REKLAMA

"Breaking Bad" na Podlasiu. Meksykanie przed sądem za produkcję metamfetaminy

2026-01-17 15:45
publikacja
2026-01-17 15:45

W związku z dodatkowymi pytaniami prokuratora biegła uzupełni opinię dotyczącą laboratorium metamfetaminy zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem – zdecydował Sąd Okręgowy w Białymstoku. O produkcję tego narkotyku na dużą skalę oskarżonych jest czterech Meksykanów.

"Breaking Bad" na Podlasiu. Meksykanie przed sądem za produkcję metamfetaminy
"Breaking Bad" na Podlasiu. Meksykanie przed sądem za produkcję metamfetaminy
/ Film Stills

Śledczy zarzucają oskarżonym nie tylko produkcję narkotyków, ale też działanie w zorganizowanej grupie przestępczej wraz z innymi nieustalonymi osobami. Jak podawała prokuratura po zatrzymaniu Meksykanów, czarnorynkowa wartość blisko 120 litrów narkotyków, które zabezpieczono w laboratorium zlikwidowanym k. Bielska Podlaskiego, przekraczała 7 mln zł.

Na trop działalności narkotykowej prowadzonej w Podlaskiem wpadli policjanci z łódzkiego oddziału CBŚP. Wytypowali miejsce na obrzeżach Orli (powiat bielski), gdzie miały być produkowane narkotyki. Najpierw to miejsce obserwowali, a potem wraz z policjantami z Bielska Podlaskiego na tej posesji znaleźli nielegalne laboratorium metamfetaminy.

Tam na gorącym uczynku zatrzymali trzy osoby narodowości meksykańskiej, a czwartą po krótkim pościgu. Oskarżeni mają 42-50 lat, średnie, a jeden wyższe wykształcenie. Tylko jeden z nich był wcześniej karany. W Stanach Zjednoczonych odbywał karę sześciu lat więzienia za transport narkotyków. Cała czwórka jest tymczasowo aresztowana.

Zarzuty dotyczą kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (do której należały też inne, nieustalone osoby) oraz produkcji – we wrześniu 2024 r. – znacznej ilości narkotyków. Zabezpieczono blisko 120 litrów metamfetaminy, urządzenia i znaczne ilości chemikaliów niezbędnych do jej produkcji.

Jak wynika z ustaleń śledztwa, sprzęt użyty w tym laboratorium i odczynniki chemiczne były kupione w sklepach stacjonarnych i internetowych, a posesja została wynajęta za pośrednictwem jednego z serwisów internetowych, bez nawiązywania bezpośredniego kontaktu z jej właścicielem.

W poniedziałek sąd dodatkowo przesłuchał biegłą, która dla potrzeb śledztwa przygotowywała ekspertyzę dotyczącą zlikwidowanego laboratorium. Prokurator Grzegorz Giedrys z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku pytał o to, ile narkotyków można było tam wyprodukować, biorąc pod uwagę przyjętą przez oskarżonych metodę produkcji i ilość zabezpieczonych tam tzw. prekursorów.

Jak mówił, bierze bowiem pod uwagę zmianę zarzutu w taki sposób, iż w opisie czynu zwiększy się skala tej produkcji.

Uwzględniając też stanowisko obrońców, sąd zdecydował o konieczności sporządzenia opinii uzupełniającej na piśmie. Proces został odroczony do drugiej połowy lutego. Jeśli nie będzie nowych wniosków dowodowych, wtedy też powinien być zamknięty przewód sądowy, a być może sąd ogłosi też wyrok.

Za zarzucone oskarżonym przestępstwa grozi do 20 lat więzienia i do ponad miliona złotych grzywny. (PAP)

rof/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Meksykańskie kartele narkotykowe regularnie stosują obcinanie głów jako metodę zastraszania i brutalny element wojny o wpływy. Praktykę tę spopularyzował w 2006 roku kartel La Familia Michoacana, wrzucając pięć głów na parkiet dyskoteki. Później metodę tę udoskonalił kartel Los Zetas, znany z ekstremalnego okrucieństwa i rytualizacji Meksykańskie kartele narkotykowe regularnie stosują obcinanie głów jako metodę zastraszania i brutalny element wojny o wpływy. Praktykę tę spopularyzował w 2006 roku kartel La Familia Michoacana, wrzucając pięć głów na parkiet dyskoteki. Później metodę tę udoskonalił kartel Los Zetas, znany z ekstremalnego okrucieństwa i rytualizacji egzekucji. Obecnie stosują ją niemal wszystkie potężne organizacje, w tym CJNG (Jalisco New Generation Cartel) i Kartel Sinaloa.
Dawniej kartele zabijały głównie strzałem w tył głowy (kod dla zdrajców) lub w skroń (kod dla rywali). Decapitacja stała się „nowym standardem” brutalności po tym, jak kartele zaczęły rekrutować byłych żołnierzy jednostek specjalnych (np. gwatemalskich Kaibiles), którzy przynieśli ze sobą techniki brutalnego zastraszania ludności.
nierzad
pamietacie slowa jakiejs artystki-"wpuszczajmy ich wszystkich,potem sie zobaczy,kto to"?

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki