REKLAMA

Budownictwo pobiło rekordy poprzedniej mieszkaniowej hossy

Michał Kisiel2019-03-01 11:00analityk Bankier.pl
publikacja
2019-03-01 11:00

184 tys. mieszkań oddanych do użytkowania i 221 tys. rozpoczętych inwestycji – takim wynikiem zamknął się 2018 r. w budownictwie. To wskaźniki lepsze niż w czasach hossy mieszkaniowej 2007-08. Ostatni kwartał minionego roku był także najlepszym trzymiesięcznym okresem w historii sektora deweloperskiego, wskazują analitycy AMRON-SARFiN.

Zeszły rok okazał się jednym z najlepszych w historii rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Budownictwo mieszkaniowe odnotowało jednak jeszcze lepsze wyniki. Podsumowano je w najnowszej edycji raportu AMRON-SARFiN omawiającej sytuację w ostatnim kwartale 2018 r. i zestawiającej liczby dla całego minionego roku.

fot. Jerzy Dudek / / FORUM

Okres od października do grudnia charakteryzuje się zwykle spadkiem aktywności w budownictwie. Tak było również w ostatnim kwartale 2018 r. Liczba rozpoczętych inwestycji była niższa o ponad 20 proc. niż w poprzedzających go trzech miesiącach. Wydano pozwolenia na budowę 63,8 tys. lokali (4,17 proc. więcej niż w III kw. 2018 r.), a oddano do użytkowania 54,9 tys. mieszkań (wzrost o 17,22 proc. kdk).

„W całym 2018 r. w zakresie budownictwa padł kolejny rekord” – podkreślają analitycy AMRON. Do użytkowania oddano 184,7 tys. mieszkań, o 3,61 proc. więcej niż w 2017 r. Ruszyła budowa 221,9 tys. lokali (wzrost o 7,73 proc.) i wydano pozwolenia na budowę 257 tys. mieszkań (więcej o 2,74 proc. w porównaniu z poprzedzającym rokiem). „Nawet w latach 2007-08 nie uzyskano tak dobrych wyników” – wskazano w raporcie.

fot. / / AMRON-SARFiN

W ostatnich trzech miesiącach 2018 r. deweloperzy oddali do użytkowania 33,7 tys. mieszkań, o 13,89 proc. więcej niż w III kwartale roku. Oznacza to najlepszy kwartalny wynik w historii. Dwucyfrowy wzrost kwartał do kwartału odnotowano także pod względem liczby wydanych pozwoleń na budowę. Wskaźnik ten wyniósł 42,3 tys. i był wyższy o 20,11 proc. w stosunku do okresu od lipca do września.

W całym 2018 r. deweloperzy oddali do użytkowania 111,5 tys. mieszkań – o 6,21 proc. więcej niż w 2017 r. Rozpoczęto budowę 131,6 tys. lokali (o 24,88 proc. więcej) i uzyskano pozwolenia na budowę 159,9 tys. mieszkań (wzrost o 24,47 proc. rok do roku). Analitycy AMRON wskazują, że wyniki te świadczą o optymizmie branży deweloperskiej, chociaż w 2018 r. sprzedaż była nieco niższa niż w poprzedzającym go okresie.

fot. / / AMRON-SARFiN

Sektor deweloperski zwiększył w 2018 r. swój udział w budownictwie mieszkaniowym. Wydane pozwolenia stanowiły 62,2 proc. wszystkich decyzji, o 10,86 pp. niż w 2017 r. Liczba rozpoczętych przez deweloperów budów stanowiła 59,3 proc. wszystkich startujących inwestycji (wzrost o 8,15 pp.). Pod względem udziału w liczbie mieszkań oddanych do użytkowania udział wyniósł 60,3 proc. i wzrósł o 1,48 pp.

Wzrost cen mieszkań spowolnił w drugiej połowie roku

W 2018 r. mieszkania w największych miastach Polski analizowanych w raporcie AMRON-SARFiN nadal drożały. Tempo wzrostu cen było jednak zróżnicowane, a w dokumencie wskazano, że w drugiej połowie roku w większości badanych miejscowości wyraźnie spowolniło. W IV kwartale roku przeciętna transakcyjna cena metra kwadratowego mieszkania w niewielkim stopniu wzrosła w sześciu spośród ośmiu aglomeracji. W Katowicach i Krakowie odnotowano stagnację tego wskaźnika.

fot. / / AMRON-SARFiN

W porównaniu z IV kw. 2017 r. przeciętna transakcyjna cena metra nieruchomości mieszkaniowej wzrosła we wszystkich analizowanych aglomeracjach. Największy wzrost odnotowano w Gdańsku (o 10,4 proc.), a najmniejszy w Warszawie (2,98 proc.). „W IV kwartale 2018 roku 1 m kw. powierzchni użytkowej kawalerki w Warszawie kosztował średnio 8 710 zł, mieszkania dwupokojowego – 8 177 zł, mieszkania o trzech pokojach – 7 845 zł, a czteropokojowego – 7 721 zł” – czytamy w raporcie. Podobną zależność, spadek ceny wraz ze wzrostem metrażu, odnotowano we wszystkich największych miastach, poza aglomeracją katowicką.

fot. / / AMRON-SARFiN

W ostatnich trzech miesiącach 2018 r. średnia powierzchnia użytkowa kupowanych mieszkań w największych miastach spadła o 1,04 m kw., do poziomu 53,12 m kw. Największe lokale kupowano we Wrocławiu (średni metraż 57,19 m kw.), a najmniejsze w Łodzi (48,47 m kw.).

