REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    Gowin: moje odejście jest naturalne

    2013-04-29 18:45
    publikacja
    2013-04-29 18:45

    Odchodzący minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział, że decyzję o swoim odwołaniu traktuje jako naturalną. Podkreślił, że jest różnica zdań między nim a premierem co do kierunku działań rządu i wartości, na których ma się opierać polska polityka.

    W poniedziałek premier Tusk poinformował, że dymisjonuje Gowina. Nowym ministrem sprawiedliwości ma zostać b. szef MSWiA Marek Biernacki.

    "Decyzję o moim odwołaniu traktuję jako naturalną, zwłaszcza w sytuacji głębokich i stale pogłębiających się różnic między mną a Donaldem Tuskiem co do kierunku działań rządu i co do wartości, na których ma się opierać polska polityka" - powiedział Gowin podczas pożegnalnej konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości. Swoich zwolenników zapewniał, że będzie nadal ciężko pracował na rzecz tych celów i wartości, które zawsze przyświecały mu w polityce. Podziękował też premierowi za szansę pracy w rządzie i dużą swobodę w realizowaniu projektów.

    Biernackiemu Gowin pogratulował i wyraził nadzieję, że będzie on kontynuował "przynajmniej znaczącą część" rozpoczętych w resorcie projektów. "Traktuję jako prawdziwy zaszczyt to, iż moim następcą jest właśnie Marek Biernacki - osoba, do której mam ogromny szacunek i jako do człowieka, i jako do polityka" - zapewnił Gowin.

    Gowin skupił się na swoich osiągnięciach w resorcie. "Fatalny stan wymiaru sprawiedliwości to jest główna bariera rozwoju gospodarczego w Polsce, to jest także źródło wielu ludzkich dramatów. To właśnie dlatego, żeby to zmienić, ministrem sprawiedliwości po raz pierwszy w wolnej Polsce został nieprawnik" przypomniał.

    Mówił m.in. o przekształceniu najmniejszych sądów w wydziały zamiejscowe większych jednostek. "Wbrew temu, co twierdzili moi krytycy, nie likwidowałem sądów, likwidowałem prezesowskie stołki" - powiedział Gowin.

    Zwrócił uwagę, że Sejm kończy pracę nad reformą procedury karnej, a w najbliższych tygodniach rząd powinien zająć się projektem nowej ustawy o prokuraturze, która - jak mówił Gowin - ma zwiększyć sprawność tej instytucji i jednocześnie zapewnić lepszą kontrolę nad nią. Ten ostatni projekt ma też zaostrzyć sądownictwo dyscyplinarne w stosunku do sędziów i prokuratorów, a Gowin w poniedziałek zapewniał, że nie naruszy to niezależności obu zawodów. "Ta niezależność nie może być rozciągana do granic patologii, jaką bywa zamiatanie pod dywan rażących błędów, a nawet naruszeń prawa ze strony przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości" - zaznaczył odchodzący minister.

    Podkreślił, że przyspieszył i rozszerzył informatyzację sądów. Mówił o projekcie zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, mającym zapobiec pochopnemu odbieraniu dzieci rodzicom, a także o propozycji dotyczącej przymusowego leczenia niebezpiecznych więźniów, którzy niedługo skończą odsiadywać wyroki 25 lat więzienia.

    "Wszystkie moje decyzje dotyczące wymiaru sprawiedliwości podejmowałem nie z myślą o interesach korporacji prawniczych, a z myślą o interesach normalnych obywateli" - podkreślił.

    Mówiąc o deregulacji, Gowin przypomniał, że w połowie kwietnia Sejm przyjął pierwszą jej transzę, obejmująca 50 zawodów. "Dzięki temu szansę na znalezienie pracy uzyskały dziesiątki tysięcy osób, a rzesze młodych ludzi nie będą musiały tanimi liniami dojeżdżać za granicę do pracy" - powiedział Gowin. Zwrócił też uwagę na wprowadzone ułatwienia dla firm.

    Sprawą fundamentalnej wagi Gowin nazwał "powstrzymanie inflacji przepisów", do czego mają się przyczynić opracowywane w Ministerstwie Sprawiedliwości nowe zasady legislacji. "Tych przepisów jest tak dużo, że już od dawna zamiast ułatwiać, utrudniają one Polakom życie" - ocenił Gowin.

    "Czy dorobek, który przedstawiam, jest satysfakcjonujący, ocenią Polacy" - zakończył Gowin, dziękując współpracownikom z ministerstwa, doradcom i sympatykom.

    Odchodzący minister nie odpowiadał na pytania dziennikarzy.

    Gowin kierował Ministerstwem Sprawiedliwości od listopada 2011 r. (PAP)

    ral/ bpi/ js/ malk/ ura/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    ~mzks
    a jednak siedzi nadal w partii
    ~LEGION
    To przykre że wartościowi ludzie muszą odejść z rządu a miernoty mają się tam świetnie.
    ~S.O.
    Minister sprawiedliwości chciał być sprawiedliwy... Ciekawe co dalej z nim będzie ?!
    ~Baca
    Dnia 2013-04-29 o godz. 20:03 ~S.O. napisał(a):
    > Minister sprawiedliwości chciał być sprawiedliwy... Ciekawe
    > co dalej z nim będzie ?!


    samobójstwo, chyba że przezornie zdeponował oświadczenie o chęci życia do 100 lat u notariuszy gdzieś w świecie.
    ~trelemorele
    Każdy niewygodny dla Tuska, trzęsącego się tylko o stołek,bo głowy nie ma do premierowania dla dobra Polaków-musi odejść.W przeciwnym razie pozostanie intruza naraziłobyTuska na reprymendę UE i globalistów.Ot ,wygodny dla wszystkich usuwa niewygodnych.To jego zadanie nic poza tym.Tak to widzimy my z kolegami obywatelmi tego" Każdy niewygodny dla Tuska, trzęsącego się tylko o stołek,bo głowy nie ma do premierowania dla dobra Polaków-musi odejść.W przeciwnym razie pozostanie intruza naraziłobyTuska na reprymendę UE i globalistów.Ot ,wygodny dla wszystkich usuwa niewygodnych.To jego zadanie nic poza tym.Tak to widzimy my z kolegami obywatelmi tego" nieistniejacego" już kraju poza fikcją dla ostudzenia protestów.Tak podbija się dziś kraje!.Medialnie,ogłupianiem i politycznym niszczeniem.

    Powiązane: Polityka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki