REKLAMA
»

Ile kosztuje wymiana walut przez Internet?

2010-03-03 13:40
publikacja
2010-03-03 13:40

Szybki rozwój usług internetowych nie omija również rynku wymiany walut. Obok kantorów z obsługą transakcji online i bankowych platform walutowych, pojawiają się nawet społeczności wymieniające dewizy. Warto zwrócić uwagę na koszty skorzystania z poszczególnych opcji. Właściwy wybór sposobu wymiany np. 10 000 euro może oznaczać oszczędności nawet ok. 1 000 zł.


Stresujące wyprawy do banku lub kantoru, z dużą ilością obcej waluty w kieszeni, to już przeszłość. Teraz kilka kliknięć myszką sprawia, że dolary, euro, funty, franki i inne waluty mogą zamienić się w upragnione złotówki lub odwrotnie, bez konieczności wychodzenia z domu.

- Wymiana walut w Internecie to jednak nie tylko wygoda, ale także oszczędności. Trzeba tylko dobrze wybrać spośród wielu możliwości oferowanych przez rynek – mówi Adrian Łaźniewski rzecznik prasowy społecznościowego serwisu wymiany walut Walutomat.pl. -  Najważniejszym kosztem wymiany jest oczywiście tzw. spread walutowy, czyli różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty. Dlatego warto poszukać takich rozwiązań, które pozwolą go zmniejszyć lub wyeliminować – dodaje.

Spread stanowi główne źródło przychodów z wymiany walut, dla banków i kantorów, a co za tym idzie główny koszt dla klienta. To właśnie różnice w jego wielkości powodują duże rozbieżności pomiędzy finansowymi następstwami korzystania w różnych form internetowej wymiany. Warto również zwrócić uwagę na opłaty za przelewy bankowe oraz utrzymanie kont walutowych i złotówkowych, bez których transakcja online jest niemożliwa.

Gdzie najdrożej?

Najłatwiejszym i najszybszym sposobem internetowej wymiany 10 000 euro jest zlecenie wewnętrznego przelewu pomiędzy kontem walutowym i złotówkowym w ramach jednego banku. Transakcja następuje szybko. Przelew w takich przypadkach jest często darmowy. Jednak tego typu transakcja jest raczej mało opłacalna. Cena za jedno euro, jaką banki proponują swoim klientom, jest nawet o 10 groszy wyższa od tej, którą można uzyskać korzystając z innych internetowych rozwiązań. Oznacza to, że wymiana ok. 10 000 euro na złotówki w banku spowoduje stratę ok. 1 000 złotych. Do tego trzeba doliczyć koszty przelewu oraz opłaty za utrzymanie konta walutowego i złotówkowego. Choć na rynku nie brakuje ofert, w których utrzymanie konta i przelewy w ramach jednego banku są darmowe.

Koszty korzystania z usług wymiany walut w polskich bankach można obniżyć dzięki tworzonym przez nie internetowym platformom wymiany walut. Przykładem może być tu platforma transakcyjna DealingNet uruchomiona przez bank BPH. Jest to platforma przeznaczona dla małych i średnich przedsiębiorstw, które wymieniają waluty o równowartości minimum 5 000 euro.

Dzięki dostępowi do platformy klienci biznesowi mogą korzystać z kursów preferencyjnych. Według infolinii BPH, klient biznesowy, który wymienia ok. 10 000 euro miesięcznie, może liczyć na kurs korzystniejszy nawet o 2 grosze w stosunku do tego przedstawionego w tabeli kursów banku. Oznacza to obniżenie kosztów spreadu o ok. 200 złotych przy wymianie 10 000 euro. Jednak w wyniku tej transakcji otrzymujemy nadal kilkaset złotych mniej, niż w przypadku skorzystania z alternatywnych sposobów wymiany.

Do tego należy doliczyć opłatę za utrzymanie konta biznesowego z dostępem do platformy, w wysokości 50 złotych miesięcznie. Na forach BPH można jednak znaleźć informację, w której klienci korzystający z tego rozwiązania informują, że wielkość spreadu zależy od pory dnia i może wynosić jedynie 1,5 – 2,5 grosza. Dzięki czemu wymiana może być bardziej korzystna.

Gdzie najtaniej?


Na podobne warunki można liczyć w kantorach oferujących także usługę online. W tym przypadku, po telefonicznym uzgodnieniu kursu, dokonuje się przelewu np. 10 000 euro na konto kantoru, a następnie otrzymuje przelew zwrotny w złotówkach.

Koszt spreadu, może wynieść tu ok. 1,5 gr co oznacza, że otrzymamy ok. 150 zł mniej niż w przypadku, w którym wymiana następowałaby po kursie średnim. Dodatkowo jeśli klient, wymieniający 10 000 euro na złotówki, nie ma konta w tym samym banku co kantor, należy doliczyć do kosztów transakcji również opłatę za przelew walutowy oraz zwrotny przelew złotówkowy. Jeśli przelewane jest euro można wykonać tzw. przelew SEPA, który kosztuje 8 zł. Opłata za przelew innych walut zależy m.in. od wielkości sumy.

Do niedawna transakcje internetowe z dobrymi kantorami były najtańszym sposobem wymiany walut na rynku. Sytuacja uległa zmianie wraz z pojawieniem się społecznościowych platform wymiany walut, na których użytkownicy wymieniają się pomiędzy sobą dewizami po kursie średnim bez spreadu. Wyeliminowanie spreadu powoduje znaczne obniżenie kosztów.

W przypadku wymiany 10 000 euro na złotówki, przy kursie średnim 3.939 zł za euro, otrzymamy odpowiednio:

  • w banku - 38 385 zł (wg. tabeli BZ WBK);
  • w kantorze online - 39 240 zł;
  • na społecznościowej platformie wymiany walut - 39 390 zł.
Reklama


Koszt wymiany walut, wynikający ze spreadu, wynosi zatem:

  • w banku 1019 zł;
  • w kantorze online 150 zł (jeśli klient ma konto w tym samym banku).


Jak widać internetowe platformy społecznościowe są najtańszym sposobem wymiany walut. Transakcje z innymi użytkownikami sieci oznaczają, w tym przypadku, oszczędności w wysokości 2,6 proc. wartości transakcji. To właśnie oszczędności powodują, że nie brakuje chętnych na internetową wymianę i że na świecie powstają kolejne serwisy tego typu. W USA funkcjonuje Peerfx.com, który umożliwia wymianę dolarów amerykańskich i kanadyjskich. W Wielkiej Brytanii zapowiedziano otwarcie serwisu Peepex.com. Tymczasem w Polsce od 4 miesięcy działa Walutomat, który zgromadził ok. 4 000 użytkowników, którzy wymienili waluty o wartości ok. 12 milionów złotych.

Walutomat to społecznościowy system wymiany walut pomiędzy użytkownikami Internetu. Korzystne warunki wymiany powodują, że szybko rośnie liczba jego użytkowników i wartość obrotów. Korzystanie z systemu jest na razie bezpłatne. Narzędzie już się przyjęło. Jego tówrcy liczą, że stanie się ono masowe i będzie stanowiło ważną alternatywę, dla oferty drogich banków.



/ Revelco Sp. z o.o.
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polmlek inwestuje miliardy w automatyzację i innowacje. Stery stopniowo przejmują synowie założycieli
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~Iwona
Koszty jakie użytkownicy ponoszą w przypadku platform walutowych to koszty wpłat wypłat oraz prowizji oczywiście na pierwszy rzut oka to bardzo dużo ale pomyślmy że to można negocjować ponadto przy większej wymianie można mimo opłat zarobić sporą kwotę. Z tego co wiem to warta przyjrzenia się jest platforma walutowa tanieprzewalutowanie.pl
~andziks
Z polskich kantorów internetowych najniższe kursy ma Kantor77, najniższa różnica między kupnem a sprzedażą. Obracam walutą - wcześniej inwestowalem w aliorze, tam rożnice są dużo wyższe. Tutaj częściej obracam kapitałem, bezpieczniejszy.
~Perejelko odpowiada ~andziks
A ja sądzę, że jednak lepiej będzie jak autor wymieni kasę w Amronet. Bez żadnych dziwnych promocji i niespodzianek - stale trzymają wysoki poziom.
~Golden odpowiada ~Perejelko
Owszem, mimo że Amronet też czasem organizuje bardzo korzystne promocje to i na co dzień się doskonale sprawdza, bo zawsze kursy są znacznie lepsze niż w zwyczajnym kantorze.
~kamil
Wiem jedno: wymiana walut przez Internet zawsze pochłania mniejsze koszty niżeli w stacjonarnym kantorze. Osobiście wybrałem chyba najlepszy, w sensie najtańszy e-kantor Amronet.pl. Tu wszystkie opłaty kończą się na wynoszącej 0,2% prowizji.
~oliwia
Mnie wymiana waluty przez Internet kosztuje bardzo niewiele, bo tylko 0,2% od danej kwoty, a wymieniam w kantorze Amronet.pl
~dorota
Moim zdaniem kantory internetowe to rewelacyjne rozwiązanie. Ich zestawienie oraz informacje o kosztach/prowizjach/spreadzie znaleźć można np. na strefawalut.pl
~jacek_zysk
Ja płacę tylko samą prowizję, która wynosi maksymalnie 0,2 %. Nie ponoszę absolutnie żadnych innych kosztów, w tym spreadu, a wymieniam za pośrednictwem platformy www.amronet.pl. Jak widać firma oferuje bardzo korzystne warunki. Ponadto, można tutaj zrealizować transakcję bez czekania- wystarczy wybrać najlepszy, dostępny kurs. Chyba,Ja płacę tylko samą prowizję, która wynosi maksymalnie 0,2 %. Nie ponoszę absolutnie żadnych innych kosztów, w tym spreadu, a wymieniam za pośrednictwem platformy www.amronet.pl. Jak widać firma oferuje bardzo korzystne warunki. Ponadto, można tutaj zrealizować transakcję bez czekania- wystarczy wybrać najlepszy, dostępny kurs. Chyba, że ktoś chce kupić walutę taniej, wtedy można po średnim FOREX albo po własnym. Przelew na rachunek bankowy też nic mnie nie kosztuje, bo mam konto w BZ WBK, a to jeden z banków partnerskich amronet.pl.
~maciej3
To zależy jaka kwota i gdzie. Ja polecam Amronet.pl. Można negocjować stawki i spready nie są pobierane. Od dłuższego czasu tam wymieniam.
~linea088
proponuje tu zajrzeć http://www.ictw.pl/?af=am

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki