Borys-Szopa: Dzięki programowi „500+” Polska stała się krajem cyfrowym

Za pomocą polskich rodzin Polska stała się krajem cyfrowym – oceniła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa, komentując fakt, że w lipcu drogą internetową złożono ponad 2,6 mln wniosków o przyznanie świadczenia "500+".

(fot. Adam Guz / KPRM / Flickr)

Od lipca wnioski o świadczenia z programów "Rodzina 500+" i "Dobry start" można składać za pośrednictwem internetu. Od 1 sierpnia dokumenty można składać także drogą tradycyjną: w urzędzie lub listownie.

„To za pomocą państwa, za pomocą polskich rodzin Polska stała się krajem cyfrowym - 2 mln 600 tys. wniosków o 500+ wpłynęło drogą elektroniczną oraz 1 mln 500 tys. wniosków o Dobry start również drogą elektroniczną” - mówiła szefowa resortu rodziny podczas niedzielnego wakacyjnego pikniku rodzinnego zorganizowanego przez władze województwa małopolskiego w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

Minister zaznaczyła, że wnioski o świadczenia można nadal przesyłać drogą elektroniczną, ale od 1 sierpnia przyjmują je także urzędy.

„Jesteśmy przekonani, że inwestycja w rodziny rozpoczęta na początku drogi Prawa i Sprawiedliwości była inwestycją trafioną” - podkreśliła Borys-Szopa. „Bardzo się cieszymy z uśmiechu naszych dzieci, naszych milusińskich. Bardzo się cieszymy również z tego, że rodzice i dziadkowie są spokojniejsi o losy swoich najmłodszych” - dodała.

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik zwrócił uwagę, że podczas pikniku resort rodziny, pracy i polityki społecznej zorganizował specjalną strefę, gdzie zainteresowani mogli uzyskać informacje na temat rządowego programu „Rodzina 500 plus”. Wśród atrakcji była też strefa z zabawami dla najmłodszych i placem zabaw.

Marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski ocenił, że program „500+” stanowi „nieocenione wsparcie dla każdej rodziny, szczególnie rodzin wielodzietnych".

„W naszym programie województwa małopolskiego rodzina zajmuje absolutnie centralne miejsce, dlatego to wsparcie jest dla nas nieocenioną rzeczą” - zaznaczył marszałek i przypomniał, że samorząd województwa w ramach możliwości swojego budżetu realizuje różne przedsięwzięcia o charakterze prorodzinnym.

Podczas wakacyjnego pikniku rodzinnego „#RodzinaSercemMałopolski” można było zwiedzić bezpłatnie Muzeum Lotnictwa Polskiego, skorzystać ze strefy dla maluchów, gry i animacji dla młodszych i starszych dzieci, a także obejrzeć pokazy sprzętu służb: straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, policji i straży granicznej.

autor: Rafał Grzyb

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 18 search

Cyfryzacja to nie tylko wyslanie e maila, ale jesli to jest miara sukcesu to jestesmy za murzynami

! Odpowiedz
0 10 kryzysio

O dziwo udało mi się skutecznie przesłać do Urzędu Skarbowego pismo za pomocą skrzynki elektronicznej. Niestety w drugą stronę to nie działa i trzeba odstać swoje na poczcie.

! Odpowiedz
5 13 jes

Druga część nazwiska tej pani wyraźnie wskazuje gdzie powinna pracować.

! Odpowiedz
1 45 karbinadel

Inaczej mówiąc, zanim PiS nie wprowadził 500+, Polacy nie potrafili posługiwać się internetem. Brawo PiS, wiwat "dobra zmiana"!

! Odpowiedz
4 20 glos_rozsadku

Wiwat PIS! Niech żyje komunizm!

! Odpowiedz
1 40 carlito1

Ja pierniczę ich samouwielbienie sięga zenitu.... Są pyszni. A to nie dobrze wróży

! Odpowiedz
4 29 jarekzbyszek

Płatne trolle PIS rozpoczęły pracę. Kindergeld jest mniejszy w Holandii i Francji. Większy w Niemczech, Belgii i Luksemburgu. A zamożność Polski jest zbliżona do południa Europy a nie północy. A tam dodatki na dzieci są małe.

! Odpowiedz
50 10 rob1111

Jak to jest ze w Polsce dopiero teraz rodziny dostają jakies wsparcie.. jest wielki szum ..i robienie z ludzi patologii..to co często slysze to patologia dostaje ..za granica jestem grubo ponad 10 lat..ludzie dostają i dostawali dużo więcej i nie ma problemu..

! Odpowiedz
18 14 po_co

Ostatnio moja żona wraz z koleżanką zostały zaczepione na ulicy przez wydawało by się wykształconą osobę pracującą z dziećmi.
W sumie dookoła pań biegała gromadka 8 dzieci (a to nie była jeszcze całość). Taktowna pani stwierdziła, że moja żona i jej koleżanka żerują na budżecie, nie mogła zrozumieć że ja prowadzę własną działalność, a mąż koleżanki dobrze zarabia - nie mieściło się jej to w głowie.

Na szczęście argument o pracy na emeryturę tej pani skutecznie ją uciszył.

Co z tego, że zostawiam w kasie państwa rok rocznie 60-80 tys. zł w podatkach skoro mam 4 dzieci i tylko z tego powodu jestem oceniany.

Zawiść ludzi jest niesamowita, a większość bardziej interesuje się cudzymi problemami niż swoimi - upatrując w nich źródła własnych problemów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 36 zzibi2

Jeśli się daje kasę za darmo to utrwala się nieróbstwo - a więc i patologii.
A wystarczyło by uzależnić te środki od pracy - pracujesz dostajesz i nikt by nie miał pewnie większych pretensji. A tak tworzy się społeczeństwo nierobów, które produkuje kolejne pokolenie nierobów - są rodziny które żyją tylko z różnego rodzaju zasiłków bo mogą, następnie dzieci się patrzą i zapewne będą żyły tak samo

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne