Rozliczenia nieprawidłowości w spółkach Skarbu Państwa w latach rządów PiS są ważne ze względu na oczekiwania społeczne i potrzebę przywrócenia wysokich standardów - ocenił dla PAP szef MAP Wojciech Balczun. Dodał, że procesy te nie zaburzają bieżącej działalności firm i nie mają charakteru politycznego.


Jak wyjaśnił Balczun, Ministerstwo Aktywów Państwowych uznało, że w najbardziej strategicznych spółkach należy powołać pełnomocników ds. rozliczeń nieprawidłowości. Minister podkreślił, że inicjatywa nie ma kontekstu politycznego, a zakończenie kwestii audytów jest jednym z priorytetów MAP.
- Pełnomocnicy mają być wyłączeni z bieżącej działalności operacyjnej spółek i mają się skoncentrować na stałym kontakcie z prokuraturą, przeglądaniu dokumentów, uzupełnianiu materiałów oraz zadawaniu pytań w ramach postępowań - powiedział minister.
Przypomniał, że spółka, która składa zawiadomienie do prokuratury, staje się stroną pokrzywdzoną i ma prawo brać udział w czynnościach.
- Rozliczenia to jest ważny element. Jest oczekiwanie społeczne i chęć przywrócenia pewnych standardów. Budzi to wciąż duże emocje, piszą do mnie prywatne osoby, które wprost żądają sprawiedliwości w zakresie tych najbardziej bulwersujących historii, które miały miejsce. Ale spółki muszą prowadzić swoją działalność bieżącą w sposób niezakłócony. Stąd między innymi nasza konkluzja na bazie podsumowania ostatnich kilkunastu miesięcy, że uzasadnione będzie powołanie w najbardziej strategicznych podmiotach pełnomocników do spraw rozliczeń - powiedział Balczun.
Pytany o możliwe kolejne zawiadomienia do prokuratury po działaniach m.in. Orlenu czy PZU, minister ocenił, że pełnomocnicy we współpracy z zarządami powinni pracować efektywnie zarówno nad wątkami już zidentyfikowanymi, jak i nad nowymi sprawami, które mogą się pojawiać.
Jednocześnie rozmówca PAP podkreślił, że zarządy spółek muszą równolegle koncentrować się na strategiach rozwoju i realizacji projektów oraz na działaniach naprawczych. Jak wskazał, część firm zmaga się obecnie ze skutkami – jego zdaniem – „nieroztropnych i niedoszacowanych decyzji inwestycyjnych z poprzednich lat”. - W wielu przypadkach kluczowe jest wyjście z przewymiarowanych i przeszacowanych projektów oraz przywrócenie racjonalnego funkcjonowania spółek opartego na twardym rachunku ekonomicznym - podkreślił.
Na początku listopada ubiegłego roku minister Balczun poinformował, że po audytach mających wykryć nieprawidłowości w spółkach Skarbu Państwa złożono ok. 100 wniosków do prokuratury, straty wynoszą co najmniej kilkanaście miliardów złotych. (PAP)
Aneta Oksiuta, Anna Pełka, Piotr Rożek (PAP)
aop/ pel/ pr/ mmu/










































