Gratka dla inwestorów. XTPL wchodzi na NewConnect

Spółka XTPL, która rozwija technologię ultraprecyzyjnego druku nanomateriałów nagrodzoną na największych na świecie targach elektroniki drukowanej, wchodzi na NewConnect. Zapisy na akcje rozpoczynają się 9 czerwca i potrwają do 19 czerwca. Funkcję oferującego pełni Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA.

Firma chce pozyskać do 10 mln złotych. Przeznaczy je na rozwój laboratoriów aplikacyjnych oraz rozpoczęcie globalnej sprzedaży swojej unikatowej technologii. Technologia ta umożliwia wytwarzanie ultracienkich i transparentnych linii przewodzących prąd elektryczny. Opracowywana metoda pozwala na wytwarzanie linii o szerokości nawet poniżej 150 nanometrów, czyli ponad 400 razy węższych od ludzkiego włosa.

Z dr. Filipem Grankiem, CEO XTPL, rozmawiamy o możliwościach i przyszłości spółki.

Jedna z najczęściej nagradzanych spółek technologicznych w Polsce, zaproszenia na spotkania z najważniejszymi osobami w państwie, niebawem debiut giełdowy... Jak do tego doszliście? Drukujecie coś, czego nie widać, skąd więc takie zainteresowanie Waszą technologią?

Filip Granek: Przede wszystkim tworzymy coś, co wpłynie pozytywnie na komfort każdej osoby korzystającej na co dzień ze smartfonów, tabletów, elastycznej elektroniki. Otwieramy też zupełnie nowe możliwości w dziedzinie odnawialnych źródeł energii. A u podstaw naszego sukcesu leży pasja, doskonały zespół ekspertów i dostęp do najnowocześniejszych laboratoriów, w których opracowujemy drukarki laboratoryjne, wyjątkowe tusze i drukujemy nanomateriały.

Technologią XTPL i współpracą z Wami interesują się duże firmy z wielu krajów świata, m.in. Trina Solar i Kingstone. Otrzymaliście od nich i innych globalnych graczy listy intencyjne…

FG: Rzeczywiście, jednym z naszych największych sukcesów jest to, że zdobyliśmy już uznanie branży, co przekłada się na plany konkretnej współpracy oraz zaproszenia na największe światowe spotkania dotyczące fotowoltaiki, odnawialnych źródeł energii czy elektroniki drukowanej. Z firmami najbardziej zainteresowanymi wykorzystaniem naszej technologii podpisaliśmy już listy intencyjne. Na tym jednak kontakt z międzynarodowymi graczami się nie kończy. Rozmawiamy z wieloma firmami, które pytają o naszą technologię i jej możliwości i są zainteresowane jej testowaniem. W maju zaprezentowaliśmy naszą technologię na najważniejszych światowych targach i konferencji w branży elektroniki drukowanej w Berlinie. Tam rozpoczęliśmy etap pozyskiwania partnerów do współpracy, gotowych adoptować naszą technologię do swoich potrzeb. Tam też pokazany przez nas po raz pierwszy prototyp urządzenia do taniego drukowania ultracienkich linii przewodzących prąd został natychmiast zauważony i doceniony, a XTPL uhonorowany nagrodą Technical Development Manufacturing Award – jednym z najistotniejszych branżowych wyróżnień.

Po co nam w ogóle tak cienkie linie?

FG: Choć nie widać tego na pierwszy rzut oka, każdy panel fotowoltaiczny czy wyświetlacz składa się z wielu różnych warstw, które ułożone są kolejno na sobie jak w kanapce. Każda z nich pełni inną funkcję. Jedną z nich jest transparentna elektroda, która powinna być przezroczysta i dobrze przewodzić prąd elektryczny. My docelowo będziemy nadrukowywać na folię lub szkło siateczkę bardzo cienkich, a zatem transparentnych, drucików, które przewodzą prąd. Materiał – szkło lub folia – na który nadrukowywana jest taka siatka, staje się przezroczystym przewodnikiem, który można wykorzystać w ogniwach słonecznych, wyświetlaczach, a w przyszłości także w elementach elektroniki drukowanej, biosensorach, nano- oraz mikrofotoniki, tzw. smart windows i zabezpieczeniach antypodróbkowych.

Z jakich technologii korzystają dziś producenci takich przewodników?

FG: Obecnie na rynku transparentnych optycznie i przewodzących elektrycznie warstw (ang.Transparent Conductive Films – TCF) dominują warstwy tlenku indowo-cynowego ITO (ang. indium tin oxide). Przez wiele lat ITO stanowiło standard i spełniało swoją rolę w większości zastosowań. Jednak ze względu na niestabilne ceny indu, ograniczone zasoby oraz dynamiczny rozwój elektroniki elastycznej ITO przestało być wystarczające.

Badania i testy laboratoryjne potwierdzają, że technologia druku XTPL, po udanym jej przeskalowaniu, umożliwi wytworzenie transparentnych elektrod z wyższą od ITO transparentnością, elastycznością oraz niższą rezystancją elektryczną. Mówiąc bardziej zrozumiale, transparentna elektroda wytworzona metodą XTPL pozwoli docelowo na podniesienie wydajności oraz obniżenie kosztów produkcji ogniw słonecznych czy obniżenie poboru prądu przez wyświetlacz.

Jakie perspektywy ma rynek, na którym działacie?

FG: Działamy na rynku, który już dziś wart jest niemal 6 miliardów dolarów i dynamicznie rośnie przede wszystkim  w obszarze fotowoltaiki. Eksperci szacują też, że do 2050 roku energia słoneczna stanie się największym źródłem energii elektrycznej na świecie, a jej znacząca część będzie pochodziła właśnie z ogniw fotowoltaicznych. Unikalne właściwości technologii XTPL, takie jak wysoka transparentność czy niska cena, umożliwią odegranie istotnej roli na tym rynku.

Co nowego jako firma wnosicie do tego rynku?

FG: Patrząc przez pryzmat potrzeb rynkowych, technologia XTPL to rewolucja. A to dlatego że drukowane nanomateriały pozwolą zmienić zasady gry na masowym rynku ogniw słonecznych, wyświetlaczy i ekranów dotykowych. Dzięki technologii XTPL ultracienkie nanomateriały mają zwiększoną przejrzystość optyczną i pozwalają na lepszą absorpcję energii słonecznej, tym samym zwiększają efektywność ogniw słonecznych. Doskonale przewodzą prąd, są elastyczne i tak cienkie, że ekrany będą zużywać znacznie mniej energii. Dodatkowo będą się – obrazowo mówiąc – wyginać.

Dla kogo przeznaczone jest Wasze rozwiązanie? Będziecie sami produkować panele, czy dostarczać technologię ich producentom?

FG: Naszymi klientami będą producenci paneli fotowoltaicznych, wyświetlaczy i elastycznej elektroniki. Zastosowanie technologii jest globalne. My jako XTPL nie dostarczamy jednak gotowych produktów końcowych, a jeden z ich elementów, zatem to nie od nas, a od producentów zależy, jak wykorzystają naszą technologię. Należy pamiętać, że rozwiązanie, jakie opracowujemy, obejmuje jedynie wycinek całego procesu technologicznego do wytwarzania ogniw słonecznych czy wyświetlaczy. Naszym celem jest dostarczenie producentom metody, która umożliwi im znaczącą poprawę parametrów jednego z kluczowych komponentów. Nie od dziś poszukują oni tego typu rozwiązań, XTPL wpisuje się więc w dobrze zidentyfikowaną potrzebę rynkową w wymienionych branżach.

Jaki jest Wasz model biznesowy?

FG: Strategia biznesowa XTPL zakłada dostarczanie kompleksowych rozwiązań technologicznych naszym odbiorcom. Pierwszym etapem naszego planu jest sprzedaż drukarki laboratoryjnej i nanotuszów do centrów R&D dużych korporacji działających w obszarze wysokich technologii. Będziemy również współpracowali z międzynarodowymi instytutami badawczymi. Chcemy udostępnić technologię naukowcom i twórcom, którzy wymyślą kolejne aplikacje do jej zastosowania.

Drukarka laboratoryjna przeznaczona jest dla naukowców, cały czas jednak równolegle prowadzimy prace nad przemysłowym wdrożeniem technologii XTPL.

W którym kierunku zamierzacie się rozwijać?

FG: Zależy nam na globalnej sprzedaży. Rozpoczęliśmy też proces uruchamiania laboratorium aplikacyjnego, w którym będziemy badać inne możliwości wykorzystania metody druku nanomateriałów. Chcąc podbić światowe rynki, potrzebujemy kapitału. Niebawem wchodzimy na giełdę. Na pewno wtedy przyspieszymy jeszcze bardziej. 

Na co przeznaczycie pozyskany kapitał?

FG: Chcemy wyemitować około 10-15% nowych akcji i pozyskać do 10 mln złotych, które przeznaczymy z jednej strony na rozpoczęcie globalnej sprzedaży naszej technologii, a z drugiej na rozwój laboratoriów aplikacyjnych, w których będziemy rozwijać technologię już do konkretnych zastosowań przemysłowych, ale również  badać również możliwości wykorzystania technologii druku nanomateriałów w zupełnie nowych obszarach, m.in. z zakresu elektroniki drukowanej, nano- oraz mikrofotoniki, tzw. smart windows i zabezpieczeń antypodróbkowych. Zapisy na akcje ruszają 9 czerwca. 

„Niniejszy materiał ma wyłącznie charakter promocyjny i reklamowy. Został przygotowany w związku z ofertą publiczną Akcji serii M emitowanych przez XTPL SA (Emitent) Emitent udostępnił do wiadomości publicznej memorandum informacyjne, które znajduje się na jego stronie internetowej (www.xt-pl.com) oraz na stronie internetowej oferującego Domu Maklerskiego BOŚ (www.bossa.pl).”

Źródło: Materiał partnera

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.