GetBack – co dalej z pracownikami?

redaktor Bankier.pl

1444 etaty w GetBacku stoją obecnie pod znakiem zapytania. Pracownicy prawdopodobnie zdają sobie sprawę z rychłych zwolnień i sami decydują o własnym losie. Część z nich już uczestniczy w rekrutacji do konkurencyjnych firm.

Jak dowiedzieliśmy się od ekspracownika GetBacku, i czemu trudno się dziwić, w firmie panuje niepokój. Część osób postanowiła nie czekać na to, co przyniesie los i próbuje swoich sił u konkurencji, czyli w Kruku. Pracownicy spotkali się w tym miesiącu z niedoładowaniem kart benefitowych i chwilowymi wątpliwościami co do wypłat wynagrodzeń. Te, choć z opóźnieniem, pojawiły się na początku maja na kontach pracowników. W call center na Pileckiego w Warszawie brakuje osób do pracy, w innych działach zatrudnieni zastanawiają się, czy mogą odejść mimo umów lojalnościowych.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Pozory

GetBack nadal wystawia ogłoszenia dotyczące rekrutacji na różne stanowiska w obrębie swojej spółki. Obecnie firma oferuje 22 stanowiska, przede wszystkim dla specjalistów windykacji terenowej. W oczy rzuca się pierwszy punkt pod nagłówkiem, gdzie na zadane sobie pytanie „Co oferujemy”, pracodawca odpiera: stabilne warunki zatrudnienia w odnoszącej sukcesy organizacji finansowej.

Jeden z czytelników Bankier.pl zgłosił się do redakcji, by porozmawiać o sytuacji pracowników. Okazuje się, że w call center przy ul. Pileckiego w Warszawie „jest pusto”, zatrudnieni nie mogą skorzystać z pakietów kafeteryjnych, a do siedziby firmy nadal nie dowieziono wody do dyspozytorów. Przez kilka dni pracownicy wstrzymywali oddech, ponieważ wszystko wskazywało na to, że nie otrzymają wynagrodzeń. Doszły jednak z kilkudniowym poślizgiem.

Gorący temat:

Kłopoty GetBacku

Pracownicy zdają sobie sprawę z sytuacji spółki. Niektórzy nie wiedzą, czy mogą pomimo pogłosek wypowiedzieć umowy, ponieważ związani są tzw. „lojalkami”, a GetBack opłacił ich kursy detektywistyczne – mówi w rozmowie z Bankier.pl czytelnik, który do niedawna pracował w spółce.

Podobne głosy padają na serwisie GoWork, gdzie każdy może wystawić ocenę na temat pracodawcy. – Pracownicy GB, mimo uspakajających komunikatów, czują wielką niepewność w obecnej sytuacji. Boją się o swoje kolejne wynagrodzenia i o wypłatę wypracowanych premii. Praca na cc (call center – przyp. red.) i tak do tej pory była niełatwa, teraz dodatkowo obarczona  jest niesamowitym stresem w konfrontacji z klientami czerpiącymi wiedzę z ostatnich medialnych informacji. Przewidywany jest również wzrost składanych wypowiedzeń również przez samych pracowników (na zasadzie kto pierwszy, ten ma lepszy wybór u konkurencji) – podaje osoba o nicku: co czeka pracowników?, która post umieściła 3 maja.

Kruk

Jednym z wielu zainteresowanych przejęciem GetBacku jest jego były konkurent. Zapytaliśmy przedstawicieli Kruka, czy jeśli zdecydują się na zakup portfela wierzytelności spółki, przejmą również pracowników. – Na chwilę obecną bierzemy pod uwagę zakup portfeli wierzytelności i jesteśmy w stanie sfinansować zakup nawet wszystkich tych aktywów – otrzymaliśmy w odpowiedzi. Jak podają sami zainteresowani, wcześniej pracownicy przenosili się z Kruka do GetBacku, teraz jest tendencja odwrotna.

Zysk netto największych firm windykacyjnych (mln zł)

Spółka

2015

2016

3 kw. 2017 (YTD)

2017

Kruk

204

249

291

295

GetBack

120

200

181

Brak informacji

BEST

82

39

46

55,1

Kredyt Inkaso

41

7

14

14

Źródło:  sprawozdania finansowe GetBack, Kruk, BEST, Kredyt Inkaso

W Kruku w grudniu 2017 roku zatrudnienie wyniosło 1358,64 w przeliczeniu na pełne etaty. Całkowita liczba pracowników wyniosła natomiast 1521.

Struktura zatrudnienia w Kruku

Rodzaj zatrudnienia

Liczba kobiet

Liczba mężczyzn

Razem

Praktyki

1

1

2

Umowa o pracę

896

613

1509

Umowa o współpracę

1

1

2

Kontrakt menedżerski

3

2

5

Samozatrudnienie

3

0

3

Łącznie

904

617

1521

Źródło: sprawozdanie zarządu Kruk S.A. z działalności za rok 2017

GetBack na koniec czerwca 2017 roku zatrudniał niewiele mniej pracowników, bo łącznie 1444 osoby.

Struktura zatrudnienia w GetBacku

Stan na 30 czerwca 2017 roku

Stan na 30 czerwca 2016 roku

Grupa, w tym:

1444

758

na czas nieokreślony

719

407

na czas nieokreślony

520

267

na okres próbny

205

84

Spółka, w tym:

1082

574

na czas nieokreślony

473

277

na czas określony

424

215

na okres próbny

185

82

Spółki zależne, w tym:

362

184

na czas nieokreślony

246

130

na czas określony

96

52

na okres próbny

20

2

Źródło: sprawozdanie zarządu z działalności GK GetBack za okres 6 miesięcy zakończony dnia 30.06.2017 roku.

Plan naprawczy

2 maja do Sądu Rejonowego Wrocław-Fabryczna wpłynął wniosek spółki o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego.

11 maja 2018 roku wrocławski sąd poinformował o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego GetBacku, które ma się odbyć w trybie przyspieszonego postępowania układowego. – Dzięki otwarciu restrukturyzacji wstrzymane zostaną egzekucje, a spółka dostanie w ten sposób czas na naprawę sytuacji widma napływających żądań wykupu niespłaconych papierów. GetBack przedstawił już nawet swój pomysł na naprawę sytuacji, główną jego osią jest propozycja "ostrzyżenia obligatariuszy". Podzieleni oni mają zostać na trzy grupy, dwie z nich mają zostać spłaceni tylko w 65,36 proc. Resztę obligatariusze z grupy 1. mają otrzymać w postaci akcji emitowanych po 8,63 zł. Dodatkowo spółka zapowiada cięcia kosztów – pisał Adam Torchała w artykule na łamach Bankier.pl

We wniosku GetBack podał środki restrukturyzacyjne i koszty ich wdrożenia. W ramach Nowej Strategii Biznesowej i Nowej Strategii Finansowej GetBack zamierza między innymi obniżyć koszty operacyjne, uzyskać środki z odzysku istniejących portfeli wierzytelności, ustabilizować finansowanie Grupy. Dla pracowników istotne będą te pierwsze, które zostaną obniżone do poziomu 139,9 mln zł. Dotyczyć będą właśnie redukcji kosztów zatrudnienia (do poziomu 49,8 mln zł w skali roku), redukcji kosztów floty samochodowej (do poziomu 3,5 mln zł w skali roku).

W opisie środków restrukturyzacyjnych czytamy, że powyższe koszty będą wiązały się z wydatkami na odprawy dla pracowników na poziomie 7,4 mln złotych, dlatego można domniemać, że firma przeprowadzi zwolnienia grupowe. Wspomniane działania mają zostaną sfinalizowane etapami do 30 września 2018 roku.

Według raportu z 30 czerwca 2017 roku zatrudnionych było 1444 osób, a wysokość średniego wynagrodzenia zasadniczego pracowników grupy wynosiła w tym okresie 5016,32 zł, co oznacza, że roczne koszty zatrudnienia wynoszą około 87 mln złotych rocznie. Jeżeli przyjmiemy według informacji zawartej we winsoku do Sądu Rejonowego we Wrocławiu, że redukcja kosztów ma zejść do poziomu 49,8 mln złotych, można przypuszczać, że zwolnienia obejmą niemal 50 proc. załogi GetBacku.

Interwencja Bankier.pl

Redakcja Bankier.pl na bieżąco przygląda się sprawie GetBacku. Pod adresem interwencja@bankier.pl czekamy na kontakt zarówno od posiadaczy obligacji, akcji, jak i pracowników.

Przypominamy też, że na naszym Forum trwa dyskusja o spółce.


