W listopadzie 2025 r. deweloperzy rozpoczęli najmniej nowych budów od 2,5 roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Choć to z jednej strony sezonowe spowolnienie, to z drugiej wyjątkowo głębokie na tle ostatnich lat. Tradycyjnie koniec roku przynosi jednak najwyższe wyniki w przypadku mieszkań oddawanych do użytku.


Rozpoczęte budowy mieszkań i domów
W listopadzie 2025 r. deweloperzy rozpoczęli budowę niespełna 7966 mieszkań. To wynik odpowiednio o 37,7 i 30,3 proc. niższy w ujęciu miesięcznym i rocznym. Wyłączając listopad 2022 r., gdy branża przez kilka miesięcy znajdowała się w głębokim dołku, tegoroczny listopad był najgorszym jedenastym miesiącem roku od dziewięciu lat. Biorąc pod uwagę wszystkie miesiące, to najniższy wynik zanotowany przez GUS od czerwca 2023 r.
Na minusie i to dwucyfrowym, zakończy się cały 2025 r. Do końca listopada deweloperzy ruszyli bowiem z pracami przy budowie 120,9 tys. mieszkań, co oznacza spadek o 16,2 proc. r/r. Nominalnie w analizowanym okresie przybyło 23,5 tys. nowych budów mniej. Trzeba jednak oddać, że wyraźny spadek to m.in. efekt wysokiej bazy. Dobiegający końca rok będzie znacznie lepszy pod tym względem zarówno od 2023, jak i 2022 r.
Sezonowy spadek odnotowano również wśród inwestorów indywidualnych (4941 nowych budów). Był to jednak najlepszy listopad na prywatnych budowach od czterech lat, a więc od końcowego okresu boomu budowlanego zapoczątkowanego wybuchem pandemii COVID-19.
Od początku roku inwestorzy indywidualni zaczęli budować blisko 75 tys. domów jednorodzinnych (+2,2 proc. r/r).
Łącznie pod koniec listopada 2025 r. w budowie pozostawało 849,9 tys. lokali mieszkalnych – o 0,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W ujęciu dwuletnim nowych budów było 5,2 proc. a nominalnie o blisko 42 tys. więcej.
Mieszkania i domy oddane do użytku
Listopad był za to najlepszym miesiącem tego roku pod względem liczby mieszkań oddanych do użytku przez deweloperów. W raporcie GUS odnotowano 13 627 lokali – o 27,5 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Od początku roku w Polsce przybyło 117,7 tys. mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem (+6,9 proc. r/r).
W tym przypadku mówimy jednak o efekcie niskiej bazy. Ubiegły rok był bowiem najgorszym w ostatnich latach, co jednak wynikało z wyjątkowo niskiej liczby rozpoczynanych budów w 2022 r. Więcej mieszkań oddawanych do użytku notowano zarówno w 2020, 2021, 2022, jak i 2023 r.
Listopad przyniósł z kolei najmniej domów jednorodzinnych od dziesięciu lat. GUS zaraportował niespełna 5,3 tys. takich przypadków – o 3,2 proc. mniej niż w listopadzie 2024 r. W porównaniu ze skutkami wspomnianego wyżej boomu budowlanego, które obserwowane były w latach 2021 – 2022, tegoroczny wynik był o ponad 30 proc. niższy.
W ciągu pierwszych jedenastu miesięcy 2025 r. inwestorzy indywidualni oddali do użytku 60,3 tys. domów. W analogicznych okresach lat 2020 – 2024 wynik wahał się od 66 do 82 tys. lokali.
Pozwolenia na budowę
Wszystko wskazuje jednak na to, że w ubiegłym roku może przybywać budów prowadzonych przez inwestorów indywidualnych, którzy w listopadzie zdobyli w urzędach 6,3 tys. pozwoleń na budowę. Choć to najniższy wynik w tym roku, to o blisko 10 proc. wyższy względem listopada 2024 r. Od początku roku w rękach inwestorów indywidualnych znalazło się blisko 79 tys. pozwoleń (+7,6 proc. r/r).
Słabiej niż w ostatnich latach wypada statystyka uzyskiwanych pozwoleń na budowę przez deweloperów. Listopad przyniósł 13,8 tys. takich decyzji – o 16,5 proc. mniej niż przed rokiem. W dotychczasowych miesiącach 2025 r. urzędy wydały z kolei pozwolenia uprawniające do budowy blisko 151,5 tys. mieszkań (-19,6 proc. r/r). Nominalnie w szufladach deweloperów przybyło o 37,1 tys. mniej pozwoleń na budowę. Wciąż jednak ich liczba znacznie przewyższa liczbę rozpoczynanych budów.























































