Kryzys sprawił, że wiele przedsiębiorstw nie tylko nie jest w stanie regulować swoich faktur, ale również ma coraz większe problemy z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników. Najnowsze dane z Państwowej Inspekcji Pracy wskazują, że sytuacja pogarsza się z roku na rok. Inspektorzy nasilają kontrole przedsiębiorców.
foto: iStockPhoto
Od stycznia do lipca 2012 roku Państwowa Inspekcja Pracy wykryła wzrost liczby przypadków niewypłacania pensji o 21 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok temu. O 39 proc. wzrosła też łączna kwota wynagrodzeń, którą pracodawcy są winni pracownikom.
Co czwarta firma nie płaci pracownikom
Przez pierwsze 7 miesięcy tego roku PIP przeprowadziła 53,5 tys. kontroli. Przebadano 46 tys. pracodawców, z czego 11,2 tys. dopuściła się naruszenia przepisów w sferze świadczeń takich jak: pensja, wynagrodzenia za nadgodziny, ekwiwalent za niewykorzystany urlop oraz odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn niezależnych od pracownika.
| »Zamierzasz zwolnić pracownika? Dostaniesz dotację |
Łączna kwota należności wobec pracowników w całej Polsce to aż 137,7 mln zł. Najwięcej zalegają pracodawcy w Katowicach – 32,8 mln zł. Zaraz po nich są poznaniacy – 19,6 mln zł i warszawiacy – 13,7 mln zł. Najmniej winni pracownikom są pracodawcy z Olsztyna (1,3 mln zł) i Opola (1,9 mln zł).
Zaległe należności firm wobec pracowników - stan na lipiec 2012 r. (mln zł)

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Państwowej Inspekcji Pracy
Wzrost liczby wykrytych nieprawidłowości wpłynął na zwiększenie liczby kontroli PIP dotyczących wypłaty wynagrodzeń. Najwięcej zaległości zanotowano w sektorze przetwórstwa przemysłowego – 51 mln zł – oraz w budownictwie – 20 mln zł. Inspektorzy wyegzekwowali ponad 40 mln zł dla 43 tys. pracowników.
Co ma zrobić pracownik?
![]() | »Interwencja Bankier.pl: szef nie wypłaca mi całego wynagrodzenia |
Pokrzywdzony pracownik może również wnieść pozew do sądu pracy z żądaniem wypłacenia wynagrodzenia za pracę wraz z odsetkami naliczonymi z powodu opóźnienia. Jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 75 tys. zł, to pozew należy wnieść do sądu rejonowego. Jeśli zaś kwota przedmiotu sporu jest wyższa niż 75 tys. zł, to pozew wnosi się do sądu okręgowego. W ostateczności pracownikowi przysługuje jeszcze prawo natychmiastowego wypowiedzenia umowy o pracę z tytułu naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

























































