Od 2000 do 3000 osób zostanie zwolnionych w jednej z największych korporacji zajmującej się produkcją sprzętu komputerowego - Dell. Zwolnienia zapowiada również Apple, który najwyraźniej nie jest zadowolony z wyników pracy przy projekcie autonomicznego samochodu.
Dell zatrudnia obecnie ponad 140 tys. osób na świecie i, jak informują zagraniczne media, chce zaoszczędzić 1,7 mld dolarów dzięki redukcji etatów. Firma zapowiedziała zmniejszenie liczby pracowników o 2-3 tysiące osób, co potwierdza biuro prasowe. Rzecznik Dave Farmer nie zaprzecza plotkom o redukcji etatów, ale informuje, że firma dotrzyma wszelkich starań, aby jak najwięcej osób mogło pozostać na obecnych stanowiskach - donosi portal Computer Weekly.
Zwolnienia w Dellu obejmą dział dostaw, administracji i marketingu. Firma poinformowała, że proces cięcia etatów zakończy się w styczniu 2017 roku.
Powodów do radości nie mają również pracownicy zatrudnieni przy projekcie autonomicznego samochodu Apple'a o nazwie Titan. Jak informuje "New York Times", firma odmówiła komentarza w tej sprawie, a samym pracownikom zabroniono mówić o tym publicznie. Zatrudnieni dowiedzieli się, że Apple planuje "zrestartować" projekt, przy którym pracuje obecnie ponad tysięczna załoga.
Praca przy projekcie autonomicznego samochodu od Apple'a trwała już od dwóch lat. W tym roku firma produkująca iPhone'y zatrudniła 60 byłych pracowników Elona Muska, którzy wykonywali swoje zadania bezpośrednio przy produkcji Tesli.
Potentaci branży technologicznej będą zwalniać. Dell ogłosił, że potrzebuje mniej pracowników, niż obecnie zatrudnia, a Apple prawdopodobnie zrezygnuje z części środków przeznaczanych na utrzymanie działu zajmującego się projektem samochodu autonomicznego
Weronika Szkwarek




























































