Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że na konkurs na prezesa wpłynęły cztery oferty. Złożyli je: Jerzy Danielewicz – kierownik do spraw logistyki kopalni, Bolesław Imirowicz – były głowny mechanik kopalni, Andrzej Ruciński – przedsiębiorca z Kłodawy, były poseł Samoobrony i PiS oraz Edmund Swojak – były prezes konińskiego Konwartu, który niedawno ogłosił upadłość. O stanowisko członka zarządu do spraw techniczno-produkcyjnych starało się dwóch kandydatów – Bolesław Imirowicz i Grzegorz Gadomski, który kilka tygodni temu został odwołany z zarządu kłodawskiej kopalni.
Jeszcze w czwartek rano kandydatów informowano, że przeszli przez pierwszy etap konkursu, czyli weryfikację ofert pod względem formalnym i że przesłuchania odbędą się po świętach. Tymczasem po południu sytuacja diametralnie się zmieniła. Rada Nadzorcza zakończyła postępowanie kwalifikacyjne, korzystając z punktu 11 regulaminu konkursu, który daje możliwość unieważnienia go w każdym czasie bez podawania przyczyny i bez wyłaniania kandydatów. Kłodawscy górnicy uważają, że ma to związek z planami Ministerstwa Skarbu Państwa, które chce, aby akcje kopalni soli przejęła w czerwcu Agencja Rozwoju Przemysłu.
- Akcje Kopalni Soli Kłodawa SA, zgodnie z postanowieniem Kolegium MSP z 29 sierpnia 2008 roku, mają być wniesione do Agencji Rozwoju Przemysłu SA. Na początku lutego ARP dokonała wyboru firmy audytorskiej, mającej dokonać wyceny wartości akcji spółki – poinformował Maciej Wewiór, rzecznik MSP.
Ministerstwo chce zakończyć procedurę wniesienia akcji kopalni do ARP jeszcze w pierwszym półroczu tego roku. W czerwcu spodziewane jest podpisanie umowy między ministrem skarbu państwa a zarządem Agencji o objęciu akcji w podwyższonym kapitale zakładowym ARP. - Jednak ich wniesienie będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody Rady Ministrów - dodaje Maciej Wewiór. - Sama ARP będzie odpowiedzialna za przeprowadzenie prywatyzacji spółki. Ponadto, do głównych zadań Agencji należy wspieranie działań restrukturyzacyjnych oraz działanie na rzecz poprawy pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstw. W kopalni pracuje również zespół, który ma opracować strategię dla firmy na najbliższe lata, co nie udało się odwołanemu niedawno zarządowi. Ma być ona zaprezentowana właścicielowi pod koniec kwietnia.
POLSKA Głos Wielkopolski
AK
Źródło:POLSKA Głos Wielkopolski
























































