Były minister zdrowia Adam Niedzielski z obrażeniami ciała trafił do szpitala - powiedział PAP dr Mariusz Mioduski, dyrektor medyczny Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Policja potwierdziła, że w środę w centrum miasta b. ministra zaatakowało dwóch nieznanych sprawców.


- Około godz. 15 w rejonie jednej z siedleckich restauracji w centrum miasta doszło do ataku na mężczyznę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, został on zaatakowany przez dwóch sprawców – powiedziała PAP mł. asp. Barbara Jastrzębska z siedleckiej policji.
Funkcjonariuszka powiedziała, że natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o pobiciu na miejsce skierowany został patrol policji, który podjął czynności zmierzające do ustalenia sprawców. - Zabezpieczane są wszelkie ślady i trwają czynności na miejscu zdarzenia – dodała policjantka.
Poszkodowany trafił do szpitala.
Dyrektor medyczny Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach sp. z o.o. dr Mariusz Mioduski potwierdził w rozmowie z PAP, że poszkodowanym jest były minister zdrowia Adam Niedzielski. - Nie są to bardzo poważne obrażenia - ocenił i dodał, że bardzo prawdopodobne jest, że pacjent „nie będzie kwalifikował się do hospitalizacji, ale na razie trwa jeszcze diagnostyka”.
Jak dowiedziała się PAP, atak może mieć podłoże polityczne.
Niedzielski: Zostałem pobity przez dwóch mężczyzn krzyczących „śmierć zdrajcom ojczyzny"
„Kilka godzin temu padłem ofiarą brutalnego ataku. Zostałem pobity przez dwóch mężczyzn krzyczących >śmierć zdrajcom ojczyzny
„Jestem cały poobijany i obolały, ale chcę Was uspokoić, że nie stwierdzono żadnych obrażeń wewnętrznych” - zapewnił były minister zdrowia. Podziękował jednocześnie pogotowiu ratunkowemu i Szpitalowi Wojewódzkiemu w Siedlcach za szybką pomoc i wsparcie, a policji - „za sprawne działania oraz szczególną staranność w zebraniu materiału dowodowego”.
„Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiść, ale również odebrania mi ochrony decyzją Ministra (spraw wewnętrznych i administracji Marcina) Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej. Mam nadzieję, że ta sytuacja wywoła refleksje u wszystkich stron sceny politycznej, że jesteśmy już na równi pochyłej. Pasywność skaże nas tylko na dalszą eskalację” - podkreślił we wpisie Adam Niedzielski.
Sprawę skomentował były premier Mateusz Morawiecki.
„Do tego prowadzi nienawiść w polityce! Opanujcie się! Oczekuję od policji natychmiastowych i stanowczych działań” - napisał na platformie X.
"Sprawcy pobicia pójdą siedzieć" - tak z kolei sprawę skomentował premier Donald Tusk.
Adam Niedzielski był w latach 2020–2023 ministrem zdrowia w rządzie Morawieckiego.
Ilona Pecka, Mira Suchodolska(PAP)
ilp/ mir/ aba/ lm/

























































