Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) twierdzi, że zlecenie zamachu na wiceszefa wywiadu wojskowego GRU generała Władimira Aleksiejewa wydała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, zaś polski wywiad był zaangażowany w rekrutację napastnika - podał Reuters, powołując się na agencję Interfax.


Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór powiedział w poniedziałek PAP, że komentowanie doniesień rosyjskiej propagandy, która powołuje się na służby rosyjskie, jest bez sensu. – Nie będziemy komentować rosyjskiej propagandy – oświadczył.
Reuters podkreśla, że FSB nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie swoich oskarżeń. W sobotę minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że Kijów nie miał nic wspólnego z piątkowym zamachem.
Rosyjskie służby bezpieczeństwa poinformowały w niedzielę, że podejrzany o atak obywatel Rosji Lubomir Korba, urodzony na Ukrainie, został ekstradowany do Moskwy z Dubaju pod zarzutem ciężkiego zranienia Aleksiejewa. FSB przekazała, że jeden ze wspólników Korby został aresztowany w Moskwie, a kobieta, która też współpracowała z podejrzanym miała uciec na Ukrainę.
Generał Aleksiejew został poważnie ranny w zamachu, do którego doszło w piątek w Moskwie. Rzeczniczka Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Swietłana Pietrienko poinformowała, że sprawca miał oddać w kierunku Aleksiejewa kilka strzałów, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Do zamachu doszło w budynku mieszkalnym przy Szosie Wołokołamskiej, położonej na północnym zachodzie Moskwy.
Aleksiejew jest objęty sankcjami Zachodu za domniemaną rolę w cyberatakach przypisywanych Rosji. Miał też zorganizować zamach na podwójnego agenta, Siergieja Skripala, przeprowadzony w 2018 r. w Wielkiej Brytanii z użyciem środka paralityczno-drgawkowego nowiczok. Media ukraińskie powiadomiły, że był głównym negocjatorem Kremla w rozmowach o wyjściu ukraińskich wojsk z kombinatu metalurgicznego Azowstal w Mariupolu w maju 2022 r. Był także jednym z wysokich rangą oficjeli, którzy prowadzili negocjacje z założycielem najemniczej Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem, gdy ten dokonał próby puczu w Rosji w czerwcu 2023 r.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził pogląd, że celem ataku na wiceszefa GRU było sabotowanie rozmów pokojowych. (PAP)
(planujemy kontynuację tematu)
os/ ap/ jpn/























