Weronika Szkwarek

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 16 rish

Chichot losu. Ci, którzy wydzwaniali i "gnębili" dłużników, sami wkrótce mogą się znaleźć na ich miejscu.
Utrata pracy, niestety często wiąże się z wypowiedzeniem umowy np. kredytu hipotecznego.

! Odpowiedz
5 24 janek43

i tak żaden z was nie zrobi tam kariery i całe życie będziecie pionkami, co najwyżej zostaniecie kierownikami a i tak was wywalą przy byle okazji. Lepiej weźcie sprawy w swoje ręce i załóżcie coś własnego i pracujcie n

! Odpowiedz
2 22 kokos4

Jak to co się stanie. Robią restrukturyzacje która pozwoli wyjebać cały pion operacyjny :)

! Odpowiedz
6 25 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 6 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
9 51 pkc

brak wody i karty na silownie :)

w dupach sie poprzewracało

! Odpowiedz
1 26 y2767651

"Niektórzy nie wiedzą, czy mogą pomimo pogłosek wypowiedzieć umowy, ponieważ związani są tzw. „lojalkami”, a GetBack opłacił ich kursy detektywistyczne "

- jak ktos byl zatrudniony na umowe o prace, a nie dostal wynagrodzenia do 11 maja to mogl dac "dyscyplinarke" pracodawcy, czyli zrezygnowac z pracy, bez zachowania okresu wypowiedzenia. I nie trzeba placic za lojalke.

Obowiazkiem pracodawcy jest wyplata wynagrodzenia najpozniej do 10 dnia miesiaca nastepnego, a naruszenie tego obowiazku jest ciezkim przewinieniem pracodawcy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
63 10 jogibeznogi

Tego typu numer ze strony pracownika to jak strzelić sobie w kolano jeżeli na świadectwie pracy będziesz miał napisane wypowiedzenie ze strony pracownika z powodu zaległości z wypłatą wynagrodzenia to już na etapie czytania CV możesz odpaść

Firmy nie lubią jak szeregowy pracownik podskakuje zarządowi jak by do mnie taka osoba złożyła papier i zobaczyłbym wypowiedzenie ze strony pracownika za nieterminową wypłatę to już bym aplikację wyrzucił do śmieci

Nikt nie lubi roszczeniowych pracowników ma przyjść zrobić co trzeba i głupich pytań nie zadawać wyleczyłem się z oferowania umów o pracę tylko cywilki chcesz składki zlecenie nie chcesz to o dzieło termin wypłaty raz w miesiącu bez określonego dnia mam to płacę nie mam to trudno trzeba czekać nie mam drukarni gotówki

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 27 specjalnie_zarejstrowany1 odpowiada jogibeznogi

No bo pracujesz w firmie "Krzak" Powazne instytucje traktuja kwestie wyplat na czas bardzo serio. To nie sa studia i restuaracja gdzie manager Ci placi na reke kiedy mu pasuje. Prawdopodobnie czesc ludzi moze miec rate do splaty np kredytu na mieszkanie w pierwszych dniach miesiaca? Powod wypowiedzenia o prace z powodu opoznienia platnosci jest jak najbardziej wlasciwy a Twoja "powazna" firma to jakis kolchoz gdzie nie szanuje sie pracownika. "Roszczeniowosc" za to ze chce dostawac wynagrodzenie? Co jeszcze? Powiedz jaka to firma zebym nigdy nie mial nieprzyjemnosci na nia trafienia.

"ma przyjść zrobić co trzeba i głupich pytań nie zadawać " jak takie masz podejscie do osob ktore rekrutujesz to juz wiem jaka jest jakos Twojej kadry

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 23 y2767651 odpowiada jogibeznogi

a to juz na etapie cv masz informacje ze swiadectwa pracy?

U.... to musi to byc powazna instytucja i zatrudnianie szczegolnie waznych pracownikow (albo po prostu budzetowka :D ), ze juz na etapie rekrutacji wymagane jest zlozenie swiadectw pracy xD


"Nikt nie lubi roszczeniowych pracowników ma przyjść zrobić co trzeba i głupich pytań nie zadawać "

A pozniej zdziwienie, ze pracownicy nie chca sie zatrudniac w Januszeksach :]

Zwlaszcza, jak prace mozna znalezc bez wiekszego problemu, bo ofert pracy jest wiecej, niz potencjalnych pracownikow.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne