REKLAMA

Bitcoin "zdradzony" przez Teslę i Muska. Kryptowaluty mocno w dół

Michał Żuławiński2021-05-13 08:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-05-13 08:00
Bitcoin "zdradzony" przez Teslę i Muska. Kryptowaluty mocno w dół
Bitcoin "zdradzony" przez Teslę i Muska. Kryptowaluty mocno w dół
/ Forum/ZumaPress/Shutterstock

Tesla zawiesiła przyjmowanie płatności w bitcoinach. Elon Musk oświadczył, że spółce nie podoba się wysokie zużycie energii związane z kryptowalutami.

Oświadczenie w sprawie bitcoinów Musk zamieścił w nocy czasu polskiego na swoim twitterowym profilu obserwowanym przez 54,2 mln osób. Treść wpisu błyskawicznie trafiła także do wszystkich głównych mediów finansowych.

- Tesla zawiesiła zakupy samochodów za pośrednictwem bitcoina. Jesteśmy zaniepokojeni rosnącym użyciem paliw kopalnych w celu wydobywania bitcoinów i przeprowadzania transakcji. Szczególnie dotyczy to węgla, który powoduje najwięcej emisji ze wszystkich paliw – napisał Musk.

Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, który w ostatnich miesiącach wielokrotnie przejawiał swoją sympatię względem kryptowalut (choć zawsze w nieco lub w otwarcie żartobliwym tonie, jak podczas sobotniego programu Saturday Live Night), dodał także, że choć „kryptowaluta to dobra idea na wielu poziomach i ma obiecującą przyszłość, lecz nie może się to odbywać kosztem środowiska naturalnego”.

- Tesla nie sprzeda żadnych bitcoinów, zamierzamy użyć ich do transakcji gdy tylko wydobywanie bitcoina przestawi się na bardziej zrównoważone źródła energii. Przyglądamy się także innym kryptowalutom, które zużywają mniej niż 1 proc. energii potrzebnej do zawierania transakcji w bitcoinie – dodał Musk.

8 lutego Tesla oświadczyła, że kupiła bitcoiny za 1,5 mld dolarów. Wywołało to euforię na rynku, a kryptowaluty wyznaczały nowe maksima. Wystarczyły dwa tygodnie, aby wartość bitcoinów zakupionych przez Teslę wzrosła o miliard dolarów. Kolejny pozytywny sygnał dla tego segmentu rynku producent samochodów z napędem elektrycznym dał pod koniec marca, gdy ogłosił akceptowanie płatności w bitcoinach. W kolejnych tygodniach Elon Musk zdradzał większe zainteresowanie inną kryptowalutą – dogecoinem, o którym pisaliśmy tutaj i tutaj – jednak jego działania medialne miały także pozytywny wpływ na cały rynek krypto.

Jak nie trudno się domyślić, najnowsze oświadczenie Tesli doprowadziło do silnych spadków cen kryptowalut. W najniższym punkcie kurs bitcoina spadł do 46 300 USD – o 20 proc. względem 24-godzinnego maksimum. W godzinach późniejszych sytuacja nieco się poprawiła i przed 8:00 czasu polskiego bitcoin wyceniany jest na 51 000 USD, czyli o 11 proc. mniej niż dzień wcześniej.

Spadki obejmują nie tylko najpopularniejszą kryptowalutę. W ciągu ostatnich 24 godzin notowania ethereum spadły o 7,7 proc., binance coina o 8,3 proc., dogecoina o 12 proc. a XRP o 9 proc. Do negatywnego sentymenty na rynku mogło przyczynić się także stanowisko amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchanges Commision, SEC), która w najnowszym oświadczeniu nazwała bitcoina mianem „wysoce spekulacyjnego aktywa” oraz odmówiła zezwolenia na założenie funduszu ETF opartego o kryptowalutę. Więcej na ten temat pisaliśmy w środowym artykule.

Kontrowersyjne wpisy

Jak na ironię, poprzedni twitterowy wpis Elona Muska również dotyczył kryptowaluty. Miliarder zapytał osoby go obserwujące o to, czy Tesla powinna przyjmować płatności w dogecoinach. W sondzie udział wzięło blisko 4 miliony osób, a odpowiedź "tak" zyskała 78 proc. zwolenników.

Rynek kryptowalut przerabia obecnie to, co za sobą mają już akcjonariusze Tesli. W 2018 r. miliarder napisał na Twitterze, że zastanawia się nad zdjęciem Tesli z giełdy przy cenie 420 dolarów za akcję. Walory spółki momentalnie wzrosły z ok. 355 dolarów do ponad 370 dolarów., zaś sam Musk dodawał, że ma zabezpieczone środki na ten cel. Po spotkaniach z radą dyrektorów Musk wycofał się jednak zupełnie z pomysłu wycofania Tesli z giełdy, ale niesmak i śledztwo rozpoczęte przez SEC pozostało. W efekcie Musk i jego spółka zapłacili po 20 mln dolarów grzywny oraz zawarli porozumienie z SEC, na podstawie którego Musk nie musiał opuścić fotela prezesa Tesli.

Inna kontrowersja związana była z emisją akcji Tesli, którą ogłoszono w lutym 2020 r. Tymczasem pod koniec stycznia miliarder zapowiedział, że jego spółka nie planuje podnoszenia kapitału. Innym razem, Musk napisał na Twitterze, że jego zdaniem akcje Tesli „są za drogie”, co wywołało spadkową falę. Za wpis ten miliarder został pozwany przez jednego z akcjonariuszy.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (58)

dodaj komentarz
jas2
Dziś zamieniłem wszystkie bitcoiny na chia.
jas2
"Bitcoin "zdradzony" przez Teslę i Muska."

Nie. Cena była zbyt wysoka, a chciał jeszcze dokupić.
andybrandy
No cóż, aspenger oraz syn o imieniu X Æ A-12 zobowiązuje.
andybrandy
asperger - dla nadwornych edytorów i znawców języka
iluminata
Rany ludzie, przecież ten cały "Elon Musk", czy jak mu ta na prawdę jest to kolejny twór banksterki.
Jak ktoś wierzy, że wcześniej odpowiednie osobistości finansjery nie pozostały poinformowane o jego numerze z teslą to tylko współczuć naiwności.
To świadczy tylko jakich zidiociałych inwestorów mamy
Rany ludzie, przecież ten cały "Elon Musk", czy jak mu ta na prawdę jest to kolejny twór banksterki.
Jak ktoś wierzy, że wcześniej odpowiednie osobistości finansjery nie pozostały poinformowane o jego numerze z teslą to tylko współczuć naiwności.
To świadczy tylko jakich zidiociałych inwestorów mamy w krypto, że udało mu się tak zbić cenę...
Przyszłość to napęd wodorowy, a nie pseudo ekologiczne elektryki...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
msciwy_ogorek
Widzę że wszystkie Janusze klepią się tutaj po barkach jakie crypto jest złe i ogólnie bańka.. Tylko że ja dzisiaj na 2 transakcjach zarobiłem 1000 $ w pracy na jakimś nikomu nie potrzebnym spotkaniu gdzie reszta grała na telefonach.
Można mówić że to bańka żeby zgolić leszczy ale z drugiej strony krypto opłacają
Widzę że wszystkie Janusze klepią się tutaj po barkach jakie crypto jest złe i ogólnie bańka.. Tylko że ja dzisiaj na 2 transakcjach zarobiłem 1000 $ w pracy na jakimś nikomu nie potrzebnym spotkaniu gdzie reszta grała na telefonach.
Można mówić że to bańka żeby zgolić leszczy ale z drugiej strony krypto opłacają mi rachunki od ponad roku i pensja zostaje mi na czysto.
To co wpłaciłem to dawno wyciągnąłem i teraz obracam czystym zyskiem.
bankster-kreator
ale śmieszne, napisałem w komentarzu niżej, że dolary to nadrukowane śmieci i usunięto mój komentarz, czyżby nie tylko polskie służby inwigilowały to forum na bankierze? A może właśnie te polskie boją się, że w stanach zobaczą jak Polacy nazywają tą kałbojską walutę bez pokrycia w niczym bo nawet armię mają ale śmieszne, napisałem w komentarzu niżej, że dolary to nadrukowane śmieci i usunięto mój komentarz, czyżby nie tylko polskie służby inwigilowały to forum na bankierze? A może właśnie te polskie boją się, że w stanach zobaczą jak Polacy nazywają tą kałbojską walutę bez pokrycia w niczym bo nawet armię mają już śmieszną, niedługo Chiny z Rosją ich wyprzedzą. O potędze USA to będzie można w książka od historii czytać za 10-20 lat.
mrbeast
Grodzy dziennikarze, przestańcie nazywać te pimpusie "tokeny" walutą! WALUTY SĄ EMITOWANE PRZEZ BANKI CENTRALNE PAŃSTW! Mają ochronę i kontrolę państw.
the_mind_renewed
Bloomberg:
Colonial Pipeline zapłacili hakerom 5 milionów dolarów !!!
Po zapłaceniu okupu hakerzy udostępnili firmie Colonial narzędzie deszyfrujące w celu przywrócenia systemu komputerowego, ale „narzędzie działało tak wolno, że firma nadal korzystała z własnych kopii zapasowych, aby pomóc przywrócić system,
Bloomberg:
Colonial Pipeline zapłacili hakerom 5 milionów dolarów !!!
Po zapłaceniu okupu hakerzy udostępnili firmie Colonial narzędzie deszyfrujące w celu przywrócenia systemu komputerowego, ale „narzędzie działało tak wolno, że firma nadal korzystała z własnych kopii zapasowych, aby pomóc przywrócić system, jedna z osób zaznajomionych z wysiłkami firmy powiedziała."
Oczywiście FBI zażądało od firm oraz władz lokalnych i stanowych niepłacenia okupu w przypadku ataku, ponieważ nie ma gwarancji, że hakerzy odblokują pliki. Ponadto będzie to tylko zachęcić do większej liczby włamań, więc możemy sobie tylko wyobrazić, która elektrownia jądrowa zostanie zatrzymana jako następna za okup.

https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-05-13/colonial-pipeline-paid-hackers-nearly-5-million-in-ransom?srnd=premium

Powiązane: Kryptowaluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki