REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Spółka Patrowicza wytacza ciężkie działa przeciwko KNF

2025-10-13 06:30
publikacja
2025-10-13 06:30

Zarząd Investment Friends Capital SE (IFC) ogłosił w oficjalnym komunikacie giełdowym (w systemie ESPI), że przygotowuje wniosek o ściganie urzędników z Komisji Nadzoru Finansowego w związku z tym, co określa jako „przestępcze zawieszenie notowań emitenta na warszawskiej giełdzie”.

Spółka Patrowicza wytacza ciężkie działa przeciwko KNF
Spółka Patrowicza wytacza ciężkie działa przeciwko KNF
/ KNF

Notowania spółki z siedzibą (od 2018 roku) w Estonii, w której dominującym akcjonariuszem (pośrednio) jest znany nad Wisłą inwestor Mariusz Patrowicz (jego syn, Damian jest prezesem emitenta), pozostają zawieszone na warszawskiej giełdzie od 20 września 2023 roku (to już trzecie zawieszenie od listopada 2021 roku). Spółka zapowiada także przygotowanie roszczeń odszkodowawczych wobec osób, które miały stać za decyzją o wstrzymaniu obrotu akcjami.

Zarzuty: brak dowodów i wprowadzenie w błąd

Oficjalną przyczyną zawieszenia notowań, wskazaną przez KNF, jest stwierdzenie, że „obrót akcjami spółki dokonywany jest w warunkach wskazujących na możliwość naruszenia interesów inwestorów”.

Reklama

Zarząd IFC stanowczo podważa tę podstawę. Emitent wskazuje, że pomimo upływu blisko czterech lat od podjęcia decyzji o zawieszeniu, Komisja Nadzoru Finansowego nie przedstawiła żadnych informacji, wyjaśnień ani dowodów wskazujących, w jaki sposób miało dojść do naruszenia interesów inwestorów, ani kto miałby być za nie odpowiedzialny. W ocenie emitenta, brak takich informacji budzi istotne wątpliwości co do zasadności i proporcjonalności decyzji.

W związku z poważnymi, stawianymi w komunikacie zarzutami wobec regulatora, zarząd IFC podjął działania zmierzające do ustalenia majątku osób zaangażowanych w bezprawne zawieszenie notowań, by przygotować ewentualne roszczenia odszkodowawcze. Spółka planuje również złożenie zawiadomienia do Najwyższej Izby Kontroli (NIK).

Manipulacja i nienaturalna wycena

KNF w swoich komunikatach wskazywała, że na akcjach emitenta doszło do manipulacji. Zarząd IFC nie wyklucza możliwości, że do manipulacji faktycznie doszło, ale podkreśla, że samo to nie świadczy o naruszeniu interesów inwestorów.

Emitent zauważa, że osoba rzekomo zaangażowana w domniemaną manipulację (wskazana w komunikatach KNF jako członek zarządu emitenta i innej spółki) nie usłyszała dotąd żadnych zarzutów karnych ze strony prokuratury, pomimo upływu blisko czterech lat od zawieszenia notowań. W związku z tym, zarząd IFC ocenia, że złożenie zawiadomienia o rzekomej manipulacji mogło nastąpić z naruszeniem prawa i wypełniać znamiona czynu określonego w art. 238 Kodeksu karnego (fałszywe zawiadomienie o przestępstwie).

Spółka odpiera również zarzuty dotyczące nienaturalnej wyceny. Zarząd podaje, że ostatni kurs notowań (0,252 PLN) dawał kapitalizację 26,5 mln PLN, co przy kapitale własnym 23,2 mln PLN (na 30.09.2023) oznacza wskaźnik C/WK na poziomie 1,14. Jest to poziom niższy niż średnie dla indeksów WIG (1,563) i SWIG80 (1,918), co sugeruje, że wycena nie jest ustalona w sposób nienaturalny.

Nierówne traktowanie w Polsce i za granicą

Zarząd emitenta krytykuje Urząd KNF za nierówne traktowanie podmiotów. Porównuje sprawę IFC do m.in:

  • sprawy Atlantis (z 2012 roku): Wówczas KNF potrzebowała tylko 8 dni roboczych na opracowanie szczegółowego komunikatu o podejrzeniu manipulacji.
  • sprawy Elektrociepłowni Będzin: KNF potrzebowała zaledwie kilkunastu dni, aby ustalić brak manipulacji w obrocie akcjami, podczas gdy postępowanie dotyczące IFC trwa od kilku lat bez jednoznacznych ustaleń.

Zarząd wskazał także na praktyki zagranicznych regulatorów. W przypadku niemieckiej spółki Wirecard notowania zawieszono tylko na kilka dni. Amerykański nadzór (SEC) nie zawiesił notowań spółki Super Micro Computer nawet na jeden dzień, mimo opóźnienia w publikacji raportu rocznego trwającego około sześciu miesięcy. Zarząd IFC sugeruje, że gdyby taka sytuacja miała miejsce w Polsce, KNF zawiesiłaby notowania.

Skutki dla akcjonariuszy mniejszościowych

Zarząd podkreśla, że to bezprecedensowo długie zawieszenie notowań szczególnie dotyka akcjonariuszy mniejszościowych. Dotkniętych ma być około 7 tysięcy inwestorów, co wraz z rodzinami dotyka prawie 15 tysięcy osób. Według komunikatu, do spółki docierały informacje o przypadkach poważnych problemów zdrowotnych, w tym depresji, a nawet samobójstw akcjonariuszy w wyniku blokady inwestycji. Jeden z akcjonariuszy, w liście przytoczonym przez zarząd, porównał działania KNF do stosowania zasady zbiorowej odpowiedzialności, gdzie za nieudowodnione zarzuty wobec jednostki karze się tysiące uczciwych akcjonariuszy.

W podsumowaniu, zarząd Investment Friends Capital SE wzywa Komisję Nadzoru Finansowego do niezwłocznego zakończenia „bezsensownego oraz bezprawnego” zawieszenia notowań i do bezzwłocznego wznowienia obrotu akcjami spółki na warszawskiej giełdzie.

Bankier.pl

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polak wśród sukcesorów Credo Ventures. Maciej Gnutek będzie współzarządzał funduszem, który miał nosa do ElevenLabs
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (11)

dodaj komentarz
akcjoinm
I bardzo dobrze, wystąpić o 1 mld zł odszkodowania od urzędników, w tym bezpośrednio w pozwach cywilnych (patro wrzuci to sobie w koszty) i niech odpowiadają za swoje działania czy brak działać. Na BEDZINIE w biały dzień ludzi oszukali i KNF nie widział manipulacji, Mercatora pompowali do ponad 700 zł i też ok :) Jak widać są równi I bardzo dobrze, wystąpić o 1 mld zł odszkodowania od urzędników, w tym bezpośrednio w pozwach cywilnych (patro wrzuci to sobie w koszty) i niech odpowiadają za swoje działania czy brak działać. Na BEDZINIE w biały dzień ludzi oszukali i KNF nie widział manipulacji, Mercatora pompowali do ponad 700 zł i też ok :) Jak widać są równi i równiejsci a może ci co się chcą albo nie chcą podzielić ?
vincent_v
A ile osób uratowano przez te 4 lata przed inwestycjami w to spekulacyjne bagno? Notowanie tej spółki uwłaczało polskiemu rynkowi kapitałowemu.
prawnuk
ależ nie ma giełdy w Tallinie?
to tam niech sie notuje.
Prawo estońskie jest tak dziwne, że czasem to z Polski plynie sygnał, że podmiot jest tam jakoby zarejestrowany......
Słynny sondażowca - Marcin Duma -
tomitomi
zawsze cieplutko tutaj pisali , szczególnie o damnianie !
peluquero
"sprawy Elektrociepłowni Będzin: KNF potrzebowała zaledwie kilkunastu dni, aby ustalić brak manipulacji w obrocie akcjami"

słynne nic nie było ;) oj się smrodek dzieki Panom P. będzie ciągnąć
trollmaster2
www.stockwatch.pl/forum/wpisy-1590_Inwestowanie-w-spolki-pana-Mariusza-Patrowicza.aspx
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi
to cichy sponsor ; na herbatę , albo papier toaletowy w siedzibie !

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki