Ceny ofertowe mieszkań – luty 2019 [Raport Bankier.pl]

Choć wciąż ceny mieszkań straszą potencjalnych nabywców, to początek roku wcale nie zapowiada choćby większego spowolnienia. Styczeń oznaczał kolejne kilkuprocentowe podwyżki cen ofertowych lokali mieszkalnych w analizowanych miastach.

(Bankier.pl)

Branża budowlana zapowiada, że nie ma co liczyć na obniżki stawek za 1 m kw. mieszkania co najmniej do połowy roku. Niestety stawki ofertowe zdają się potwierdzać tę przepowiednię. Z większego zarobku na sprzedaży mieszkania nie chcą też rezygnować sprzedawcy lokali z rynku wtórnego i też podnieśli ceny w ogłoszeniach o kilka procent – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl.

– W większości miast utrzymały się grudniowe stawki lub różnice wynosiły 1 proc. Na tym tle wyróżnia się Łódź – mieszkania podrożały tam o 3%. Jeśli na łódzkim rynku utrzyma się wzrostowy trend – a przypomnijmy, że rok do roku ceny poszybowały tam aż o 15 proc. – możemy za miesiąc być świadkami przekroczenia progu 5000 zł za metr kwadratowy. Już dziś łódzkie ceny są najwyższe od 7 lat, czyli od kiedy prowadzimy statystyki. Jednocześnie warto pamiętać, że to wciąż najtańsze z analizowanych miast i jedyne, w którym średnia nie przekroczyła jeszcze bariery 5000 zł – komentuje Jarosław Krawczyk z Otodom.pl.

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w styczniu 2019 r. [zł/mkw.]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 8302 7704 10111 9534
38-60 7477 9633
60-90 7736 9101
Katowice 0-38 6458 6073 5513 5320
38-60 6012 5055
60-90 5946 5571
Kraków 0-38 8819 7870 9859 8865
38-60 7802 8611
60-90 7475 8439
Lublin 0-38 6330 5806 6240 5688
38-60 5661 5703
60-90 5758 5525
Łódź 0-38 6002 5646 4962 4916
38-60 5644 4855
60-90 5369 4995
Poznań 0-38 7859 7347 7497 6910
38-60 7278 6958
60-90 7245 6447
Szczecin 0-38 6723 6185 6292 5650
38-60 6071 5654
60-90 5875 5424
Warszawa 0-38 9521 8404 11190 10084
38-60 8137 9869
60-90 8184 9869
Wrocław 0-38 8285 7211 8644 7337
38-60 7259 7354
60-90 6743 6861
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

W najdroższej Warszawie średnia cena na rynku pierwotnym wyniosła 8404 zł/m kw., a na rynku wtórnym 10 084 zł/m kw. W obu przypadkach zmiana miesięczna była znikoma, ale w relacji rok do roku stawki są wyższe o 10 proc.

Boleśnie o podwyżkach przekonać się mogli także mieszkańcy Katowic i Szczecina – średnia cena ofertowa na rynku pierwotnym w obu przypadkach przekroczyła po raz pierwszy w historii badania próg 6000 zł/m kw.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 0 mocny79

W Warszawie ceny wcale nie są takie jednolite, polecam poszukać osiedli na osiedlach oddalonych od centrum. Ja już praktycznie zdecydowałem się na osiedle Mój Ursus, fajna cena, a lokalizacja też wcale nie jest zła.

! Odpowiedz
1 6 bt5

Do hfjdj. Kpisz czy o drogę pytasz. Pojedź na emigrację i sam zobaczysz że pokój 1 - os. w domku to już luksus. Mieszkałem nawet na domkach gdzie było 12 osób i luksus to był pokój 2- os. , obok mieszkali w 4-os. . Moja siostra wykształcona i na umysłowym stanowisku mieszkała 6 lat w domku 8 osób i po tych 6 latach doczekała się mieszkania socjalnego , które dostała tylko dlatego że mogła udowodnić stałe dochody z pracy na umowę. A powiedz mi gdzie w Polsce dają nowr mieszkania socjalne, to jakieś kilkaset rocznie, kolejki Polaków do mieszkań socjalnych to sięgają już 15 lat .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 5 hfjdj

Ja na emigracji mieszkalem normalnie jak w PL. Zalezy jaki masz zawod.

! Odpowiedz
9 16 bt5

Jasiek2017. Nie masz chłopie pojęcia o rynkach nieruchomości. Po pierwsze nic w Polsce w cenach nieruchomości nie wzrosło lecz co najwyżej powróciło do cen z górki 2007 r, i to tylko nominalnie , bo po uwzględnieniu inflacji to trudno mówić o wzroście. Sprzedaż mieszkań w Polsce jest mała w stosunku do ludności kraju, i już z tego niskiego poziomu zaczęła spadać. Dla porównania ci podam że Hiszpania z niewiele wyższą ludnością zanotowała w zeszłym roku sprzedaż mieszkani 550 tys. sztuk. W Polsce mimo historycznie niskich stóp procentowych nawet nie udało się zrobić bańki na nieruchach. Co do emigrantów też nie masz zielonego pojęcia jak to wygląda , znalem za granicą na kilkudziesięciu znajomych tylko 2-ie osoby które kupiły sobie mieszkania na kredyt ale byli to inżynierowie bardzo dobrze opłacani. Ilu znasz czy widzisz Ukraińców inżynierów w Polsce , w Polsce nie ma działów B+R żeby byli potrzebni inżynierowie. A tak to emigranci zawsze i wszędzie robią chłamowe roboty za niezbyt dobre pieniądze. W Polsce zarobki robotnicze to jest poziom zapomóg socjalnych bo nawet nie zasiłków dla bezrobotnych na zachodzie. Wybij sobie także z głowy wizję nieustannego wzrostu gospodarczego bo coś takiego w kapitalizmie nie istnieje. W najlepszym przypadku schodzi się do stagnacji, a i poważne tąpnięcia nie należą do rzadkości.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 hfjdj

ale to przeciez nie ma znaczenia czy emigrant kupi mueszkanie czy wynajmie. Gdzies musi mieszkac. Mize mieszkac w wynajetym lub kupionym. Jezeli w kupionym popyt rosnie. Jezeli w wynajetym to rowniez popyt rosnie bo to mieszkanie wynejete ktos kupil. Meszkania na wynajem nie sa zbudowane z oblokow ani nie wyskakuja jak dzin z lampy ktora ktos pociera jak chce wynajac mieszkanie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 4 jasiek2017 odpowiada hfjdj

Ty to wiesz ja to wiem ale jak widzisz wiekszosc komentujacych tutaj ykspertow tego nie wie. Zreszta ich wiedz ogranicza sie tylko do NIE bo NIE. Zero doswiadczenia w nieruchomosciach ale swoje 5gr zawsze wrzuca.

! Odpowiedz
0 5 matpoz1 odpowiada jasiek2017

Drogi ekspercie to zobacz sobie choćby na yt, gdzie mnóstwo Ukraińców pracujących w Polsce ma swoje vlogi jak mieszkają. W najlepszym przypadku wynajmują pokój na parę/osobę, a w większości przypadków mieszkają po kilku w jednym pokoju.

! Odpowiedz
3 1 hfjdj odpowiada matpoz1

Ale pracują czy robią vlogi?

! Odpowiedz
4 0 jasiek2017 odpowiada matpoz1

Tak jak pisalem wczesniej , zero doswiadczenia ale swoje 5gr musza wrzucic. Znam Ukraincow mieszkajacych w PL i albo wynajmuja pokoje dla jednej osoby lub cale mieszkania dla siebie lub rodziny. Ale skad o tym moze wiedziec zawziety teoretyk ?

! Odpowiedz
29 20 jasiek2017

Te podwyzki kogos dziwia? Kazdy chce wiecej zarabiac wiec i budowalniec i producent materialow budowlanych takze. Ich pensje rosna to i rosna ceny mieszkan. Dziwne by bylo gdyby tanialy. Owszem za jakis czas zapewne bedzie jakas mala korekta ale raczej bedzie symboliczna. Chwile potrwa, ludzie przyzwyczaja sie do stabilnych cen, odloza kase na koncie i po namysle znowu zaczna kupowac. Tak jak dzisiejsze ceny wydaja sie wysokie dla ludzi zarabiajacych 3 tys/mies tak 6 tys w Warszawie kilka lat temu takze wydawalo sie wysokie. Jak wygladaja ceny obecnie? Poszly do gory.

Ogolnie poza jakimis malymi korektami przez najblizsze 20-30 lat nie ma zadnych przeslanek do obnizek cen a jedynie do podwyzek. Dazycie do zarobkow z Europy Zachodnie? Prosze bardzo ale za nimi beda szly w gore ceny nieruchomosci.

I mozna zaklinac rzeczywistosc, pisac 100 negatywnych komentarzy ale niczego to nie zmieni. Tak samo jak Wasze komentarze niczego nie zmienily 5 lat temu, 3 czy 1 rok temu. Pokazujecie, ze nie macie bladego pojecia o dlugofalowym mysleniu i przewidywaniu przyszlosci.

Polska za kilka lat stanie sie (dzieki podwyzkom plac) atrakcyjnym krajem do zamieszkania dla wszelkiej masci imigrantow.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz