Stół. Miejscem, w którym Okrągły Stół powinien się znaleźć jest muzeum - Muzeum Historii Polski. Mówimy o historii. Oddajemy Okrągły Stół historii. Od roku 2027 będą go mogli, jako eksponat historyczny, podziwiać zwiedzający Muzeum Historii Polski - mówił w czwartek w Pałacu Prezydenckim prezydent Nawrocki. W trakcie jego oświadczenia w tle pracownicy demontowali Okrągły Stół i owijali w folię jego części.

- Drodzy Państwo, przy Okrągłym Stole, który widzicie, jak jest zwijany i wynoszony z Pałacu Prezydenckiego, 36 lat temu siedziały różne osoby i reprezentujące różne interesy. Jedni za sprawą siedzenia przy tym meblu, przy Okrągłym Stole, chcieli przenieść komunistyczne wpływy polityczne, wpływy partyjne, wpływy finansowe w Polskę, która była w czasie transformacji i miała być Polską suwerenną, niepodległą i demokratyczną - zaznaczył.

Jak mówił, po jednej stronie przy Okrągłym Stole siedli ci, którzy „chcieli sprawić, aby Polska po roku 1989 była hybrydą: z jednej strony demokracja, z drugiej strony - systemu i układów systemu komunistycznego”. - Drudzy siadali z dobrymi intencjami, aby na Okrągły Stół patrzeć jak na punkt strategiczny, pewien taktyczny moment w drodze do tego, aby Polska w istocie, w krótkim czasie miała niezależne, wolne, w pełni wolne wybory i by była państwem suwerennym i niepodległym, odciętym od systemu komunistycznego - powiedział Nawrocki.

Byli też tacy, którzy wprawdzie przed 1989 r. byli przez system komunistyczny represjonowani, byli ofiarami systemu komunistycznego, ale niejako w efekcie tych negocjacji i tych rozmów pojawił się syndrom sztokholmski, w którym wypaczono wszystkie zbrodnie systemu komunistycznego i nadal wspierano tych w wymiarze symbolicznym, partyjnym i politycznym, którzy mordowali Polaków - dodał.

Nawrocki: Młodzi Polacy nie muszą iść na układy z byłymi postkomunistami

Nawrocki zaznaczył, że „wokół Okrągłego Stołu będą mogły nadal odbywać się debaty naukowe i akademickie”. - Natomiast w najważniejszym gmachu w Rzeczpospolitej, w Pałacu Prezydenckim, Okrągły Stół nie powinien być symbolem, który będzie opowiadał o naszej przyszłości przede wszystkim, bo dziś, w XXI wieku młodzi Polacy (...), ale też moje pokolenie Polaków, nie musi iść na żadne układy z byłymi dyktatorami, komunistami czy z postkomunistami - powiedział Nawrocki.

My nie chcemy w Polsce XXI wieku, ani nie potrzebujemy, myśląc o naszej przyszłości, o naszym sukcesie ekonomicznym, o naszym sukcesie gospodarczym, o rozwoju naszych technologii, nie musimy (...) wsłuchiwać się w głos nie tylko dyktatury czasów komunistycznych i w głos tych, którzy mordowali, ale także nie możemy, drodzy Państwo, kolejnych pokoleń Polaków infekować przaśnością systemu komunistycznego - stwierdził.

Prezydent ocenił, że „dziś wolną, niepodległą, suwerenną, ambitną Polskę stać na dużo więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu”. - Okrągłego Stołu ani nie można (...) zapomnieć, bo jest to ważny element dyskusji historycznej i nim pozostanie, ale nie można go także idealizować, mówiąc o tym, oddając mu hołd w Pałacu Prezydenckim - ocenił.

Nawrocki nawiązał również do wypowiedzi aktorki Joanny Szczepkowskiej, która w październiku 1989 r. w głównym wydaniu Dziennika Telewizyjnego powiedziała: „Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”.

- Te słowa były wypowiedziane przedwcześnie, bowiem, jak wiemy, komunistyczni bohaterowie i komunistyczne elity po roku 1989, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, odgrywali ważną rolę. Ja, trawestując słowa tej aktorki z roku 1989, chciałbym z dumą powiedzieć i, mam nadzieję, że nie przedwcześnie: Drodzy Państwo, dziś, Szanowni Państwo, skończył się w Polsce postkomunizm. Niech żyje wolna Polska - powiedział prezydent.

Tusk o decyzji prezydenta ws. Okrągłego Stołu: to ironia historii

Premier Donald Tusk w czwartek w Brukseli pytany o tę decyzję ocenił, że jest to „ironia historii”. Zaznaczył, że w czasach obradowania Okrągłego Stołu, jako ówczesny działacz „Solidarności” był temu przeciwny.

- Byłem młody, radykalny i chciałem szybciej zakończyć ten etap pośredni między komunizmem a wolną Polską, a bracia (Lech i Jarosław) Kaczyńscy byli współautorami Okrągłego Stołu - powiedział.

Premier dodał, że nie chce być zbyt złośliwy, ale wydaje mu się, że taki okrągły stół byłby teraz jak znalazł dla PiS-u. - Słyszałem, że tam z kolei to polityczne mordobicie trwa w najlepsze, więc być może powinni na nowo ten stół zmontować, usiąść i starać się dogadać. Chociaż szczerze powiedziawszy, ten spektakl zaczyna być całkiem interesujący - dodał Tusk nawiązując do sporu między frakcjami w PiS.

