Inflacja bazowa w grudniu opuściła 19-letnie maksimum. Niższe niż miesiąc wcześniej były wszystkie jej cztery miary podawane przez NBP.


Według opublikowanych w poniedziałek danych Narodowego Banku Polskiego w grudniu 2020 r. inflacja w relacji rok do roku:
- po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,7 proc. wobec 4,3 proc. miesiąc wcześniej; odczyt okazał się zgodny z oczekiwaniami rynkowych analityków;
- po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 1,4 proc. wobec 2,1 proc. miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 2,8 proc. wobec 2,9 proc. miesiąc wcześniej;
- tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 2,7 proc. wobec 3,0 proc. miesiąc wcześniej.
Spośród czterech wskaźników inflacji bazowej najczęściej używanym przez ekonomistów oraz bankierów centralnych jest wskaźnik pomijający ceny żywności i energii (pierwszy na powyższej liście). Waga obu kategorii w koszyku inflacyjnym wynosi bowiem łącznie ponad 40 proc.
- Wskaźniki inflacji bazowej umożliwiają pogłębioną ocenę procesów inflacyjnych w gospodarce. Tym niemniej wskaźniki te nie są pozbawione wad i trudno wskazać, która z miar inflacji bazowej najlepiej odzwierciedla średniookresowy trend wzrostu cen. W różnych warunkach ekonomicznych poszczególne miary inflacji bazowej mogą z różną precyzją przybliżać nieobserwowalny trend wzrostu ogólnego poziomu cen. Przydatność tych miar w dużej mierze zależy od charakteru szoków, jakim podlegają ceny kategorii wyłączonych z poszczególnych miar inflacji bazowej. Wskaźniki inflacji bazowej są wykorzystywane w Narodowym Banku Polskim – podobnie jak w innych bankach centralnych – w pracach analitycznych, prognostycznych i badawczych, jak również w procesie formułowania polityki pieniężnej – wyjaśnia NBP.
W minionym miesiącu inflacja bazowa (bez cen energii i żywności) opuściła wyznaczone w listopadzie 19-letnie maksimum (4,3 proc., najwięcej od listopada 2001 r., rekord wyrównany również w lipcu i wrześniu 2020 r.).
Wskaźnik ten nadal natomiast znajduje się wyraźnie powyżej dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, który wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy.
Inflacja inflacji nierówna
Z kolei „zwyczajna” inflacja CPI w ostatnich miesiącach ustabilizowała się pobliżu 3 proc., a w grudniu spadła do poziomu 2,4 proc. Dużą rolę odegrał m.in. wzrost cen opłat za wywóz śmieci, na co zwrócił uwagę prezes NBP Adam Glapiński.
Od kilku miesięcy inflacja w Polsce wywołuje szczególne emocje. O tym, jak dokładnie się ją liczy, pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. O perspektywach dla inflacji w 2021 r. pisaliśmy natomiast w tym artykule. Warto także dodać, że w kolejnych miesiącach inflację podbić może polityka osłabiania złotego prowadzona przez NBP, wzrost starych oraz szereg nowych opłat i podatków wchodzących w życie od 2021 r. oraz wzrost cen żywności na światowych rynkach.
Kolejne istotne dane o inflacji poznamy w środę 20 stycznia. Eurostat przedstawi wówczas pełne dane dotyczące wzrostu cen w UE, strefie euro oraz poszczególnych państwach członkowskich. W ostatnich miesiącach Polska była liderem tego typu zestawień.
Michał Żuławiński
























