„Deweloperzy po doświadczeniach z poprzedniego kryzysu starają się nie napędzać koniunktury, tylko spokojnie dystrybuują i przedkładają na rynku nowe mieszkania, ale już nie w takiej liczbie i nie w takim tempie jak kiedyś” – wskazuje w komentarzu do raportu dr Jacek Furga, przewodzący Komitetowi ds. Finansowania Nieruchomości w Związku Banków Polskich. „Możemy się więc spodziewać na pewno wyhamowania wzrostu cen, a być może nawet lekkiej korekty cen w 2019 roku i to byłoby dobre dla zainteresowania tym rynkiem” – prognozuje ekspert.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (23)

dodaj komentarz
anna_domagalczyk
@rekin 1986: Chodziło mi o dane na temat szacowanych potrzeb mieszkaniowych różnych grup - młodych, imigrantów - a nie o wykaz ilości mieszkań oddanych do użytku i budowanych, co zawarto w tych danych GUS. Dziękuję, nie kłopocz się więcej. Miłego dnia.
anna_domagalczyk
@rekin1986: Chyba się nie rozumiemy. Artykuł z pb to zestawienie wypowiedzi ludzi z Open Finance, Home Brokera, Expandera i deweloperów. Jedyne cytowane dane Eurostatu są z 2016 r i mówią, że Polska była na 5 miejscu od końca pod względem deprywacji zasobu mieszkaniowego. Reszta to dywagacje analityków Expandera i organizacji @rekin1986: Chyba się nie rozumiemy. Artykuł z pb to zestawienie wypowiedzi ludzi z Open Finance, Home Brokera, Expandera i deweloperów. Jedyne cytowane dane Eurostatu są z 2016 r i mówią, że Polska była na 5 miejscu od końca pod względem deprywacji zasobu mieszkaniowego. Reszta to dywagacje analityków Expandera i organizacji deweloperskich, przekonujących że program Mieszkanie+ nie zadziała. Ale tym niemniej dziękuję za odpowiedź, chociaż jak rozumiem, nie masz danych, o które mi chodziło. Miłego wieczoru.
rekin1986
http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/przemysl-budownictwo-srodki-trwale/budownictwo/budownictwo-mieszkaniowe-w-styczniu-2019-roku,5,87.html

Budownictwo mieszkaniowe GUS 2019 przeczytaj sobie
anna_domagalczyk
@rekin1986: targeto to nie jest wiarygodne źródło, raczej taki pudelek nt inwestowania dla początkujących. A ten wpis to naganianie na kupno mieszkania na wynajem, zresztą w marcu pokazało się tego sporo. Naganiali też na condo hotele. Masz jakieś wiarygodne źródła (tzn. poza blogami i artykułami Open fajansa, targeto @rekin1986: targeto to nie jest wiarygodne źródło, raczej taki pudelek nt inwestowania dla początkujących. A ten wpis to naganianie na kupno mieszkania na wynajem, zresztą w marcu pokazało się tego sporo. Naganiali też na condo hotele. Masz jakieś wiarygodne źródła (tzn. poza blogami i artykułami Open fajansa, targeto i podobnych) ?
rekin1986
https://www.pb.pl/polskie-mieszkania-w-ogonie-europy-908207

Tu masz jeszcze Puls Biznesu sobie przeczytaj
matpoz1
To że brakuje mieszkań to fakt, tylko głównie komunalnych/socjalnych, około 30% społeczeństwa nie stać na zakup czy wynajem z wolnego rynku.
anna_domagalczyk
do @rekin 1986: czy możesz podać źródło danych o potrzebach imigrantów, młodych i wyburzeniach? Bo wydają mi się mocno zawyżone. Imigranci (zarobkowi, bo innych nie ma) mieszkają po kilku/kilkunastu na jak najmniejszym metrażu z powodów finansowych. Pracodawcy, zwłaszcza duzi, raczej sami wynajmują dla nich pomieszczenia do @rekin 1986: czy możesz podać źródło danych o potrzebach imigrantów, młodych i wyburzeniach? Bo wydają mi się mocno zawyżone. Imigranci (zarobkowi, bo innych nie ma) mieszkają po kilku/kilkunastu na jak najmniejszym metrażu z powodów finansowych. Pracodawcy, zwłaszcza duzi, raczej sami wynajmują dla nich pomieszczenia np. w okolicznych miejscowościach i dowożą ich do pracy. Zapotrzebowanie na 2 mln mieszkań przy obecnej liczbie pozwoleń jest grubo przeszacowane. O 2 mln mieszkań dla młodych była mowa w okolicy 2005 roku, a od tego czasu już sporo się pobudowało. Co do wyburzeń - ten temat był krótko grzany dla bloków z płyty, bo deweloperzy mieli chrapkę na atrakcyjne tereny w centrach, ale umarło to śmiercią naturalną po wykonaniu ekspertyz i dociepleniach. Kamienice w centrach (te z piecami) są prywatne, więc właściciel raczej nie wyburzy. A wiarygodnych, udokumentowanych danych z ostatnich lat nie spotkałam. Możesz podrzucić źródła?
rekin1986
https://blog.targeto.pl/nieruchomosci/brakuje-8-milinow-mieszkan/

Masz linka i sobie przeczytaj ile brakuje mieszkań w Polsce by ilość mieszkań była adekwatna do populacji
cyklotron
to jest tylko krótkie streszczenie raportu amron-sarfin. Nie ma tutaj żadnego sponsoringu. KAŻDY MOZE RAPORT POBRAC SAM za darmo i przeanalizowac jeśli potrafi. wystarczy wygooglować.
lockvestor
Ciekawe czy deweloperzy podczas poprzedniej hossy mieszkaniowej wydali więcej na płatne artykuły czy mniej. Bo jeśli więcej, to mamy kolejny rekord.

Powiązane: Kryzys w budowlance

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki