REKLAMA

Ukraina w UE w 2027 roku? Bruksela chce przyśpieszyć integracje Kijowa

2026-02-09 19:35
publikacja
2026-02-09 19:35

UE przygotowuje szereg rozwiązań pozwalających na wpisanie do planu pokojowego akcesji Ukrainy do Wspólnoty. Rozważane jest np. objęcie Kijowa ochroną przysługującą krajom unijnym - poinformowała w poniedziałek agencja Bloomberg, powołując się na osoby znające szczegóły tych ustaleń.

Ukraina w UE w 2027 roku? Bruksela chce przyśpieszyć integracje Kijowa
Ukraina w UE w 2027 roku? Bruksela chce przyśpieszyć integracje Kijowa
fot. Alexandros Michailidis / / Shutterstock

Ewentualne objęcie Ukrainy ochroną byłoby połączone z dostępem do pewnych możliwości i praw przysługujących państwom członkowskim - przekazali rozmówcy Bloomberga, którzy zastrzegli sobie anonimowość.

Wspólnota miałaby jednocześnie dać Ukrainie jasny komunikat na temat harmonogramu poszczególnych etapów formalnej procedury wymaganej przed przystąpieniem do Unii.

Inne rozważane rozwiązania to kontynuowanie podjętych już procedur dotyczących akcesji, czy też stopniowe przyznawanie Ukrainie członkostwa we Wspólnocie.

20-punktowy plan pokojowy, nad którym Kijów pracuje głównie z Waszyngtonem, zakłada, że Ukraina przystąpi do UE w 2027 roku, lecz już wcześniej będą jej przyznawane pewne korzyści wynikające z członkostwa w Unii - wyjaśnia Bloomberg.

W odpowiedzi na pytanie agencji rzecznik Komisji Europejskiej poinformował, że przystąpienie Ukrainy do UE jest elementem porozumienia pokojowego.

UE buduje więzi z państwami kandydującymi do Unii jeszcze przed ich akcesją, a w przypadku Ukrainy już teraz wykorzystywane są pewne mechanizmy w ramach procedury pogłębionych, kompleksowych umów o wolnym handlu - dodał rzecznik.

Kijów uzyskał status kandydata do Wspólnoty w 2022 roku, wkrótce po ataku Rosji na Ukrainę, a zgodę na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych - pod koniec 2023 roku. Formalne negocjacje rozpoczęły się w 2024 roku, ale proces ten spowolniły Węgry, które blokują otwieranie tzw. klastrów negocjacyjnych - grup tematycznych dotyczących reform, jakie kraj kandydujący musi zrealizować przed wejściem do UE - przypomina amerykańska agencja.(PAP)

fit/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (14)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Nie ma to jak "bohatersko" rozwiązywać problemy, które samemu się stworzyło. Jak nic przypomina to ZSRR i czasy komuny (które wydawały się dawno minione; niestety tylko wydawały...).

A z tą zadekretowaną odgórnie innowacyjnością i cyfryzacją to sobie Urszula i KE mogłaby dać już spokój, bo im bardziej się napinają
Nie ma to jak "bohatersko" rozwiązywać problemy, które samemu się stworzyło. Jak nic przypomina to ZSRR i czasy komuny (które wydawały się dawno minione; niestety tylko wydawały...).

A z tą zadekretowaną odgórnie innowacyjnością i cyfryzacją to sobie Urszula i KE mogłaby dać już spokój, bo im bardziej się napinają i kolejne programy ogłaszają, tym bardziej świat UE odjeżdża (zwłaszcza USA i Chiny). Pierwszy, który pamiętam - bodaj jeszcze sprzed kryzysu 2008 r., miał sprawić, że do 2015 r. UE prześcignie w tych obszarach USA. Śmiechu warte!!!
trpaslik
Koszty tej integracji w największym stopniu poniesie Polska. Po pierwsze staniemy się płatnikiem netto - wpłaty do budżetu unijnego będą musiały wzrosnąć. To co nas promowało w unii na początku przystąpienia: tania siła robocza, liberalne prawo środowiskowe, tania energia przesuną się na wschód. Do nas za to wpłynie tania żywność Koszty tej integracji w największym stopniu poniesie Polska. Po pierwsze staniemy się płatnikiem netto - wpłaty do budżetu unijnego będą musiały wzrosnąć. To co nas promowało w unii na początku przystąpienia: tania siła robocza, liberalne prawo środowiskowe, tania energia przesuną się na wschód. Do nas za to wpłynie tania żywność nie tylko z Mercosur, ale również z Ukrainy.
nierzad
czyli już po unii,tylko,że zdychanie hydry może byc bardzo długie i bolesne
menas
rosji? Nie sadzę, jak ma się rozpaść, to zrobi to w tydzień jak w 1991.
hylobiusnews
Patrząc na to, co się dzieje w KE, to Ukraina wcale nie odbiega od poziomu łapówkarstwa od Brukseli ;)
pozhoga
Dokładnie - ukraińskie elity już mają opanowane kompetencje kluczowe w kołchozowym Komitecie Centralnym :)))
endes
Diabeł mąci dalej na zachodzie…
samsza
Ostatnia nadzieja, boją się odwrócenia sojuszy przez Kijów.
Zachód Europy zupełnie nie przygotowany do wojny, nawet 24.02.2022 r. nie zrobili nic, 5000 starych hełmów pamiętamy. Dopiero w 2024 r. nieśmiało zaczęli mówić, że coś trzeba by przygotować, choćby amunicję zacząć produkować, zauważyli, że można sprzedać Ukrainie.
Trump
Ostatnia nadzieja, boją się odwrócenia sojuszy przez Kijów.
Zachód Europy zupełnie nie przygotowany do wojny, nawet 24.02.2022 r. nie zrobili nic, 5000 starych hełmów pamiętamy. Dopiero w 2024 r. nieśmiało zaczęli mówić, że coś trzeba by przygotować, choćby amunicję zacząć produkować, zauważyli, że można sprzedać Ukrainie.
Trump swoją polityką wywołał popłoch, tu widzimy jego efekt. Wynajmą sobie armię ukraińską, przypomina końcówkę Bizancjum.
menas
tylko, ze te wojnę to ruskie przegrywają. Wiec końcówka Bizancjum, to raczej do nich, choć nikt nie szturmuje Moskwy.
tomitomi
... to już się komentować odechciewa !

Powiązane: Ukraina w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki