REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    HSBC: Polska bez perspektyw dynamicznego wzrostu

    Jarosław Ryba2012-01-13 07:00
    publikacja
    2012-01-13 07:00

    Najbliższe dekady będą czasem gospodarek rozwijających się, a dawni liderzy zaczną odchodzić w cień, wynika z raportu HSBC. Na czele stawki znajdują się Chiny tuż przed USA, za którymi pod względem wielkości gospodarki plasują się Indie i Japonia. Polska jest dopiero na 25. pozycji.


    Ranking 50 największych gospodarek świata w 2050 r.
    źródło: Bank HSBC
    W zestawieniu pod względem prognozowanej wielkości gospodarek w 2050 r. w pierwszej dziesiątce są już tylko trzy państwa europejskie: Niemcy (5.), Wielka Brytania (6.) i Francja (9.). Miejsce 7. i 8. zajmują Brazylia i Meksyk, a dziesiątkę zamyka Kanada, wynika z raportu "Świat w 2050 r." przygotowanego przez bank HSBC.

    Skok Azji, krajów latynoskich i republik wschodnioeuropejskich


    Jednak najwięcej zyskującymi wśród znaczących gospodarek w rankingu HSBC są Filipiny, które awansują aż o 27 pozycji (16. gospodarka świata w 2050 r.), Peru awans o 20 pozycji (26. pozycja tuż za Polską) i Ukraina lepsza o 19 oczek (pozycja 40.). Znacząco tracą Norwegia (spadek o 22 pozycje, 48. gospodarka w 2050 r.), Szwecja (spadek o 20 pozycji na 38. miejsce) i Belgia tracąca 18 oczek, lądująca na 39. pozycji.

    Polska zgodnie z przewidywaniami ekonomistów HSBC zajmie 25. pozycję, co oznacza spadek o 1 miejsce względem stanu obecnego. W ciągu najbliższych 40 lat populacja naszego kraju spaść ma do 32 mln. Prognozowany rozwój gospodarczy określony został jako stabilny: w obecnej dekadzie średniorocznie 3,3%, w latach 2020-2030 3,2%, w latach 2030-2040 3,1%, a w latach 2040-2050 2,1%.

    Polska poniżej średniej, nowi liderzy wzrostu


    Będzie to wzrost poniżej średniej w regionie. Liderami najszybciej rozwijającymi się w centralnej i wschodniej Europie będą Ukraina, Bośnia i Hercegowina, Rumunia i Serbia, które zakwalifikowane zostały do gospodarek "szybkiego wzrostu" i "wzrostu". Polska trafiła do najsłabszej grupy państw określonych jako "stabilne". Wzrost Polski i pozostałych wschodnioeuropejskich państw, zdaniem analityków HSBC, hamowany jest przez kontrolę inflacji i wielkość administracji rządowej.

    Poważne zmiany demograficzne


    Problemy Polski i wielu innych krajów rozwiniętych leżą w demografii. Jak szacuje w raporcie HSBC, do 2050 r. ilość siły roboczej np. w Japonii skurczy się o 37%, w Rosji o 31%, w Niemczech o 24% a we Włoszech o 23%. W Polsce ten spadek wyniesie ok. 30%. Coraz mniej młodych osób pracować będzie na coraz starszą populację, lecz będzie to w pewnym stopniu kompensowane przez wzrost wydajności pracy.

    Zmiany demograficzne na świecie wiążą się ze spodziewanym boomem urodzeń w państwach rozwijających się i stopniowym zmniejszaniem populacji krajów rozwiniętych. Np. do 2050 r. w Nigerii będzie mieszkało tyle samo ludzi co w USA, Etiopia będzie dwa razy bardziej ludna niż Niemcy lub Wielka Brytania, a mieszkańcy Pakistanu będą 6. populacją na świecie.

    Jarosław Ryba
    Bankier.pl
    j.ryba@bankier.pl

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (10)

    dodaj komentarz
    ~Max
    Na 100% w 2050 Polska będzie w 15-stce. HSBC to idioci.
    ~ron
    jak zwykle 2 przygłupkow musialo koniecznie zaistniec, pan gosc i real. Niezwykle merytorycznie wypowiedzi.
    A to co robi HSBC to zwykla komedia.
    ~Macedonczyk
    Z Polską wcale nie jest tak źle w tej tabelce. Żeby naprawdę zobaczyć co się dzieje trzeba by wynik z 2050 podzielić przez wynik z 2010 i dodatkowo dla Polski trochę podwyższyć bo nam ludność spada. Czemu ? Bo tak naprawdę najważniejszy jest PKB na głowę mieszkańca a nie PKB całkowite. Jak to zrobimy to wyjdzie:
    1. Chyba pierwsze
    Z Polską wcale nie jest tak źle w tej tabelce. Żeby naprawdę zobaczyć co się dzieje trzeba by wynik z 2050 podzielić przez wynik z 2010 i dodatkowo dla Polski trochę podwyższyć bo nam ludność spada. Czemu ? Bo tak naprawdę najważniejszy jest PKB na głowę mieszkańca a nie PKB całkowite. Jak to zrobimy to wyjdzie:
    1. Chyba pierwsze miejsce w Europie
    2. PKB na mieszkańca w 2050 będziemy mieć większe niż Niemcy - u nich wzrost o 65%. U nas 305% i ich przeganiamy (teraz mamy połowę tego co oni).
    ~Frank
    typowe baju, baju.......a tobie HSBC mówimy good bye!!!
    ~trybun
    No i proszę,
    a u nas f 21 jak nie było tak nie ma,
    tylko plotki i przedstawionka.
    ~gosc
    Nie prawda!!! Nie można tak mówić!!! Nasz wódz "Donald Dzong Ul PO " mówi że jesteśmy zieloną wyspą, pomagamy MFW, strefie Euro, islandii!!! To przecież oznacza że jesteśmy potęgą!!!
    ~real
    pieprzą,ciemniaki:
    nasz Premier {Donald I} mówi inaczej;
    ON ma rację !
    ~zz
    Według mnie HSBC nie uwzględnił jednego ważnego czynnika a mianowicie migracji. Być może populacja Polaków w Polsce spadnie do 32 mln ale będziemy mieli również kilka milionów obcokrajowców.
    ~Ja
    Do 2050 to się może wszystko wydarzyć łącznie z wojną nuklearną. Wróżenie z fusów
    ~bankowy
    To raczej HSBC bez perspektyw dynamicznego wzrostu w Polsce.

    Powiązane: Niemcy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki