REKLAMA

Ceny ropy w USA mocno spadają

2020-01-27 08:13
publikacja
2020-01-27 08:13

Ceny ropy w USA spadają o ponad 2 procent. Na rynkach są obawy, że rozprzestrzeniający się w Chinach koronawirus ograniczy na popyt m.in. na paliwa - informują maklerzy.

/ Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,93 USD, po zniżce ceny o 2,33 proc.

Ropa Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 59,33 USD za baryłkę, niżej o 2,24 proc.

Wcześniej spadki cen WTI i Brent wynosiły ponad 3 proc.

W poniedziałek w Chinach podano, że liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa wzrosła do 80, w tym 76 zarejestrowano w prowincji Hubei, której stolicą jest miasto Wuhan. Liczba osób zarażonych wzrosła do 2.744. Prawie połowę nowych przypadków (1.423) wykryto w prowincji Hubei.

Rząd postanowił przedłużyć przerwę świąteczną z okazji Nowego Roku Księżycowego o 3 dni, do 2 lutego, w ramach walki z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Chińczycy mieli powrócić do pracy, po trwającej 7 dni przerwie świątecznej, w piątek 31 stycznia.

Prezydent Chin Xi Jinping określił obecną sytuację jako "poważną" i poinformował, że rząd podejmuje wszelkie możliwe działania, aby zablokować podróże do zarażonych rejonów, a także zgromadzenia publiczne.

Niewielkie liczby zachorowań stwierdzono w Tajlandii, na Tajwanie, w Japonii, Korei Południowej, USA, Wietnamie, Singapurze, Malezji, Nepalu, Francji i Australii. W Tajlandii wykryto w niedzielę trzy nowe przypadki a po jednym na Tajwanie, w Singapurze i Korei Południowej.

W Stanach Zjednoczonych potwierdzone przypadki zachorowań zarejestrowano w stanie Waszyngton, Chicago, południowej Kalifornii i w Arizonie. W niedzielę o pierwszym przypadku zachorowania poinformowała Kanada.

"Koronawirus może być jednym z najważniejszych czynników w historii, który zdestabilizuje popyt na paliwa" - ocenia Phi Flynn, analityk Price Futures Group Inc.

"Obawy przed szybkim rozprzestrzenianiem się wirusa zahamują popyt na ropę" - wskazuje.

Analitycy Goldman Sachs szacują, że globalny popyt na paliwa w 2020 r. może spaść o 260 tys. baryłek dziennie, a cena baryłki ropy może być niższa o 3 dolary. Goldman Sasch powołuje się w obliczeniach na dane z epidemii SARS w 2003 r.(PAP Biznes)

aj/ ana/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
eagleeye
Chińczycy gdyż to oni produkują najwięcej komponentów leczniczych
adam314
Nie chcę być nieczuły ale czy 80 zgonów na 2744 przypadki czyli śmiertelność <3% jest powodem do takiej histerii? Dla porównania śmiertelność wirusa ebola wynosi 60-90%. Komu zależy na wywołaniu paniki? Kto ma w tym interes?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki