Motorola Aura Diamond Edition - pewnie znacie już skądś tę nazwę, i nie mylicie się. Pierwsza Aura trafiła na rynek już jakiś czas temu i reklamował ją sam David Beckham. Teraz jednak przyszedł czas na jeszcze bardziej odpicowaną wersję - Aura Diamond Edition. Jak nietrudno się domyślić, będzie diamentowa.
A dokładniej wyłożono na niej 34 diamentów a do tego pokryto 18-karatowym złotem. A co znajdziemy na jej pokładzie? Tutaj nie jest już tak bogato – aparat fotograficzny 2 MPix, stereo Bluetooth, 2 GB wbudowanej pamięci, odtwarzacz audio/video i przeglądarka HTML. W porównaniu do przepięknego designu konfiguracja jest wręcz…biedna. No dobrze, a jaka jest cena? 5,730$. Czy się opłaca, stwierdzicie sami, chociaż jak na telefon luksusowy to stosunkowo niewiele.


Madd

























































