REKLAMA

Blisko 2 tys. poszkodowanych w wypadkach otrzymało propozycję rehabilitacji od ubezpieczyciela. Dane PIU

2021-06-08 11:03
publikacja
2021-06-08 11:03
Blisko 2 tys. poszkodowanych w wypadkach otrzymało propozycję rehabilitacji od ubezpieczyciela. Dane PIU
Blisko 2 tys. poszkodowanych w wypadkach otrzymało propozycję rehabilitacji od ubezpieczyciela. Dane PIU
fot. Damian Pankowiec / / Shutterstock

Ponad 2 tys. poszkodowanych w wypadkach drogowych otrzymało w ciągu ostatnich 3 lat propozycję programu rehabilitacyjnego od ubezpieczyciela - poinformowała we wtorek Polska Izba Ubezpieczeń.

Jak szacuje PIU, z wprowadzonych w ciągu ostatnich trzech lat programów dla ofiar wypadków, ok. 44 proc. trwało zwykle od 6 do 12 miesięcy. Natomiast jedna trzecia poszkodowanych wymagała terapii dłuższej niż rok. Tylko w 22 proc. przypadków - jak zaznaczono - rehabilitację udaje się zakończyć w czasie krótszym niż pół roku. "To najczęściej długi proces. Obejmuje nie tylko terapię fizyczną, ale też psychiczną, społeczną i zawodową. Programy często zawierają świadczenia, które nie są refundowane przez NFZ" – powiedziała cytowana w informacji doradczyni zarządu PIU Dorota M. Fal.

Wyjaśniono, że poszkodowany otrzymuje propozycję rehabilitacji od ubezpieczyciela OC sprawcy wypadku drogowego, a koszt programu pokrywa ubezpieczyciel, który także organizuje cały proces. W większości zakładów ubezpieczeń funkcjonują oddzielne zespoły dbające o relacje z poszkodowanymi, którzy są rehabilitowani. Zaznaczono, że najważniejsze jest szybkie rozpoczęcie rehabilitacji. "Na kwalifikację do programu ubezpieczyciela ma wpływ rodzaj obrażeń, czas jaki upłynął od wypadku oraz rokowania na przyszłość. Kluczem jest jak najszybsze rozpoczęcie terapii. Często niepełnosprawność po wypadku oznacza ograniczenie kontaktów społecznych czy zaniechanie kariery zawodowej. W wielu przypadkach szybka rehabilitacja pozwala uniknąć takich konsekwencji" – podkreśla Fal.

Wskazano, że jeżeli obrażenia po wypadku uniemożliwiają pełny powrót do zdrowia, ubezpieczyciel stara się zorganizować terapię, która poprawi stan zdrowia poszkodowanego, ograniczy niepełnosprawność i pozwoli mu zaadaptować się do nowej sytuacji. "Jeżeli zachodzi taka potrzeba, w programie rehabilitacyjnym ubezpieczyciela biorą udział doradcy zawodowi, którzy badają możliwości przekwalifikowania zawodowego osoby poszkodowanej. Programy mogą też obejmować przebudowę mieszkania lub domu poszkodowanego, tak by dostosować miejsce zamieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej" – zaznacza doradca zarządu PIU.

W informacji podano kilka przykładów programów rehabilitacyjnych, zrealizowanych przez ubezpieczyciela OC sprawcy wypadku: np. kobieta poszkodowana w wypadku samochodowym doznała wielokrotnych złamań nóg, uszkodzeń kręgosłupa, żeber i płuc. Miała problem z samodzielnym poruszaniem się. Program rehabilitacyjny trwał 36 miesięcy, a kobieta odzyskała sprawność fizyczną i powróciła do normalnego funkcjonowania zawodowego, społecznego i rodzinnego. Podjęła przerwane studia, kontynuuję pracę, urodziła dziecko, którym jest się w stanie w pełni zająć.

Inny przykład to młody mężczyzna, który doznał w wypadku szeregu obrażeń głowy, narządów wewnętrznych, żeber i kończyn. Miał problem z samodzielnym funkcjonowaniem. Wstrząs mózgu spowodował zaniki w pamięci krótkotrwałej, zawroty głowy i problemy z zasypianiem, musiał przerwać pracę, a w codziennym życiu korzystał z opieki najbliższych. Zapewniony przez ubezpieczyciela OC program leczenia i rehabilitacji trwał 14 miesięcy. Pełny powrót do sprawności nie był możliwy, więc celem programu było doprowadzenie do najlepszego możliwego poziomu sprawności ruchowej, poznawczej oraz psychicznej. Obecnie mężczyzna żyje całkowicie samodzielnie, znalazł pracę i planuje rozpoczęcie studiów.

W informacji podano też przykład 27-letniej kobiety, która doznała załamania kręgosłupa szyjnego, wymagała wsparcia bliskich. Skorzystała z pomocy ubezpieczyciela OC sprawcy i trafiła do centrum rehabilitacyjnego. Jej rehabilitacja wymagała użycia robota pasywnego. Dzięki temu zaczęła chodzić, początkowo przy pomocy chodzika. Następnie terapeuci skorzystali z aktywnego egzoszkieletu, co pozwoliło pacjentce na nowo nauczyć się prawidłowego wzorca chodu. Po 6 miesiącach kobieta opuściła centrum rehabilitacji jako osoba sprawna, niewymagająca pomocy innych osób.

Z kolei 46-letni mężczyzna, który został potrącony na przejściu dla pieszych, doznał wielokrotnego złamania nóg, kości czaszki, a obrażenia narządów wewnętrznych spowodowały niewydolność oddechową. Program rehabilitacyjny trwał rok. "Odzyskanie pełnej sprawności nie było możliwe, natomiast poszkodowany dzięki terapii był w stanie samodzielnie się poruszać. Dzięki konsultacjom z doradcą zawodowym znalazł zatrudnienie, mając orzeczenie częściowej niezdolności do pracy" - napisano. (PAP)

autorka: Ewa Wesołowska

ewes/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki