REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

UE-MERCOSURParaliż Brukseli i starcia z policją. 10 tysięcy rolników na ulicach

2025-12-18 13:45, akt.2025-12-18 17:39
publikacja
2025-12-18 13:45
aktualizacja
2025-12-18 17:39

Wiele tysięcy rolników protestuje w czwartek w Brukseli, gdzie odbywa się szczyt UE, m.in. przeciwko unijnej polityce rolnej oraz umowie handlowej z blokiem Mercosur. Rolnicy, w tym polscy, wyrażają obawy o swoje dochody.

Paraliż Brukseli i starcia z policją. 10 tysięcy rolników na ulicach
Paraliż Brukseli i starcia z policją. 10 tysięcy rolników na ulicach
fot. EMILE WINDAL / / FORUM

Z powodu demonstracji ruch w stolicy Belgii jest poważnie utrudniony. Miejscowe media szacują, że w proteście bierze udział około 10 tys. rolników z ponad 40 organizacji ze wszystkich państw członkowskich UE. W tłumie demonstrantów widać też polskie flagi.

Na ulicach dzielnicy europejskiej są traktory, a także więcej policji niż zwykle w trakcie posiedzeń Rady Europejskiej. Wokół Ronda Schumana, gdzie mieszczą się siedziby unijnych instytucji, postawiono zasieki. Drut kolczasty i zapory można zauważyć także przy Placu Luksemburskim, gdzie mieści się siedziba Parlamentu Europejskiego.

Rano w okolicy Ronda Schumana słychać było wybuchy petard. Policja użyła armatek wodnych wobec części protestujących.

Większość uczestników protestu gromadziła się od godz. 9.00 w okolicach Dworca Północnego. Około godz. 11.00 rozpoczęli przemarsz przez centrum miasta w kierunku Placu Luksemburskiego, dokąd mają dotrzeć między godz. 14.30 a 17.00.

Część rolników już od porannych godzin znajduje się w dzielnicy europejskiej, gdzie w nocy zaparkowali swoje traktory. W związku z demonstracją przez cały dzień zamknięte są liczne ulice w centrum Brukseli.

Jak podał „Brussels Times”, demonstracja powoduje zakłócenia w komunikacji miejskiej. Niektóre wejścia do stacji metra zostały zamknięta, a na wielu liniach autobusy i tramwaje kursują z opóźnieniami lub objazdami. Władze lokalne apelują do mieszkańców o unikanie podróży samochodem.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa spotkali się przed rozpoczęciem szczytu UE z przedstawicielami organizacji COPA COGECA, europejskiej organizacji zrzeszającej rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze.

Von der Leyen chce formalnie podpisać w sobotę umowę między UE a krajami Mercosuru: Argentyną, Brazylią, Paragwajem, Boliwią i Urugwajem. Protest to kolejna demonstracja rolników w stolicy Belgii w ciągu ostatnich kilku lat. Wcześniej protestowali oni m.in. przeciwko ich zdaniem narzucanej przez Brukselę nadmiernej biurokracji, a także zapisom Europejskiego Zielonego Ładu.

Europoseł Hetman: Protest rolników w Brukseli jest smutną konsekwencją polityki KE

Europoseł Krzysztof Hetman (PSL) oświadczył w czwartek, że protest rolników w Brukseli jest smutną konsekwencją polityki prowadzonej przez Komisję Europejską. Dodał, że chodzi o przygotowywaną umowę UE z blokiem Mercosur, zrzeszającym pięć krajów Ameryki Południowej – Argentynę, Brazylię, Paragwaj, Boliwię i Urugwaj.

– Ten protest dzisiaj jest smutną konsekwencją polityki, która niestety dotyczy europejskiego, ale także polskiego rolnictwa. I żeby to było jasne, polityki prowadzonej przez Komisję Europejską, bo ci wszyscy rolnicy, którzy dzisiaj protestują tutaj w Brukseli, powinni być w swoich gospodarstwach domowych, a nie na ulicach Brukseli. Oni dzisiaj domagają się uczciwych zasad, jeśli chodzi o umowę z Mercosur – powiedział Hetman na konferencji prasowej w stolicy Belgii.

Jak dodał, rolnicy domagają się takich klauzul bezpieczeństwa w umowie z Mercosurem, które będą broniły ich interesów i takich warunków, w których będą mogli konkurować ze swoimi odpowiednikami w Brazylii czy Argentynie.

