REKLAMA

Inflacja w Czechach przyspieszyła

2017-08-09 09:32
publikacja
2017-08-09 09:32

Koszty życia u naszych południowych sąsiadów rosną coraz szybciej. W lipcu wskaźnik CPI był o 2,5% wyższy niż przed rokiem. W ten sposób czeska inflacja CPI prawie wyrównała 5-letnie maksimum i okazała się wyższa od szacunków ekonomistów.

Inflacja w Czechach przyspieszyła
Inflacja w Czechach przyspieszyła
fot. David W Cerny / / FORUM

Indeks cen dóbr konsumpcyjnych (CPI) był w lipcu o 2,5% wyższy niż przed rokiem oraz o 0,5% wyższy niż w czerwcu – poinformował czeski urząd statystyczny. To wyraźnie więcej niż 0,3% mdm i 2,3% rdr oczekiwane przez ekonomistów i zarazem drugi najwyższy wynik w tym roku. W marcu na skutek niskiej bazy cen paliw inflacja CPI w Republice Czeskiej sięgnęła 2,6%, wyznaczając najwyższy poziom od listopada 2012 roku.

Najszybciej drożejącą kategorią w czeskim koszyku inflacyjnym była żywność i napoje bezalkoholowe, gdzie średni wzrost cen wyniósł 5,8% rdr. Jak podają czescy statystycy, jajka podrożały o 27,7% rdr, mleko o 14,3%, a masło aż o 44,8% rdr.

Ale presja cenowa u naszych południowych sąsiadów dotyczy nie tylko żywności. Koszty wynajmu mieszkania oraz opłat za media (prąd, woda, gaz) rosły w tempie 2% rocznie. W tym o 2,9% zwiększyły się koszty wynajmu.

W przeciwieństwie do wielu swych odpowiedników Narodowy Bank Czech nie zlekceważył wzrostu inflacji CPI i w sierpniu po raz pierwszy od 2008 roku zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych. Cel inflacyjny czeskiego banku centralnego wynosi 2% i jest o pół punktu procentowego niższy niż w Narodowym Banku Polskim. Dla porównania, według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu inflacja CPI w Polsce wyniosła 1,7% rdr.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pjb
A NBP i RPP udają że nic się nie dzieje i dalej kosztem społeczeństwa uprawiają politykę ujemnej realnej stopy procentowej i dodruku pieniądza co widać po szybko rosnącym wskaźniku M3. Może to troche ratuje budżet ale kosztem ZABICIA skłonności do oszczędzania i kosztem emerytur. To że są tak niskie to właśnie wina banków centralnych A NBP i RPP udają że nic się nie dzieje i dalej kosztem społeczeństwa uprawiają politykę ujemnej realnej stopy procentowej i dodruku pieniądza co widać po szybko rosnącym wskaźniku M3. Może to troche ratuje budżet ale kosztem ZABICIA skłonności do oszczędzania i kosztem emerytur. To że są tak niskie to właśnie wina banków centralnych które kreując pieniądz ponad miarę zabijają wartość oszczędności odkładanych na emeryturę - to nic innego jak wdrożenie w życie zasady że przysłowiowy Kowalski ma procować do śmierci bo nigdy nie odłoży na godziwą emeryturę.
Ciekawe czy opublikują no bo szkaluję bank centralny.....
madarot
W Polsce 1,7% tak jasne jasne, wystarczy, że na polecenie rządu GUS przemebluje koszyk inflacyjny i się okaże, że mamy deflacje. Wszystko jest sterowane i manipulowane.
zenonka
niestety nie wszyscy o tym wiedzą.. szczególnie interesujące we wskaźniku liczonym przez GUS są wszystkie wyłączenia. Odsyłam do artykułu. https://independenttrader.pl/jaka-mamy-realna-inflacje-w-polsce.html
madarot
minusujecie mnie, ale powiedzcie jakim cudem do koszyka inflacyjnego nie wlicza się podatków np. lokalnych (dzierżawy gruntów, podatki od nieruchomości itp.), nie liczy się utrzymania mieszkań typu najem, media opłaty. To wszystko ma wielki wpływ na wysokość inflacji! Mało tego w koszyku inflacyjnym przesuwa się też art. żywnościowe,minusujecie mnie, ale powiedzcie jakim cudem do koszyka inflacyjnego nie wlicza się podatków np. lokalnych (dzierżawy gruntów, podatki od nieruchomości itp.), nie liczy się utrzymania mieszkań typu najem, media opłaty. To wszystko ma wielki wpływ na wysokość inflacji! Mało tego w koszyku inflacyjnym przesuwa się też art. żywnościowe, bo podobno uzależnione jest to od upodobań żywnościowych Polaków. Dziwne, że w ciągu miesiąca tak się one zmieniają, dziwne, że jak masło drożeje to jego udział w koszyku inflacyjnym zostaje zmniejszane. Poczytajcie troche, zagłębcie w temat a nie tylko minusy. Ja mam gdzieś podziały PO i PiS - GUS robi to na zamówienie rządu jakikolwiek by on nie był. Inflacja musi pasować do polityki rządu! tak było jest i będzie.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki