O kredyt jest trudniej, jeśli nie mamy historii kredytowej. A jeśli nie zaciągnęliśmy zobowiązania, to nasza historia jest pustą kartą. Ten paradoks utrudnia dostęp do rynku finansowego nawet 50 milionom Amerykanów. Dlatego biura kredytowe szukają nowych źródeł informacji i tworzą alternatywne narzędzia scoringowe.


W zeszłym tygodniu Fair Isaac Corporation (FICO) ogłosiła uruchomienie nowego typu scoringu kredytowego. Pozwoli on bankom ocenić wiarygodność osób, które do tej pory znajdowały się „poza radarem” instytucji finansowych i nie posiadały żadnej historii spłaty zobowiązań. Idea jest prosta – zamiast oceniać terminowość spłaty długów firma będzie przyglądać się regulowaniu innych zobowiązań.
Nie tylko kredyt świadczy o wiarygodności
Rachunki telefoniczne, opłaty za media, abonamenty telewizyjne, czynsz najmu - takie powtarzalne płatności świadczą o wiarygodności kredytowej gospodarstwa domowego, nawet jeśli nie posiadało ono nigdy żadnych kredytów. FICO otrzyma dostęp do tego rodzaju informacji za pośrednictwem firmy Equifax współpracującej z dostawcami usług. Dane zostaną uzupełnione o analizę stabilności miejsca zamieszkania i łącznie spełnią podobną rolę co tzw. informacje pozytywne (o spłaconych kredytach) w tradycyjnych biurach kredytowych.
Fair Isaac szacuje, że dzięki wprowadzeniu nowego typu scoringu banki uzyskają możliwość oceny ryzyka 15 mln potencjalnych klientów, którzy do tej pory nie mogli liczyć na kredyt. Z tej grupy, zdaniem ekspertów firmy przywoływanych przez portal „Pymnts.com”, około jedna trzecia otrzyma ocenę na poziomie powyżej 620 punktów, czyli wystarczającym, aby starać się o pożyczkę lub kredyt hipoteczny udzielany na standardowych warunkach.
Od kilku lat w USA podobną usługę świadczy VantageScore opierając się na współpracy trzech biur informacji kredytowej (Experian, Equifax i TransUnion). Z alternatywnego scoringu korzysta m.in. 10 największych amerykańskich banków. W zeszłym miesiącu Fannie Mae i Freddie Mac, instytucje hipoteczne korzystające do tej pory wyłącznie z tradycyjnego scoringu FICO, poinformowały, że przyjrzą się konkurencyjnym systemom.





























