Powiedział, że w PE udało się udowodnić, że klauzule mogą być mocniejsze, skuteczne i odpowiadać w większym stopniu postulatom środowisk rolniczych, szczególnie polskich. – Dzisiaj rozstrzyga się sprawa na posiedzeniu Rady Europejskiej. Cieszę się, że ta dyskusja jest kontynuowana – zaznaczył.

Obecny na konferencji prasowej prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz powiedział, że to pierwszy tak duży protest rolników całej Europy od wielu lat.

– Bierze w nim tutaj udział około 10 tys. ludzi, 600 ciągników. Jest to niespotykane na skalę europejską. Ludzie przyszli tutaj nie po to, żeby mówić, żeby robić fajerwerki, ale po to, żeby pokazać, że bronią swoich gospodarstw, modelu rolnictwa europejskiego. (...) Walczymy o rolnictwo, o przyszłość rolnictwa w Polsce i w Europie – stwierdził.

Premier: Umowa Mercosur w obecnej wersji bezpieczna dla polskich rolników i konsumentów

Premier Donald Tusk pytany w czwartek w Brukseli o umowę handlową UE z krajami Mercosur zaznaczył, że Polska jest przeciwna tej umowie. - Mamy bardzo poważne interesy naszych rolników i producentów (...), na pewno nie mają powodu do radości z tytułu wejścia w życie Mercosuru - dodał.

Ocenił, że trudno będzie zablokować umowę, ponieważ nie ma do tego większości. - Pracowaliśmy w parlamencie i bardzo dużą robotę wykonali europosłowie m.in Hetman (Krzysztof, PSL - PAP) i Joński (Dariusz, KO - PAP). (...) I pewne dobre z punktu widzenia polskich rolników i polskich producentów poprawki udało się przeforsować - podkreślił premier.

- Rozmawiałem jeszcze dzisiaj o tym z premier (Włoch, Giorgią - PAP) Meloni, z prezydentem (Francji, Emmanuelem - PAP) Macronem, w jaki sposób wspólnie postępować. I na pewno, jeśli wersja ta Mercosuru, którą w tej chwili mamy na stole wejdzie, ona jest w dużej mierze już bezpieczna z punktu widzenia polskich rolników, ale także polskich konsumentów. Mówimy tu o kwestii używania pestycydów, zwiększonej kontroli ze strony Unii Europejskiej - wskazał premier.

Podkreślił, że „nie sądzi, żeby Francja poparła Mercosur w tym stanie rzeczy”. - Nie jestem rzecznikiem rządu francuskiego, ale jeśli pytacie o moje przeczucie, to nie. Francja nie poprze. Natomiast co do Włoch, nie mam pewności - zaznaczył Tusk.

- Wtedy, kiedy nie mamy większości w jakiejś sprawie, to przynajmniej naprawiamy projekt, żeby nie był groźny dla Polski. (...) Nie jest idealnie, ale nie jest źle - dodał.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (14)

dodaj komentarz
hylobiusnews
A w naszych mendiach.... cicho sza!
Ani o protestach w Belgii.
Ani o protestach w Grecji.
Ani o protestach w Bułgarii.
Zielona wyspa szczęśliwości w tej zjednoczonej europie republik sowieckich ;)
samsza
Kołodziejczak krzyknął cisza! i zrobiło się cicho, czyż nie?
marianpazdzioch
Mam wielką nadzieję, że europejscy biurokraci ich zaorają.
go_ral
brawo. szkoda ze nasi rolnicy nie wiedza co sie dzieje, mogli skoordynowac dzialania i tez ruszyc na warszawe
hylobiusnews
Jak za pierwszego Tuska ruszyli, to do tej pory ich sądzą.
Uśmiechamy się brygada.
polski7
rozumiem, że to ironia. Nie każdy może to zrozumieć.
polski7
napisz wyraźnie ze to ironia
samsza odpowiada polski7
Leyen to bliski człowiek Merkel, a Merkel wiadomo, realizowała z Tuskiem i realizuje nadal program dla Europy autorstwa Schroeder-Putin.
Coś dziwnego, że Leyen, wykańcza gospodarkę Europy, przyjmuje ochoczo gości których przysyła Łukaszenka i Putin, sieje niezgodę? Za wszystkim stoi Putin.
:)
klimaciarz
właśnie po to, wszelkiej maści władza, dzieli ludzi na frakcję i urządza im festiwal nienawiści, by gniew wylewali na siebie, a nie tam, gdzie jest źródło problemu

tym razem lud, prawidłowo zdiagnozował chorobę i postanowił zadziałać u podstaw

Powiązane: UE-Mercosur - umowa o wolnym handlu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki