REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Cenowe oczekiwania na rynku wtórnym coraz mocniej rozmijają się z rzeczywistością

2022-06-15 06:00
publikacja
2022-06-15 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Na początku 2022 r. powiększyło się rozwarstwienie pomiędzy średnimi oczekiwaniami sprzedających mieszkania z drugiej ręki a średnimi kwotami faktycznie płaconymi za nie – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego za I kw. 2022 r. W największych polskich miastach kilkunastoprocentowe różnice nie są już rzadkością, a normą.

Cenowe oczekiwania na rynku wtórnym coraz mocniej rozmijają się z rzeczywistością
Cenowe oczekiwania na rynku wtórnym coraz mocniej rozmijają się z rzeczywistością
/ Shutterstock

W I kw. 2022 r. średnie oczekiwania sprzedających najmocniej rozmijały się z rzeczywistością w pod postacią średnich stawek transakcyjnych w Poznaniu. Średnia cena ofertowa zanotowana w stolicy Wielkopolski (9402 zł/mkw.) była średnio o 23,3 proc. wyższa od średniej kwoty, jaką płacono tam za mieszkania (średnio 7622 zł/mkw.). Nominalnie różnica wyniosła blisko 1800 zł/mkw. Oznaczało to wzrost o 2,7 pp. w skali kwartału oraz o 13,7 pp. w skali roku.

Choć oczywiście trzeba wziąć poprawkę na fakt, iż część mieszkań, które trafiły do oferty w I kw. 2022 r., nie zostały sprzedane w tym czasie, a więc nie znalazły odzwierciedlenia w średniej cenie transakcyjnej za I kw. 2022 r., to jednak tak znaczące różnice mogą wskazywać, że wstępne oczekiwania sprzedających mieszkania z drugiej ręki w czasie ekspozycji oferty i ostatecznych negocjacji ulegają poważnej weryfikacji.

Średnie ceny ofertowe a transakcyjne – rynek wtórny (I kw. 2022)

Miasto

Śr. cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Śr. cena ofertowa

[w zł/mkw.]

 

Różnica

[w proc.]

Różnica

[w zł/mkw.]

Warszawa

11 451

13 366

+16,7

+1915

Kraków

10 001

11 845

+18,4

+1844

Łódź

6 214

7 018

+12,9

+804

Wrocław

9 202

10 075

+11,0

+873

Poznań

7 622

9 402

+23,3

+1780

Gdańsk

10 239

12 012

+10,9

+1773

Szczecin

7 421

7 917

+6,7

+496

Bydgoszcz

6 297

6 753

+7,2

+456

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego

Na rosnące możliwości negocjacyjne wskazuje również raport „Barometr” przygotowany przez Metrohouse i Credipass. W pięciu spośród sześciu największych polskich miast w I kw. 2022 r. wahały się one średnio od 1,7 do 2,1 proc. W Krakowie kupujący mogli negocjować średnio 1,2 proc.

Sprzedający obniżali jednak swoje oczekiwania jeszcze przed znalezieniem kupca, w trakcie ekspozycji oferty. Średnio o blisko 5 proc. cenę ofertową obniżali sprzedający mieszkania we Wrocławiu, a średnio o ponad 4 proc. w trakcie trwania oferty obniżała się wycena mieszkań oferowanych w Warszawie i Krakowie.

Scammingout

Wracając jednak do danych NBP, nasilenie się rozwarstwienia pomiędzy średnimi stawkami ofertowymi a transakcyjnymi w I kw. 2022 r. odnotowano także w Krakowie (+1,7 pp. k/k), Łodzi (+4,6 pp. k/k), Wrocławiu (+1,4 pp. k/k), Gdańsku (+6,4 pp. k/k) oraz Bydgoszczy (+1,1 pp. k/k). Różnica między średnimi oczekiwaniami sprzedających a średnimi kwotami płaconymi na mieszkania z drugiej ręki zmniejszyła się względem poprzedniego kwartału w Szczecinie (-3,3 pp. k/k) oraz Warszawie (-1,2 pp. k/k), jednak w stolicy wynosiła aż 16,7 proc., a nominalnie ponad 1900 zł/mkw.

Różnice pomiędzy średnimi cenami ofertowymi a transakcyjnymi na rynku wtórnym

Miasto

IV kw. 2021

[w proc.]

I kw. 2022

[w proc.]

Zmiana k/k

[w pp.]

Warszawa

+17,9

+16,7

-1,2

Kraków

+16,7

+18,4

+1,7

Łódź

+8,3

+12,9

+4,6

Wrocław

+9,6

+11,0

+1,4

Poznań

+20,6

+23,3

+2,7

Gdańsk

+10,9

+10,9

+6,4

Szczecin

+10,0

+6,7

-3,3

Bydgoszcz

+6,1

+7,2

+1,1

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego

Wpływ na taki stan miały rosnące wyraźniej od średnich kwot płaconych za mieszkania średnie ceny widniejące w ogłoszeniach sprzedaży. Dla porównania średnia cena ofertowa zanotowana na wrocławskim rynku wtórnym w I kw. 2022 r. wzrosła w ciągu kwartału o 8 proc., podczas gdy kwartalny wzrost średniej ceny transakcyjnej wyniósł 2,8 proc. W Gdańsku z kolei średnie oczekiwania sprzedających wzrosły względem IV kw. 2021 r. o 4,9 proc., podczas gdy średnia stawka wpisywana w aktach notarialnych obniżyła się w tym czasie o 0,8 proc.

Trudniej o kredyt, trudniej o kupca

Średnie stawki transakcyjne po wielu kwartałach w końcu zaczęły się obniżać. Tak przynajmniej wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez Cenatorium, o czym pisaliśmy w artykule „Mieszkania zaczęły tanieć. Im większe, tym łatwiej o przecenę”. Mniej niż trzy miesiące wcześniej płacono głównie za największe mieszkania – te o powierzchni od 60 do 80 mkw. oraz powyżej 80 mkw., a więc lokale, na które łącznie trzeba wydać najwięcej.

Na dawno niewidziane obniżki wpłynęły i nadal mogą wpływać przede wszystkim rosnące już od dziewięciu miesięcy z rzędu stopy procentowe, a przez to drożejące kredyty hipoteczne oraz malejąca zdolność kredytowa.

Jak w artykule „Zdolność kredytowa topnieje jak śnieg w maju” wyliczył Michał Kisiel, analityk Bankier.pl, średnio o ponad 220 tys. zł spadła od marca zdolność kredytowa rodziny z dochodem w wysokości 11,5 tys. zł. W porównaniu ze styczniem ci sami kredytobiorcy mogą liczyć na finansowanie mniejsze o średnio 317 tys. zł.

Hans Rosling:Factfulness

Factfulness

Sprawdź
Kai-Fu Lee: Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa. Chiny, USA i przyszłość świata

Inteligencja sztuczna

Sprawdź
Jakub Sawulski: Pokolenie '89. Młodzi o polskiej transformacji

Pokolenie '89

Sprawdź

Liczba nowych budów spada w dwucyfrowym tempie

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, na słabnący popyt na rynku mieszkań, który mógłby przyczynić się do konieczności rewidowania cenników, deweloperzy reagują ograniczaniem podaży.

W kwietniu ruszyli z budową 11 095 mieszkań, co było wynikiem o blisko 15 proc. niższym niż w marcu i jednocześnie o blisko 27 proc. niższym niż rok wcześniej. Rozpoczętych w kwietniu 2022 r. nowych budów było także mniej niż w przed trzema i czterema laty.

Biorąc pod uwagę pierwsze cztery miesiące 2022 r., deweloperzy rozpoczęli budowę 42 770 mieszkań, co było wynikiem o 22,6 proc. niższym niż w analogicznym okresie 2021 r.

Znacznie tłoczniej niż na placach budów było w kwietniach w urzędach wydających pozwolenia na budowę. Deweloperzy uzyskali 18 209 takich dokumentów – o 8 proc. więcej niż przed rokiem.

Marcin Kaźmierczak

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (77)

dodaj komentarz
mkg
Powoli spadają już ceny ofertowe (KRK), jest to już dosyć widoczne, ale nie pomoże to za wiele planującym zakup - za bardzo poleciała zdolność kredytowa, dane w art są za pierwszy kwartał, rynek zaczyna się zamrażać, ciekawe będą dane za drugi kwartał w liczbie sprzedanych mieszkań.
jpelerj
Dla tutejszej naganiającej egzotyki, to dane o sprzedaży za drugi kwartał będą raczej nieciekawe ;-)
niederfurzdorf
To manipulacja! „Inwestorzy” nadal biją się w kolejkach kto więcej mieszkań kupi.
dzo_bajden
może będą dopłaty dla sprzedających zamrażające ceny ze szczytu górki?
sprzedający+
men24a
W Polsce mieszkania (i zarobki) są jednymi z najmniejszych w Europie.
Ceny mieszkań tylko będą rosły.
Średnia płaca dziewięć lat temu pozwalała na kupno 0,51 m kw. mieszkania, a obecnie to 0,39 m kw., czyli siła nabywcza naszych wynagrodzeń odnośnie do ceny mieszkania spadła. Ale to może być trend wykraczający poza granice
W Polsce mieszkania (i zarobki) są jednymi z najmniejszych w Europie.
Ceny mieszkań tylko będą rosły.
Średnia płaca dziewięć lat temu pozwalała na kupno 0,51 m kw. mieszkania, a obecnie to 0,39 m kw., czyli siła nabywcza naszych wynagrodzeń odnośnie do ceny mieszkania spadła. Ale to może być trend wykraczający poza granice Polski, więc sprawdźmy, gdzie byliśmy wtedy, a gdzie jesteśmy teraz.

W 2012 r. byliśmy na dopiero 28. miejscu w Europie, jeśli chodzi o możliwości nabywcze średniej płacy w cenie metra kwadratowego mieszkania, ale w 2021 r. spadliśmy na… przedostatnie, czyli 40. Gdyby nie Białoruś, bylibyśmy ostatni
edimerc
Możesz rozwinąć te dogłębne przemyślenia? Bo najpierw twierdzisz że ceny będą rosły, a dalej dajesz wywód że już urosły maksymalnie.
Ponadto dwie uwagi ogólne. Dane statystyczne dotyczą I kw., a załamanie dopiero się rozkręca. Praktycznie w ogóle nie ma zainteresowania mieszkaniami, nie ma z kim negocjować. Trudno więc w tej sytuacji
Możesz rozwinąć te dogłębne przemyślenia? Bo najpierw twierdzisz że ceny będą rosły, a dalej dajesz wywód że już urosły maksymalnie.
Ponadto dwie uwagi ogólne. Dane statystyczne dotyczą I kw., a załamanie dopiero się rozkręca. Praktycznie w ogóle nie ma zainteresowania mieszkaniami, nie ma z kim negocjować. Trudno więc w tej sytuacji mówić jakie są opusty. Kredyciarze zniknęli, gotówkowicze zmienili zainteresowania. To są obserwacje z agencji nieruchomości z dużego miasta.
demeryt_69
Mieszkania w Polsce są jednymi z najmniejszych w Europie?

Podaj źródło tych 'rewelacji' :)
pn300 odpowiada demeryt_69
Może tu?
https://www.dobrzemieszkaj.pl/najlepsze_domy/technologie/334/polacy_maja_jedne_z_najmniejszych_mieszkan_w_europie,304271.html
demeryt_69 odpowiada pn300
"Eksperci rankomat.pl zestawili średnią powierzchnię użytkową ..." - bądźmy poważni :)
ej_czy_nie odpowiada demeryt_69
Myślałeś że Polska to potęga mieszkaniowa? Nie . Szary koniec stawki w UE

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki