Wykupieniu udziałów Chryslera w ostatnich miesiącach towarzyszyło wiele emocji. Media prześcigały się w doniesieniach na temat przyszłego inwestora. W grę wchodziła między innymi amerykańska firma Magna, oraz konsorcjum firm z Rosji. Ostatecznie jednak pakiet większościowy akcji (wynoszący tym razem 80,1%) powędrował kosztem 5,5 mld euro do f firmy inwestycyjej Cerberus. Jest to pierwszy tego typu przypadek w Stanach Zjednoczonych aby firma o takim profilu przejęła producenta samochodów.
Sprzedaż Chryslera oznacza także rozpad blisko 9-letniego aliansu z niemieckim Daimlerem, który teraz powróci do nazwy Daimler AG. Transatlantycki sojusz pomiędzy obiema markami trwał od 1998 roku kiedy to Niemcy za kwotę 36 mld dolarów wykupili udziały w amerykańskiej firmie.
Powodem sprzedaży Chryslera okazały się notorycznie notowane słabe wyniki finansowe spółki pomimo przeprowadzania licznych planów restrukturyzacyjnych wewnątrz koncernu (w lutym 2007 bieżącego roku DaimlerChrysler zwolnił 13 000 pracowników i zapowiadał kolejne cięcia).
Nowy inwestor, Cerberus przy okazji zakupu 80,1% akcji zobowiązał się także do przejęcia długów Chryslera sięgających blisko 17 mld dolarów. Cerberus zapowiedział również przeprowadzenie kilku inwestycji w strukturach producenta, jednak o konkretnych przedsięwzięciach wiadomo niewiele.



























































