

Zatrzymano czterech przywódców studenckich protestów w Hongkongu. Policja zwolniła po przesłuchaniu trzech z nich. Jeden 18-letni Joshua Wong nadal jest przesłuchiwany.
Oscar Lai, Agnes Chow, Joshua Wong i Derek Lam sami zgłosili się na komisariat. Władze zarzucają im podżeganie do nielegalnych zgromadzeń i protestów. Przed siedzibą policji zgromadziło się dziesiątki demonstrantów posiadających żółte parasole, które stały się symbolem ruchu demokratycznego.
Protesty rozpoczęły się, gdy dziesiątki studentów, w tym Wong, zostało aresztowanych po tym, jak próbował szturmować siedzibę rządu pod koniec września. Młodzież sprzeciwia się ingerencji władz centralnych w życie polityczne dawnej brytyjskiej koloni, między innymi nominowaniu kandydatów do władz lokalnych.
businessinsider.com/IAR/jp/ab






























