Czarzasty: Nie wstydzę się Okrągłego Stołu; przenieśmy go do Sejmu

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty pytany przez dziennikarzy podkreślił, że dla niego Okrągły Stół stanowi „symbol porozumienia, kompromisu i współpracy wszystkich Polek i Polaków ponad podziałami”.

- Absolutnie kanciaste słowa pana prezydenta Nawrockiego traktuję jako zerwanie porozumienia, zerwanie języka współpracy, zerwanie szukania zasad kompromisu. Od dzisiaj pan prezydent Nawrocki proponuje nową erę kontaktów w Polsce - ocenił marszałek Sejmu. - Panie prezydencie, oddaje pan dzisiaj okrągły stół do muzeum jako symbol postkomunizmu. Mam dla pana złą informację, gdyż razem z tym stołem, przy tym założeniu, powinien pan również do tego muzeum się udać - dodał.

Czarzasty zauważył, że w 1989 roku zdecydowano o demokratycznej drodze naszego kraju. Jak podkreślił, „zerwanie tych wszystkich zasad, które do tej pory budowały Polskę po transformacji, jest bardzo złym sygnałem”.

- Ja okrągłego stołu się nie wstydzę. W związku z tym mam taką propozycję: jako Sejm przejmiemy Okrągły Stół. Przejmiemy ten symbol jedności, porozumienia i rozsądku do Sejmu. Bo Sejm powinien być i jest miejscem dialogu. Bez względu na to, skąd kto przychodzi i dokąd kto chce iść. Jest miejscem dialogu. Kłócimy się, spieramy się, ale rozmawiamy ze sobą - oświadczył Czarzasty.

Zakłady Wytwórcze Mebli Artystycznych w Henrykowie (dziś jest to część Warszawy) były wizytówką najwyższego kunsztu polskiego meblarstwa. W tej fabryce powstał „Okrągły Stół”, przy którym w 1989 r. zasiedli przedstawiciele rządu i „Solidarności”. 6 lutego 1989 r. w Pałacu Namiestnikowskim w Warszawie rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu. Lech Wałęsa tak to zdarzenie skomentował: „W łańcuchu walki narodu z komunizmem to było ogniwo. Komunizm i tak by się prawdopodobnie skończył, tylko znacznie później i może też krwawo”. Przy stole zasiadło wówczas 57 osób, przedstawicieli rządu, „Solidarności” i obserwatorzy kościelni.

Fabryka mebli w Henrykowie powstała w 1952 r. przy ulicy Mehoffera 81. Szybko stała się słynna z ręcznej, solidnej stolarskiej roboty, rzeźb, intarsji i złoceń. Zajmowała się też renowacją, rekonstrukcją i wykonywaniem replik zabytkowych mebli. Henrykowskie meble stoją do dziś m.in. w Pałacu Prezydenckim, Belwederze, Wilanowie, Łazienkach Królewskich, ale też w wielu renomowanych miejscach za granicą. Większość wyposażenia Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyszła spod rąk stolarzy z Henrykowa. W fabryce tej powstał też tron papieski na wizytę Jana Pawła II.

W 1988 r., gdy pojawiła się potrzebna posiadania okrągłego stołu na obrady, które później przyjęły nazwę tego mebla, władze zamówiły go właśnie w Henrykowie. Przy produkcji pracowało ok. 20 osób spośród 150 zatrudnionych w fabryce, a budowa stołu trwała ok. trzech tygodni. Kilka miesięcy później przy dębowym stole o średnicy 8,4 m (składającym się z 16 segmentów) rozpoczęły się obrady rządu i opozycji.

szt/ mja/ dki/ amk/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (41)

dodaj komentarz
leon999
batyr będzie pierwszym prezydentem usuniętym ze stanowiska , ktoś musi być pierwszy
jag63
To i jeszcze znany symbol religijny usunąć z Pałacu.
Nie musimy iść na układy.

.
hylobiusnews
Masz rację. Też nie popieramy palenia świeczek.
deyidorizer-spray
A kiedy menora precz z sejmu?
jarekzbyszek
Na więcej go nie stać. Chyba cały miesiąc myślał, czym zabłysnąć. Teraz może zasadzić las i sparingi kibolskie tam robić.
hylobiusnews
Wyceniam twój komentarz na 0,03pln.
Możesz to dopisać do faktury, i wysłać na adres farmy mecenasa Romana G.
antyoni
Człowiek odpowiedzialny nie mści się na przedmiotach. To nie mebel jest winny temu kto przy nim zasiadał i w jakim celu. Usunąć zależy (i nie do muzeum, a na palenisko) lojalki wasalskie, kontrakty kupczenia krajem i rozkazy dot. zdrady narodowej oraz deklaracje bankructwa moralnego, które za plecami narodu zostały przy tym stole Człowiek odpowiedzialny nie mści się na przedmiotach. To nie mebel jest winny temu kto przy nim zasiadał i w jakim celu. Usunąć zależy (i nie do muzeum, a na palenisko) lojalki wasalskie, kontrakty kupczenia krajem i rozkazy dot. zdrady narodowej oraz deklaracje bankructwa moralnego, które za plecami narodu zostały przy tym stole ukartowane przez pijanych zdrajców narodu przeciwko narodowi.
hylobiusnews
Oddanie do muzeum to zemsta na przedmiocie?
men24a
Okrągły stół, pamiętam jak patrioci Lech i Jarosław przy świecach chanukowych pił wódę za naszą wolność.
Potem podpisali traktat lizboński.
Wprowadzili chanuke do sejmu i pałacu prezydenckiego
Zainicjowali muzeum Polin.
Zablokowali Jedwabne
Można tak pisać i pisać

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki