REKLAMA

JP Morgan zbroi się w gotówkę. „Czekamy na okazje”

2021-06-15 07:41
publikacja
2021-06-15 07:41
JP Morgan zbroi się w gotówkę. „Czekamy na okazje”
JP Morgan zbroi się w gotówkę. „Czekamy na okazje”

Największy amerykański bank „siedzi na gotówce” w oczekiwaniu na pojawienie się okazji inwestycyjnych. Prezes giganta uważa, że wyższa inflacja zmusi Rezerwę Federalną do podwyżek stóp procentowych.

- Mamy mnóstwo gotówki i będziemy bardzo cierpliwi, ponieważ sądzę, że istnieje szansa na to, że inflacja będzie czymś więcej niż tylko przejściowym zjawiskiem – powiedział w czasie poniedziałkowej wirtualnej konferencji Jamie Dimon, wieloletni prezes JP Morgan Chase & Co.

- Jeżeli spojrzysz na nasz bilans, to zobaczysz 500 mld dolarów w gotówce. Gromadziliśmy coraz więcej gotówki w oczekiwaniu na okazje do zainwestowania przy wyższych stopach procentowych. Spodziewam się wyższych stóp oraz wyższej inflacji i jesteśmy na to gotowi – dodał Amerykanin, kierujący bankiem posiadającym ponad 3,3 biliona dolarów aktywów.

Słowa Jamiego Dimona wpisują się w atmosferę oczekiwania na ruch ze strony Rezerwy Federalnej lub przynajmniej jego zapowiedź. Tło jest jasne – inflacja w USA po raz pierwszy od upadku Lehman Brothers przekroczyła 5 proc. Co więcej, inflacja bazowa (3,8 proc. r/r) okazała się najwyższa od 29 lat. Jeszcze inna miara inflacji, indeks cen konsumpcyjnych (PCE), w kwietniu podskoczył do 3,1 proc., najwyższego poziomu od 1992 r. Podobnie jak w Polsce, w centrum debaty ekonomicznej za oceanem jest spór o to, czy inflacja to zjawisko przejściowe wynikające z efektów bazy, otwierania gospodarki czy wąskich gardeł produkcyjnych, czy też wzrost cen ma bardziej fundamentalny i długotrwały charakter.

Najbliższe posiedzenie decyzyjne Federalnego Komitetu Otwartego Rynku odbędzie się już jutro. O 20:00 poznamy decyzję Fedu oraz prognozy makroekonomiczne autorstwa członków amerykańskiego odpowiednika polskiej Rady Polityki Pieniężnej. O 20:30 przed mikrofonem zasiądzie Jerome Powell, szef najważniejszego banku centralnego świata.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (19)

dodaj komentarz
sel
Wielcy już wyprzedali śmieciowe akcje , krypto śmieci i obligacje na górce. siedzą na metalach szlachetnych ,surowcach i nieruchomościach..
the_mind_renewed
Bo piwnice już mają zapełnione metalami szlachetnymi. Ciężkie czasy na nich nastały.
jenak
Ale ściema. Przecież oni drukują gotówkę, względnie dopisują kilka zer na koncie.50 lat temu zerwano ze złotem (wtedy uncja kosztowała 35 dolarów) i teraz mamy makulaturę. I ten twierdzi, że ją .........gromadzi....
kwasnypisk
Przecież to, że banki i wielkie korporacje siedzą na ogromnej gotówce to jest dokładnie powód, dla którego stopy procentowe nie wzrosną.
konik_garbusek
Mam tak samo, z tym ze ja nie siedzę na bilionach :) A propos - zróbcie cos z logowanie m - co jakis czas trzeba się logować, ale po zalogowanie nie odsyła do artykułu, ale ... zostajemy na stronie logowania, trzeba na nowo szukać artykułu na głownej.
pippin
To ciekawe.. Jeden z akcjonariuszy FEDu mowi ze nie wiadomo co zrobi FED.wesze podstep;)
marxs
będziem kupować od polskojęzycznych postawionych po ścianą leszczyków i baranków ich zakredytowane po korek apartamenta,domki i działki za 20-30% ceny
chojnak
Tu, Szanownego Kolegę, nieco za bardzo poniosła fantazja. Zakredytowani w pierwszej mierze uderzą do rządu i zaczną domagać się dopłat, pomocy i innych świadczeń ze strony państwa (a właściwie będą żądać by podatnicy spłacili ich lekkomyślenie pobrane kredyty na kwadraty, na które tych kredytobiorców po prostu Tu, Szanownego Kolegę, nieco za bardzo poniosła fantazja. Zakredytowani w pierwszej mierze uderzą do rządu i zaczną domagać się dopłat, pomocy i innych świadczeń ze strony państwa (a właściwie będą żądać by podatnicy spłacili ich lekkomyślenie pobrane kredyty na kwadraty, na które tych kredytobiorców po prostu nigdy nie było stać). Po drugie - korekta na rynku na nieruchów to oczywistość, ale liczenie na większe spadki niż 25-35% to fantazja (polecam sprawdzić ile wyniosły spadki w USA, Hiszpanii czy Irlandii podczas pękania bańki 2008r)..
artur_wu odpowiada chojnak
zgadzam sie z Twoja opinia. Korekta to tylko kwestia czasu, a zlozy sie na nia cala masa zmiennych, takich jak stopy procetowe, latwiejsze upadlosci konsumenckie, nie placenie czynszow przez wlascicieli i lokatorow. Widac to juz po tym ile mieszkan na przetargi wyrzucaja spoldzielnie mieszkaniowe. Jesli bedziie kumulacja tych 3 na zgadzam sie z Twoja opinia. Korekta to tylko kwestia czasu, a zlozy sie na nia cala masa zmiennych, takich jak stopy procetowe, latwiejsze upadlosci konsumenckie, nie placenie czynszow przez wlascicieli i lokatorow. Widac to juz po tym ile mieszkan na przetargi wyrzucaja spoldzielnie mieszkaniowe. Jesli bedziie kumulacja tych 3 na raz, to bedzie ciekawie na rynku nieruchomosci :)
podatnik-
Przecież PRL bis jest bankrutem od poczęcia w 1989 a więc trzeba zebrać tych co żyją z organizatorów FOZZ i Oni zorganizują FOZZ bis wykupujący długi? Dzięki tym działaniom JP Morgan będzie miało na własność tereny między Odrą a Bugiem. Zaletą tych terenów jest duża ilość magistrów gotowych do każdej pracy Przecież PRL bis jest bankrutem od poczęcia w 1989 a więc trzeba zebrać tych co żyją z organizatorów FOZZ i Oni zorganizują FOZZ bis wykupujący długi? Dzięki tym działaniom JP Morgan będzie miało na własność tereny między Odrą a Bugiem. Zaletą tych terenów jest duża ilość magistrów gotowych do każdej pracy fizycznej na życzenie właściciela?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki