Pracownicy widzą problem korupcji i nadużyć w swoich firmach, ale rzadko reagują. Takie są wnioski z raportu przedstawionego na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach przez firmę doradczą EY.
Jeden z autorów opracowania, Mariusz Witalis podkreśla, że problem najbardziej widać tam, gdzie wydawane są pieniądze publiczne, ale nie tylko. W badaniu najczęściej wskazywano administrację państwową. NA Śląsku problem widać zwłaszcza w górnictwie, a w Małopolsce w branży budowlanej.
Bardzo częstym zjawiskiem nie jest korupcja na dużą skalę, ale nielojalność pracowników, fałszowanie sprawozdań finansowych. Nieraz wynika to z chęci sprostania wyśrubowanym wymaganiom przełożonych.
Mariusz Witalis dodaje, że w polskich firmach brakuje wewnętrznych sposobów informowania o nadużyciach.
Badanie przeprowadzono w lutym tego roku wśród 300 pracowników firm z Mazowsza, Małopolski i Śląska. Połowa ankietowanych na Śląsku stwierdziła, że korupcja i nadużycia są palącym problemem w ich otoczeniu. Podobnie odpowiedziała jedna trzecia badanych na Mazowszu i w Małopolsce.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Arkadiusz Augustyniak&Karol Tokarczyk, Katowice/K.P.

























































