Drugi tydzień lutego będzie naznaczony rynkowymi konsekwencjami wyborów w Japonii. Poznamy też kluczowe statystyki z gospodarki Stanów Zjednoczonych. Wszystko to podlane inflacyjnym sosem z USA, Polski i innych krajów Europy. Na Wall Street trwać będzie sezon wynikowy za IV kwartał.


Niedziela, 8 lutego
W Japonii odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne, mające na celu skonsolidowanie władzy przez nową premier Sanae Takaichi. Z punktu widzenia rynków finansowych Japończycy będą głosować za albo przeciw dalszemu osłabieniu jena – choć zapewne większość z nich nie będzie miała takiej świadomości.
Poniedziałek, 9 lutego
Rynki będą zapewne rozgrywać wynik niedzielnych wyborów w Japonii, delektując się przy tym czwartorzędymi statystykami makroekonomicznymi. Takimi jak np. lutowy indeks Sentix dla strefy euro (11:00), czeską stopą bezrobocia czy norweskim PKB.
ReklamaZobacz także
Głos zabiorą za to bankierzy centralni. Na 13:00 zaplanowane jest wystąpienie wpływowego członka zarządu EBC Philipa Lane’a, zaś o 17:00 na mównice wyjdzie sama prezes Christine Lagarde. Listę mówców uzupełnią „fedzie”: Christopher Waller z zarządu Rezerwy Federalnej oraz Raphael Bostic z Fedu z Atlanty.
Wtorek, 10 lutego
O 14:30 nadejdą kolejne opóźnione z powodu jesiennego shutdownu dane makro z USA. Będą to statystyki sprzedaży detalicznej za grudzień oraz ceny importu i eksportu. Poza tym w kalendarium mamy kolejnych przedstawicieli Fedu: z Cleveland oraz z Dallas.
Wyniki kwartalne pokażą m.in.: Coca-Cola, Ford, Mattel, a w Europie BP, Barclays czy AstraZeneca.
Wśród spółek notowanych na GPW zobaczymy raporty kwartalne mBanku i ING Banku Śląskiego.
Środa, 11 lutego
W nocy nadejdą statystyki inflacji konsumenckiej (CPI) i producenckiej (PPI) z Chin. Według oficjalnych danych ta pierwsza od trzech lat jest prawie nieistniejąca (w granicach 1%), a ceny producentów nieustannie spadają (tj. jest deflacja rozumiana jako ujemne roczne dynamiki PPI).
Ważniejsze jednak będą opóźnione statystyki z amerykańskiego rynku pracy, które pojawią się o 14:30 (zwykle publikowane są w pierwsze piątki miesiąca). Ekonomiści spodziewają się utrzymania stopy bezrobocia na niezmienionym poziomie pomimo rachitycznego przyrostu zatrudnienia (o 65 tys.).
Wyniki kwartalne pokażą m.in.: McDonald’s i Total Energies. Na GPW wstępne wyniki za IV kwartał pokażę BNP Paribas Polska.
Czwartek, 12 lutego
Dzień zaczniemy od statystyk z Wielkiej Brytanii. O 8:00 pojawią się wyniki grudniowej produkcji przemysłowej oraz PKB za IV kwartał. Pół godziny później Węgrzy zaprezentują styczniową inflację CPI. O 10:00 Główny Urząd Statystyczny pokaże wstępne szacunki polskiego PKB za IV kwartał.
Z USA o 14:30 otrzymamy cotygodniowy raport o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Zaś o 16:00 poznamy styczniowe wyniki sprzedaży domów na rynku wtórnym.
Wyniki kwartalne pokażą m.in.: Siemens i Applied Materials.
Piątek, 13 lutego
O 8:30 Szwajcarzy uraczą nas odczytami swojej nieistniejącej inflacji konsumenckiej. Godzinę później zobaczymy styczniowy odczyt CPI z Czech oraz wstępny szacunek inflacji konsumenckiej HICP dla Hiszpanii. Nas jednak najbardziej zainteresuje gusowski odczyt inflacji CPI dla Polski, która w opinii ekonomistów w styczniu miała się obniżyć z 2,4% do 2,0%.
O 11:00 Eurostat opublikuje grudniowy (i tym samym całoroczny) bilans handlowy strefy euro oraz zbierze razem wyniki PKB za IV kwartał w krajach Unii Europejskiej. O 14:00 NBP pokaże grudniowy (i tym samym też całoroczny) bilans płatniczy Polski. Ale i tak makro-hitem dnia będą styczniowe statystyki inflacji CPI dla Stanów Zjednoczonych.
























































