REKLAMA

Polska inflacyjnym liderem Unii Europejskiej

2020-12-17 11:50
publikacja
2020-12-17 11:50
fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP

Podobnie jak w październiku także w listopadzie w Polsce odnotowano najwyższą inflację cenową w całej UE. Co gorsza, powiększyliśmy dystans dzielący nas od wicelidera – Węgier.

Roczna dynamika zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych (HICP) wyniosła w Polsce 3,7% i był to zdecydowanie najwyższy odczyt w całej Unii. Drugie miejsce w tej niechlubnej klasyfikacji przypadło Czechom i Węgrom (2,8%) przed Rumunią (1,7%) i Słowacją (1,6%).

/ Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu.

Od kilku miesięcy Polska i Węgry wymieniają się na szczycie listy państw UE, w których notowana jest największa inflacja konsumencka. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w listopadzie nasz kraj nie tylko utrzymał pozycję z października, lecz także zwiększył dystans do drugich na liście „bratanków”.

Dane Eurostatu ponownie pokazały, że UE jest mocno podzielona pod względem tempa zmiany cen. W strefie euro od sierpnia  notowana jest statystyczna deflacja będąca efektem spadku cen paliw i energii przy niewielkich wzrostach cen pozostałych towarów i usług. Natomiast w Europie Środkowej mamy do czynienia z umiarkowaną lub wręcz wysoką inflacją napędzaną szybko drożejącymi usługami.

W Polsce w listopadzie usługi drożały w tempie 7,8% rocznie, wynosząc tzw. inflację bazową (czyli wskaźnik po wyłączeniu żywności, paliw i energii) aż do 4,3%. Aby znaleźć jeszcze wyższe odczyty, trzeba się cofnąć do roku 2001, gdy Polska dopiero osiągała poziomy inflacyjne charakterystyczne dla państw o stabilnej gospodarce.

Warto dodać, że do międzynarodowych porównań Eurostat posługuje się wskaźnikiem inflacji HICP, który jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego wskaźnika CPI, który w listopadzie wyniósł według GUS 3,0  proc. wobec 3,1 proc. w październiku. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (45)

dodaj komentarz
iluminata
Jakie 3,7% inflacji?!

Polin ma już grubo ponad 10%!
drzaraza
Tidit , tidit, ijo , ijo, Polska z drogi bo Rumunia wyprzedza.
jas2
Sprawa prosta: Najniższa inflacja jest w Grecji - tam gospodarka się cofa.
Najwyższa inflacja jest w Polsce - tu gospodarka się rozwija.
jas2
I tak trzymać, a szybko przegonimy zachód.
jes
A w nowym roku 28 nowych podatków lub podwyżek. Przepraszam, nie podatków tylko opłat, danin, abonamentów itd. Źle dla pisu bo już nawet lepszy sort zaczyna to zauważać. Pińcset plus to już nie to samo pińcset plus.
jas2
Wracaj do Polski. U nas tego nie ma.
mknowak
Spokojnie lepszy sort uważa że 2+2=5 i dalej głosuje jak "ksiądz kazali" zobacz na sondaże.... ludzie mówią, że nie słuchają Disco Polo a na koncertach tysiące ludzi i tak samo jest z poparciem dla PiS mówią, że nie głosują a potem lecą do urny i glosują na nich. Prostytutka też się nie przyznaje że Spokojnie lepszy sort uważa że 2+2=5 i dalej głosuje jak "ksiądz kazali" zobacz na sondaże.... ludzie mówią, że nie słuchają Disco Polo a na koncertach tysiące ludzi i tak samo jest z poparciem dla PiS mówią, że nie głosują a potem lecą do urny i glosują na nich. Prostytutka też się nie przyznaje że daje D za pieniądze i tak samo z wyborcami "dobrej zmiany"
1a2b
Swoją drogą to jak to możliwe, że jesteśmy liderem inflacji a Złoty konsekwentnie umacnia się wobec wszystkich walut? Jakieś pomysły?
konik_garbusek
Złoty moze sie umacniac do koszyka walut, a lokalnie inflacja może być wysoka. Dlaczego nie? Przciez to tylko kurs walut, w ciągu roku okaze się jak np koszt zakupu paliw, przeliczonych w złotych wspłynał na inflacje, która jest liczona na podstawie m.in takich kosztów. Inflacja to tylko pewien konstrukt ekonomiczny i dla Złoty moze sie umacniac do koszyka walut, a lokalnie inflacja może być wysoka. Dlaczego nie? Przciez to tylko kurs walut, w ciągu roku okaze się jak np koszt zakupu paliw, przeliczonych w złotych wspłynał na inflacje, która jest liczona na podstawie m.in takich kosztów. Inflacja to tylko pewien konstrukt ekonomiczny i dla kazdego czlowieka jest ona inna. Czlowiek ktory wydaje wiekszosc swoich srodków na zywnosc i ogrzewanie, wywóz smieci, usługi podstawowe które obecnie drożeja bardzo, odczuwa inflacje jako wysoką. Bo tak liczony jest CPI. Człowiek który ma jacht a na paliwo do niego wydaje 50 000 msieiecznie nie czuje inflacji w ogóle (nie tej liczonej oficjalnie).
jas2 odpowiada konik_garbusek
Jeśli ceny są zbyt wysokie to ludzie kupują towary i usługi za granicą.
Póki co nie zauważyłem w Polsce tego zjawiska.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki