REKLAMA

Bitcoin to waluta? Coraz bliżej regulacji

Michał Kisiel2013-08-14 11:19analityk Bankier.pl
publikacja
2013-08-14 11:19

Wirtualna waluta ma za sobą kolejny etap rozwoju – po raz pierwszy publiczny organ uznał wprost, że bitcoin jest pieniądzem. Takie rozstrzygnięcie miało miejsce przy okazji rozprawy, na której teksański sąd rozpatrywał sprawę twórcy internetowej piramidy finansowej. Oskarżony próbował bronić się, twierdząc, że nie obracał pieniędzmi ofiar. Sąd był innego zdania.

Twórca piramidy noszącej nazwę „Bitcoin Savings and Trust” wziął przykład z Bernarda Madoffa – obiecywał osobom, które przekażą mu swoje bitcoiny 7-procentowy zwrot z inwestycji. Wypłaty zysków były finansowane z wpłat nowych klientów, zupełnie jak w klasycznym schemacie Ponziego. Trendon Shavers, założyciel wirtualnego „biznesu” został skazany, ale w jego sprawie pojawił się wątek niezwykle istotny dla dalszych losów bitcoina na amerykańskiej ziemi. Sędzia w uzasadnieniu wyroku napisał, że oczywiste jest, iż bitcoin może być używany jako pieniądz i przeznaczany m.in. na wydatki związane z utrzymaniem (jak czynił to oskarżony z przywłaszczonymi środkami swoich ofiar).

SEC widzi w bitcoinach instrumenty finansowe

W tej samej sprawie pojawiło się znamienne stanowisko amerykańskiej komisji ds. spraw papierów wartościowych (SEC). Uznała ona, że bitcoiny są instrumentami finansowymi. Częściowo stoi to w sprzeczności z punktem widzenia przyjętym przez sędziego, ale nie jest to pierwszy przypadek, w którym amerykańskie organy publiczne różnią się interpretacją nowego zjawiska.

Tymczasem wirtualna waluta coraz wyraźniej zmierza w stronę „finansowego mainstreamu”. W zeszłym tygodniu Bloomberg rozpoczął testowo ograniczoną publikację notowań bitcoina, nadając mu ticker XBT.

W tym samym czasie wydział Departamentu Stanu Nowy Jork odpowiedzialny za usługi finansowe rozpoczął szeroko zakrojoną akcję zbierania danych o skali obrotu wirtualną walutą. Wezwania sądowe otrzymały wszystkie liczące się na rynku podmioty – od giełd i kantorów, producentów sprzętu i inwestorów w wirtualnych biznesach począwszy, po braci Winkelvoss (planujących uruchomienie bitcoinowego ETF’a) skończywszy. Wezwani mają poinformować m.in. o stosowanych zabezpieczeniach chroniących przed praniem pieniędzy, narzędziach ochrony konsumentów, źródłach finansowania i stosowanych strategiach inwestycyjnych.

Regulacja pomoże czy zaszkodzi?

Coraz wyraźniejsze zainteresowanie wirtualną walutą wśród regulatorów rynku finansowego ma dwa oblicza. Z jednej strony zapowiada ściślejszy nadzór nad podmiotami obracającymi bitcoinami i potencjalnie zmniejszenie atrakcyjności e-waluty jako anonimowego i niekontrolowanego narzędzia transferu wartości. Jednocześnie jednak może ono oznaczać zmniejszenie niepewności wśród biznesów, które chcą akceptować bitcoin jako formę zapłaty lub wykorzystywać go jako podstawę działalności czysto finansowej. To, co niepokoi zwolenników anarchicznej wizji bitcoina, cieszy bardziej pragmatycznie nastawionych użytkowników.

Warto przy okazji pamiętać, że bitcoin ze swej natury ma globalny zasięg. Na poziomie międzynarodowym nie widać nawet śladu ujednoliconego podejścia wśród regulatorów. Skrajnym przykładem może być Tajlandia, gdzie bank centralny uznał obrót wirtualną walutą za nielegalny.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~aetdbv
zakazać tego i niech to przejdzie na skarb państwa i po problemie
~draxLab
Dlaczego niektórzy ludzie zarabiają wielkie pieniądze na Bitcoin? Sprawdź: bit.ly/19ibt1g
~Abig
To dobrze, ze bitcoin się rozwija. Ostatni kurs bitcoina - http://aktualny.pl/bitcoin/ wskazuje, że znowu się umacnia. Myślę, że to dobra alternatywa dla innych walut.
~logik
Władza nie znosi konkurencji, a władza absolutna absolutnie nie znosi konkurencji. Pejsaci z FEDu zrobią wszystko, aby być jedynym emitentem globalnej waluty.
Zniszczą Bitcoina!
Na pytanie na czym najlepiej zrobić pieniądze jest jedna logiczna odpowiedź:
NA DRUKARCE !
~psiak
Bitcoin nie jest został stworzony jako waluta, nie nosi wszystkich klasycznych charakterystyk dla tradycyjnych walut opartych na złocie.
Bitcoin to system transferu wartości. Jego pierwszorzędnym celem jest właśnie transfer bez oligopolistycznych pośredników (obecne systemy przelewów). Nie powstał by przechowywać wartość ani płacić
Bitcoin nie jest został stworzony jako waluta, nie nosi wszystkich klasycznych charakterystyk dla tradycyjnych walut opartych na złocie.
Bitcoin to system transferu wartości. Jego pierwszorzędnym celem jest właśnie transfer bez oligopolistycznych pośredników (obecne systemy przelewów). Nie powstał by przechowywać wartość ani płacić podatki, tylko do transakcji.
~Jurinex
Nic co nie ma pokrycia w złocie nie powinno mieć wartości.
W chwili obecnej tylko ok 10 % pieniądza ma takie pokrycie, co skutkuje kryzysami i wielkimi załamaniami na rynkach. Brawo oby tak dalej.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki