REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Publiczne egzekucje w Korei Północnej za oglądanie południowokoreańskich seriali

2026-02-08 06:00
publikacja
2026-02-08 06:00

W Korei Północnej wykonywane są publiczne egzekucje na osobach oskarżonych o oglądanie południowokoreańskich seriali czy słuchanie muzyki K-pop – podała w raporcie organizacja Amnesty International. To efekt obowiązującej od lat ustawy o „zwalczaniu reakcyjnej myśli i kultury”.

Publiczne egzekucje w Korei Północnej za oglądanie południowokoreańskich seriali
Publiczne egzekucje w Korei Północnej za oglądanie południowokoreańskich seriali
fot. Alexander Demianchuk / / FORUM

Opublikowany w środę dokument omówił w czwartek południowokoreański dziennik „Korea JoongAng Daily”.

Autorzy raportu powołują się na szczegółowe wywiady z 25 uciekinierami z Korei Płn., przeprowadzone w 2025 r. Większość rozmówców organizacji w chwili ucieczki miała 15-25 lat. Opisują oni panującą w kraju atmosferę terroru, w której obcowanie z zagraniczną popkulturą traktowane jest jako zbrodnia przeciwko państwu.

– Strach władzy (w Pjongjangu - PAP) przed informacją skutecznie zamknął całą ludność (kraju - PAP) w ideologicznej klatce, dławiąc dostęp do poglądów i myśli innych ludzi – oceniła zastępczyni dyrektora regionalnego AI Sarah Brooks.

Z relacji rozmówców organizacji wynika, że wyrok śmierci wykonano m.in. na licealiście przyłapanym na oglądaniu popularnego południowokoreańskiego serialu Netflixa „Squid Game”.

System kar jest przy tym uznaniowy i głęboko skorumpowany. „Ludzie bez pieniędzy sprzedają domy, by uzbierać 5-10 tysięcy dolarów na opłacenie wyjścia z obozu reedukacyjnego” – wyznała jedna z uciekinierek. Dodała, że publiczne egzekucje, na które spędzani są nawet uczniowie, mają służyć „praniu mózgów”.

Nie są to pierwsze sygnały o drastycznych karach stosowanych w Korei Płn. W 2021 roku Radio Free Asia informowało o egzekucjach, a we wrześniu ub.r. Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) oceniło, że reżim Kim Dzong Una nasila stosowanie tego środka w celu zastraszenia społeczeństwa.

Władze w Pjongjangu drastycznie zaostrzyły kurs w 2020 roku, przyjmując ustawę o „zwalczaniu reakcyjnej myśli i kultury”. Przewiduje ona kary do 15 lat obozu pracy za samo posiadanie lub oglądanie południowokoreańskich filmów, a za ich rozpowszechnianie grozi kara śmierci. Mimo ryzyka mieszkańcy nadal przemycają treści na pamięciach USB, szukając kontaktu ze światem zewnętrznym.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (14)

dodaj komentarz
nierzad
Kim Dzong Un też je dzieci i handluje dziewczynkami?
tomitomi
... i to jest dowód na to , że pornografia zabija na śmierć !!!
mba_tomy
Gdzie przeczytałeś, że chodzi o pornografię? A może jak zawsze zobaczyłeś tylko wstęp i tak z tego wydedukowałeś?
tomitomi odpowiada mba_tomy
oglądałem i słuchałem , to wiem !
tomitomi odpowiada mba_tomy
oglądałem i słuchałem !
tomitomi odpowiada mba_tomy
...oglądałem i słuchałem ,,,, to wiem !
tomitomi odpowiada mba_tomy
widziałem i słyszałem ,,,
katzpodola
organizacja Amnesty International już tyle razy sie skompromitowała, że cytowanie jej to komedia
"Okazało się, że 65-letni Gaetan Mootoo z francuskiego oddziału AI popełnił samobójstwo, gdyż nie mógł wytrzymać presji i stresu, jakie na nim wywierali szefowie (napisał o tym w liście pożegnalnym). Po kilku miesiącach życie
organizacja Amnesty International już tyle razy sie skompromitowała, że cytowanie jej to komedia
"Okazało się, że 65-letni Gaetan Mootoo z francuskiego oddziału AI popełnił samobójstwo, gdyż nie mógł wytrzymać presji i stresu, jakie na nim wywierali szefowie (napisał o tym w liście pożegnalnym). Po kilku miesiącach życie sobie odebrała też 28-letnia Rosalind McGregor z oddziału w Genewie. Audyt zaś wykazał, że w AI powszechnie był stosowany w pracy mobbing, poniżanie pracowników, ich wykorzystywanie (również seksualne). Rozpowszechniona również była praktyka dyskryminacji na tle rasowym czy płciowym. Po wybuchu skandalu cały 7-osobowy zarząd dyrektorów AI podał się do dymisji i z sutymi odprawami (co zauważyli pracownicy) zamierza rozstać się z organizacją (o ile dymisja in corpore zostanie przyjęta)."
sweetacid1313
Wy sobie tak to czytacie bezkrytycznie a tymczasem Wielki Brat patrzy i SIĘ UCZY jak tą Unię Eurofeudalną zamienić w jeden wielki konclager. Odczujecie to kiedyś na własnej skórze.
zoomek
Jeśli po tych serialach mieliby mieć dzietność jak na południu to uzasadnione!

Powiązane: Korea Północna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki