Musk funduje udziałowcom Tesli jazdę bez trzymanki. Śledztwo przyspiesza

Tesla nie schodzi z nadzorczego świecznika i funduje inwestorom ostrą jazdę bez trzymanki. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nie odpuszcza i mocniej bierze się za śledztwo po ogłoszeniu przez spółkę, że procesem prywatyzacji zajmie się Goldman Sachs – pisze agencja Reutera.

(Youtube)

Cała telenowela zaczęła się w ubiegłym tygodniu, gdy Elon Musk opublikował na Twitterze informacje, że rozważa wykup Tesli z giełdy po cenie 420 dol. i ma na ten cel zabezpieczone środki. SEC postanowił zbadać sprawę już kilka dni później, a w ślad za nim poszedł jeden z udziałowców, składając w kalifornijskim sądzie pozew przeciwko spółce i Muskowi.

Rozprzestrzeniającą się pożogę próbował załagodzić sam Musk, wyjaśniając szczegóły operacji na blogu Tesli. Poinformowano m.in., że kalkulacje mediów są przesadzone i wcale nie trzeba będzie zebrać 70 mld dolarów na wykup spółki z parkietu (poddawano pod wątpliwość posiadanie przez Muska takich środków). Jak wyjaśnił prezes, wspomniana w tweecie stawka 420 dol. będzie dotyczyła wyłącznie tych inwestorów, którzy postanowią całkowicie pożegnać się ze spółką – Musk szacuje, że 2/3 udziałowców pozostanie z Teslą i zainwestowane w akcje środki przekaże na budowę funduszu kapitałowego na rozwój i działalność spółki.

W wiadomości ujawniono także, że spory udział w procesie prywatyzacji ma wziąć saudyjski fundusz, z którym rozmowy toczą się już od pewnego czasu. Musk zapewnił jednak, że nic nie odbędzie się bez wiedzy udziałowców. Niedługo potem podano do informacji, że całą operacją zajmie się Goldman Sachs, rezygnując tym samym z udziałów w spółce Muska.

Ostatnie informacje spowodowały, że SEC mocniej zakasał rękawy i zaczął dokładniej sprawdzać, co w spółce piszczy i czy faktycznie deklarowane pieniądze na wykup spółki są odłożone. Sprawa jest już na tyle poważna, że zarząd Tesli zatrudnił firmę prawniczą do pomocy podczas śledztwa. Prawnicy w rozmowie z Reutersem poinformowali, że Musk, publikując problematycznego tweeta, miał powody, by wierzyć w to, że ma na tę operację pieniądze, ale doszło do podkoloryzowania, które może napytać spółce biedy. „WSJ” informował, że SEC już dopytywało o szczegóły wszystkich dyrektorów Tesli.

MG

Źródło:
Firmy:
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 2 devnull

Jak na razie elektryki nie tylko Tesla sprzedają się jak meblościanki w PRL . Podaż ogranicza produkcja ogniw. Gdyby Nju nie wyskoczyło że swoją ofertą abonamentowa to płacilibyśmy dalej po kilkadziesiąt złotych za limitowane abonamenty telefoniczne. Jeden się wyłamał reszta nie miała wyjścia.

! Odpowiedz
3 6 devnull

Ogniwa paliwowe to dopiero była ślepa uliczka , prędzej zobaczymy je w instalacjach stacjonarnych jako domowe mini elektrownie. Czy naprawdę myślicie że któryś znaczący producent zaczalo by produkować masowo auta elektryczne gdyby nie Tesla ? Nie macie pojęcia o tym rynku tylko za Bloombergiem powtarzacie który Telesle opluwa przy każdej okazji.
Czas pokaże kto ma racje. Nawet jak zbankrutują to już przemysł naftowy nie powstrzyma tej rewolucji za co Muskowi należy się pomnik.
Ale ok dalej chcecie wdychać ten syf z rur, placic za serwis i paliwo. Dzieci wam podziękują jak dożyją.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 dasbot

No to pozamiatane, kogo typujecie do wyłączenia światła, jeśli groźby się zmaterializują? Wystarczy, że ogłoszą jaka jest wartość pozwów, chłopaki będą musieli zrobić rezerwy i game over bedzie bliski. No chyba, że się w końcu dowiemy, kto naprawdę sponsoruje tego frontmana........

https://twitter. com/CGasparino/status/1030120196147736576

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 19 dasbot

Problem jest szerszy i dotyczy szeroko pojętego grona polityków, celebrytów i innych, którzy żyją życiem innych i są żądni uwagi i podziwu świata. Mam na myśli wynalazki typu ...ery, .......booki, .....gramy i inne badziewia, które powodują globalne odmóżdżenie.

Muskowi SEC powinien odpowiednio dowalić, aby odłożył zabawkę, jaką dla niego i wielu jest smartphone i zszedł na ziemię, bo gołym okiem widać, że Tesla i inne "jego" pomysły się nie składają finansowo i dzień rozliczenia nadchodzi dużymi krokami...........

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 21 marek11311

Problem to ma spółka i sam Musk. Jak można przepalać taką górę pieniędzy bez końca. Nic dziwnego, że to sprowokowało do takich wypowiedzi. Jestem pewien, że nigdy nie myślał tyle dokładać do interesu. A tu dochodzi jeszcze brutalna gra giełdowa.

! Odpowiedz
31 21 devnull

Problem to ma przymysl samochodowy i naftowy i zrobią wszystko żeby Teslę załatwić bo rozwala ich ponad stuletni super biznes.

! Odpowiedz
7 30 karbinadel

Bzdury. Tesla nie produkuje niczego, czego nie jest w stanie wyprodukować większość pozostałych firm samochodowych

! Odpowiedz
0 49 ajwaj

To ja juz calkiem nie wiem jak z ta wycieczka na Marsa :)

Kolezanka, blondynka kupila se fajne, skape bikini, uwaza, ze Marsjanom sie spodoba

! Odpowiedz
4 33 piterro1980

W ostatnim czasie , największym problemem Tesli jest pan wizjoner, prezes Musk. Za każdym razem jak coś klepnie to firma bądź to notuje spadki na giełdzie bądź ma problem z prawem. Fajny gość z tego Elona, hihi.

! Odpowiedz
WIG -1,57% 55 442,10
2018-11-16 17:05:00
WIG20 -1,70% 2 165,46
2018-11-16 17:15:00
WIG30 -1,58% 2 466,08
2018-11-16 17:05:00
MWIG40 -1,86% 3 802,11
2018-11-16 17:15:00
DAX -0,11% 11 341,00
2018-11-16 17:35:00
NASDAQ -0,15% 7 247,87
2018-11-16 22:02:00
SP500 0,22% 2 736,27
2018-11-16 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl