KNF do "ubranych" w GetBack: zgłaszajcie się do prokuratury

Komisja Nadzoru Finansowego zwraca się do inwestorów, którzy działaniami pośredników zostali wprowadzeni w błąd co do charakteru oferowanych obligacji spółki GetBack i ryzyka z nimi związanego, o kierowanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bezpośrednio do właściwych jednostek prokuratury - poinformowała KNF w czwartkowym komunikacie.

Radca prawny Marta Szeja-Dmowska i Artiom Bujan, założyciel grupy poszkodowanych na Facebooku składają wniosek obciążający Getback
Radca prawny Marta Szeja-Dmowska i Artiom Bujan, założyciel grupy poszkodowanych na Facebooku składają wniosek obciążający Getback (fot. Tomasz Pikula / Puls Biznesu)

"Wobec zwiększającej się liczby wpływających do UKNF skarg na działania podmiotów uczestniczących w procesie sprzedaży obligacji GetBack SA oraz mając na celu jak najsprawniejsze procedowanie organów państwowych w tym zakresie, zwracamy się do inwestorów, którzy działaniami pośredników zostali wprowadzeni w błąd co do charakteru oferowanych obligacji spółki GetBack i ryzyka z nimi związanego, o kierowanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bezpośrednio do właściwych jednostek prokuratury. Prokuraturą właściwą miejscowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, jest prokuratura, w której okręgu popełniono przestępstwo" - napisano w komunikacie KNF.

Komisja informuje, że przestrzeganie zasad uczciwego obrotu przez podmioty działające na rynku kapitałowym jest podstawowym wymogiem rynku kapitałowego.

Gorący temat:

Kłopoty GetBacku

"Z dotychczasowych skarg od inwestorów wynika, że niektórzy pośrednicy - uczestniczący w procesie sprzedaży obligacji - nie uwzględniali indywidualnej sytuacji klientów, ich wiedzy i doświadczenia na rynku finansowym. W każdym przypadku inwestorzy przed nabyciem obligacji powinni mieć możliwość zapoznania się z informacjami zawartymi w prospekcie emisyjnym w przypadku oferty publicznej lub z dokumentami sporządzonymi w celu przeprowadzenia oferty prywatnej obligacji dotyczącymi spółki i emitowanych papierów wartościowych, w tym jej sytuacji finansowej" - napisano w komunikacie KNF.

Komisja informuje też, że inwestorzy, posiadający depozyty, którym zaoferowano nabycie obligacji, powinni być poinformowani o charakterze i konstrukcji obligacji jako instrumentu nie stanowiącego lokaty bankowej i nie objętego żadnym systemem gwarantowania świadczeń.

"Z niektórych skarg i załączonych do nich wydruków mailowych wynika, że inwestorzy mogli zostać wprowadzeni w błąd co do natury instrumentu finansowego, jakim są obligacje oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w te papiery wartościowe" - czytamy w komunikacie.

Według KNF wprowadzenie w błąd mogło być dokonane przez osoby reprezentujące podmioty zaangażowane w dystrybucję obligacji GetBack SA.

"UKNF wskazuje, iż takie zachowanie - może co do zasady stanowić przestępstwo oszustwa z art. 286 par 1 kodeksu karnego polegającego na wprowadzenia w błąd w celu osiągniecia korzyści majątkowej" - napisano w komunikacie.

W ubiegłym tygodniu Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej zdecydował o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyspieszonego postępowania układowego spółki GetBack.

Interwencja Bankier.pl

Redakcja Bankier.pl na bieżąco przygląda się sprawie GetBacku. Pod adresem interwencja@bankier.pl czekamy na kontakt zarówno od posiadaczy obligacji, akcji, jak i pracowników.

Przypominamy też, że na naszym Forum trwa dyskusja o spółce.

We wniosku spółka zaproponowała podzielić w ramach postępowania wierzycieli na trzy grupy "obejmujące poszczególne kategorie interesów". Pierwsza grupa wierzycieli obejmuje obligatariuszy spółki, posiadających niezabezpieczone papiery wyemitowane przez GetBack oraz wierzycieli, którzy udzielili spółce kredytów niezabezpieczonych na majątku spółki. Grupa druga obejmuje wierzycieli publicznoprawnych. A trzecia obejmuje z kolei wszystkich wierzycieli spółki, niezaliczonych do pozostałych grup.

W przypadku grupy pierwszej spółka spłaci należność w 65,36 proc, w ratach od 2018 do 2025 roku (największe raty przypadną na lata 2019 - 23,97 proc., 2020 - 30,57 proc. i 2021 - 19,48 proc.)

W przypadku grupy drugiej należność główną oraz odsetki spółka spłaci do końca 2018 roku - grupa ta zatem zostanie zaspokojona w całości. Grupa trzecia wierzycieli również ma zostać zaspokojona w 65,36 proc., także w ratach do 2025 roku. Odsetki podlegałyby umorzeniu.

GetBack szacuje, że poziom zaspokojenia wierzycieli w przypadku postępowania upadłościowego nie przekroczy 25 proc. wierzytelności objętych układem.

Według KNF GetBack SA wyemitował obligacje o łącznej wartości 2,58 mld zł, których posiadaczami były 9242 podmioty, w tym 9064 osoby fizyczne i 178 instytucji finansowych. (PAP)

autor: Łukasz Pawłowski

pif/ skr/

Źródło: PAP
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 13 goralnizinny

ten mifid2 to sciema calkowita...

! Odpowiedz
2 9 mhm

Przykłady z ankiet (różnych domów maklerskich):

„Czy inwestycje w obligacje korporacyjne wiążą się z takim samym ryzykiem jak inwestycje w obligacje skarbowe?
a) Tak
b) Nie
c) Nie wiem”

„Ryzyko związane z inwestowaniem w instrumenty dłużne (np. obligacje, certyfikaty depozytowe) zależy przede wszystkim od kondycji finansowej emitenta tych instrumentów.
a) Tak
b) Nie
c) Nie wiem”

„Czy stosując się do rekomendacji ogólnych i innych analiz publikowanych przez Dom Maklerski BOŚ S.A. można ponieść stratę?
a) Tak
b) Nie
c) Nie wiem”

„Kto ponosi ryzyko wynikające z inwestycji w instrumenty finansowe rekomendowane w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego?
a) klient
b) wyłącznie bank, dom maklerski lub inna firma inwestycyjna
c) nie wiem”

„Kupując kontrakt terminowy lub kontrakt na różnicę (CFD), powinienem/powinnam zdawać sobie sprawę z tego, że:
a) straty z transakcji terminowych/CFD są ograniczone do poziomu wartości depozytu początkowego
b) wartość poniesionej straty może być istotnie większa niż wartość depozytu początkowego
c) kontrakty terminowe/CFD nabyte poza rynkiem zorganizowanym (OTC) mogą być w dowolnym momencie sprzedane na rynku regulowanym
d) nie wiem”

Moim zdaniem to nie „sciema calkowita”, o tych, którzy „zdali” te testy, na pewno nie można powiedzieć, że „mogli zostać wprowadzeni w błąd co do natury instrumentu finansowego, jakim są obligacje oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w te papiery wartościowe”.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 32 murzynio

KNF boi się. I pisze dziwne rzeczy. Przy sprzedaży obligacji na rynku pierwotnym badanie inwestora przez pośrednika nie było wymagane. Badany był emitent. Po nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi inwestora trzeba bezie badać, ale przepis ten obowiązuje od 21 kwietnia bieżącego roku. KNF próbuje obarczyć winą domy maklerskie i napuszcza inwestorów na pośredników.. Prokurator nie będzie wszczynał żadnego postępowania, bo nie ma podstaw. Po drugie inwestorom bardziej zależy na odzyskaniu pieniędzy niż na karaniu. Dlatego lepsze byłyby sądy cywilne niż prokuratorzy. Po trzecie nie ładnie wymigiwać się od pracy i zrzucać ją na innych. Chodzi o to, żeby o KNF było cicho w tej sprawie ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 5 mhm

„Przy sprzedaży obligacji na rynku pierwotnym badanie inwestora przez pośrednika nie było wymagane”
— kłamiesz, dyrektywa MIFID, która narzuca dostosowanie produktów (usług) finansowych do klienta obowiązuje już od wielu lat, może nawet od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. W każdym razie ja „badany” byłem (wypełniałem ankiety) już wiele lat temu (w kilku domach maklerskich).
A MIFID II, która narzuca bardzo rygorystyczne badanie adekwatności produktów dla konkretnego inwestora, obowiązuje od 3 stycznia 2018 r.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 28 czarny_kuskus

UWAGA! Komunikat niepełny. "KNF informuje, że jeśli ktoś ma zastrzeżenia do działalności nadzorowanej przez KNF spółki giełdowej GetBack, lub wydawanych przez KNF pozwoleń na emisję obligacji, tudzież nieprawdziwych danych finansowych złożonych przez spółkę i zatwierdzonych przez KNF, powinien złożyć zawiadomienie do prokuratury".

Tym komunikatem pokazaliście jak bardzo wasza działalność jest niepotrzebna- nie chronicie uczestników rynku, utrudniając działalność uczciwym firmom. Troglodyczne podejście, sugerujące ludziom, że to doradca jest wszystkiemu winien. Serio? To jest to, co macie do zaproponowania wielu tysiącom poszkodowanych? Zatrudniacie z pewnością wiele inteligentnych osób, ale te podejmujące decyzje to półgłówki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
38 25 janek43

na szczęście Kaczyński nie ściska się z miliarderami jak widziałem Tuska i Wałęsę z Kulczykiem a pieniądze są bo osoby które za tym stoją to baardzo baardzo bogaci ludzie ale na szczeście sądy już nie są przychylne tylko bogatym.

! Odpowiedz
1 59 t72

A kto podpisał się pod prospektem emisyjnym . Tymi ludźmi powinna zająć się prokuratura .

! Odpowiedz
3 55 goralnizinny

knf ma racje - ze posiadacze obligacji powinni zglaszac sie do prokuratury. z zawiadomieniem o podejrzeniu popelnienia przestepstwa przez knf. za niedopatrzenia badz przyzwolenia na zlodziejski proceder. jesli nie reaguje to znaczy, ze przyzwala badz sama w nim uczestniczy - co w sumie zgadzaloby sie - jakos dziwnym trafem brak woli rzadacych do wyjasnienia tej piramidy...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 10 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
28 79 ertyy

Sorry, ale jak można twierdzić, że się nie wiedziało, czy się zakłada lokatę, czy kupuje obligacje?

W dodatku, to byli stosunkowo bogaci ludzie, bo tacy są klientami bankowości prywatnej. Tym bardziej powinni mieć chociaż podstawową wiedzę na ten temat.

Nie widzieli, że dostają do podpisania ankiety, zgody i inne papiery?

Prawie jak frankowcy, którzy twierdzili, że nie wiedzieli, że kursy walut się zmieniają.

Wtopiłeś - trudno. Ale nie udawaj idioty i nie zwalaj na innych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz