REKLAMA

Dolar mocniejszy przed długim weekendem

2016-11-24 09:06
publikacja
2016-11-24 09:06

Dolar mocniejszy przed długim weekendem

Opis dyskusji w gronie Fed na posiedzeniu w listopadzie nie potwierdza radykalnej zmiany w ocenach na temat przyszłości polityki pieniężnej w USA jak to miało miejsce w wycenach rynkowych. Wyrównanie tych dysproporcji grozi zmianą w nastawieniu do dolara i w połączeniu z możliwą niespodzianką ze strony Europejskiego Banku Centralnego powinno sprowokować silniejsza korektę w trendzie jego aprecjacji.

W opublikowanym wczoraj sprawozdaniu z posiedzenia Rezerwy Federalnej w dniach 1-2 listopada (minutes) Fed potwierdza zbliżenie się momentu podwyżki stóp procentowych. Co ciekawe, w dokumencie ani razu nie pojawiają się odniesienia do wyborów (dyskusja odbywała się na 6 dni przed głosowaniem). Choć stwierdza się w nim, że sytuacja na rynku pracy istotnie się poprawiła, a inflacja zmierza do celu 2 proc., uzasadnienie będą miały jedynie stopniowe podwyżki. Fed sugeruje, że dopuszczenie na łagodnego "przegrzania" rynku pracy pozwoli szybciej osiągnąć założenia, jeśli chodzi o inflacje. Widać tu utrzymanie, pojawiającego się już od jakiegoś czasu, podejścia dopuszczającego przestrzelenie celów bez natychmiastowej reakcji w postaci zacieśnienia warunków monetarnych.

Podwyżka w grudniu to pewny scenariusz. Najważniejszym pozostaje pytanie o przyszłość polityki pieniężnej w kolejnych kwartałach. Rynek na ten moment dyskontuje więcej, niż 50 proc. szans, że w przyszłym roku dojdzie do dwukrotnego podwyższenia oprocentowania. W naszej ocenie to zbyt restrykcyjne podejście, a jedynie jedna będzie miała miejsce (choć najpewniej wcześniej, niż w grudniu). Zmiana obecnego nastawienia powinna skutkować przejściowo słabszą postawą dolara.

Ostatnie godziny handlu przed dzisiejszym Świętem Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych były okresem dalszego umacniania się dolara. Indeks waluty USA ustanowił w nocy nowe, 14-letnie maksimum (101,96). Kurs EUR/USD spadł do minimów z grudnia ub. r., a w relacji do mocnego przez cały rok jena dolar osiągnął najwyższy poziom od kwietnia (113,0 pkt). W tych warunkach bardzo słabo radziły sobie waluty emerging markets. Większość, w tym złoty, osłabiła się. Co istotne jednak, nie ustanowiła nowych dołków (wyjątkiem turecka lira), co można odczytywać jako ważną dywergencję i sygnał, że poważniejsza korekta w dominującym od 2 tyg. trendzie jest kwestią czasu. Na złotym o trwa. Wczorajsze zachowanie kursów odczytujemy jedynie jako jej odreagowanie. Spadkowa tendencja kursów, w naszej ocenie, potrwa do końca roku. Celem dla EURPLN na listopad jest, niezmiennie, zamknięcie poniżej 4,38. USDPLN w II poł. grudnia przy 4,05.

Damian Rosiński

Dom Maklerski AFS

Przedstawione w niniejszym dokumencie dane, materiały i informacje zostały przygotowane wyłącznie w celach informacyjnych, przez co nie mogą być traktowane jako szeroko pojęte doradztwo finansowe, prawne, podatkowe czy też jakiekolwiek inne doradztwo inwestycyjne w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Maklerski AFS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie zaprezentowanych materiałów. Uważamy, że źródła przedstawionych informacji są wiarygodne, nie bierzemy jednakże odpowiedzialności za ich dokładność i kompletność. Wszelkie informacje, opinie oraz inne dane mogą zostać zmienione w każdym czasie bez konieczności zawiadamiania o tych zmianach przed ich wystąpieniem.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki