REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Biały Dom: koniec wojny z tłuszczami nasyconymi. Tłuste mleko wraca do łask

2026-01-10 08:00
publikacja
2026-01-10 08:00

Minister zdrowia USA Robert F. Kennedy jr. i przedstawiciele Białego Domu ogłosili nowe wytyczne żywieniowe. Nowa odwrócona piramida żywieniowa promuje m.in. zwiększone spożycie białka, tłuste mleko i produkty pełnoziarniste.

Biały Dom: koniec wojny z tłuszczami nasyconymi. Tłuste mleko wraca do łask
Biały Dom: koniec wojny z tłuszczami nasyconymi. Tłuste mleko wraca do łask
fot. PeopleImages.com - Yuri A / / Shutterstock

Ogłaszając zmiany, Kennedy przedstawiał je jako fundamentalna zmiana i naprawienie historycznych krzywd wyrządzonych Amerykanom przez „kłamstwa” władz na temat prawidłowego odżywiania.

- Przez dekady Amerykanie stawali się coraz bardziej chorzy, a koszty opieki zdrowotnej rosły. Powód jest oczywisty. Brutalna prawda jest taka, że nasz rząd okłamywał nas, aby chronić korporacyjne zyski, wmawiając nam, że te substancje jedzeniopodobne są korzystne dla zdrowia publicznego. Polityka federalna promowała i dotowała wysoko przetworzoną żywność i rafinowane węglowodany, a dziś przymykała oko na katastrofalne konsekwencje - oświadczył Kennedy.

- Dziś kładziemy kłamstwom kres. Nowe wytyczne uznają, że pełnowartościowa żywność bogata w składniki odżywcze to najskuteczniejsza droga do lepszego zdrowia i niższych kosztów opieki zdrowotnej. Białko i zdrowe tłuszcze są niezbędne, a my, niesłusznie zniechęcani w poprzednich wytycznych żywieniowych, kończymy wojnę z tłuszczami nasyconymi - dodał.

"Wojna z dodawaniem cukru"

Biały Dom opublikował przy tym schemat odwróconej piramidy żywieniowej, w której na samej górze znajdują się białka, owoce i warzywa, poniżej są pełne ziarna, a na samym dole przetworzone węglowodany, w tym białe pieczywo. Nowe wytyczne mówią też, że wybierając tłuszcze należy preferować oliwę z oliwek, masło lub łój wołowy. Kennedy znany jest z krytyki olejów z nasion, a niedługo po dojściu do władzy promował jedną z restauracji smażącą frytki w łoju wołowym.

Wytyczne zwiększają rekomendowane ilości białka z 13-56 g na dzień do 1,2-1,6 na kilogram wagi osoby. Radzą też spożywanie nabiału o pełnej zawartości tłuszczu, zalecając trzy porcje nabiału dziennie.

Nowy schemat wpływa na rządowe programy żywnościowe, w tym bony żywnościowe (SNAP), program żywienia w wojsku, czy też w szkołach.

Zalecenia żywieniowe w Polsce: przewaga warzyw i pełnych ziaren, ograniczenie mięsa i soli

Różnokolorowe warzywa i owoce, za nimi pełnoziarniste produkty zbożowe, dalej zdrowe źródła białka z ograniczonym udziałem mięsa, a na końcu orzechy, nasiona roślin strączkowych i jaja - tak wyglądają aktualne zalecenia żywieniowe dla Polaków. Od kilku lat przedstawiane są w formie tzw. talerza, który zastąpił wcześniejszą piramidę.

W środę w USA nowe zalecenia żywieniowe ogłosili minister zdrowia Robert F. Kennedy jr. i przedstawiciele Białego Domu. Opublikowana przez nich odwrócona piramida żywieniowa promuje m.in. zwiększone spożycie białka, tłuste mleko i produkty pełnoziarniste. Na samej jej górze znajdują się białka, warzywa i owoce, poniżej pełne ziarna, a na samym dole przetworzone węglowodany, w tym białe pieczywo. Nowe wytyczne mówią też, że wybierając tłuszcze należy preferować oliwę z oliwek, masło lub łój wołowy.

W Polsce od kilku lat zalecenia żywieniowe przedstawiane są w formie tzw. talerza zdrowego żywienia, który zastąpił wcześniejszą piramidę. Do niedawna te zalecenia przygotowywał Instytut Żywności i Żywienia. W 2020 r. został włączony do Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP-PZH) i od tej pory to ta instytucja odpowiada za wydawanie i aktualizowanie rekomendacji.

Talerz jest uproszczonym, graficznym sposobem przedstawienia proporcji poszczególnych grup produktów w codziennej diecie. Według ekspertów ułatwia on interpretowanie zaleceń, które wcześniej bywały błędnie odczytywane. Część osób uznawała produkty umieszczone na szczycie piramidy za najważniejsze, podczas gdy to właśnie one miały być spożywane w najmniejszych ilościach.

Forma talerza jest, zdaniem specjalistów, łatwiejsza do zrozumienia, bo odnosi się do tego, co każdy z nas dobrze zna. Pokazuje wprost, jak powinien wyglądać rozkład trzech grup produktów w każdym spożywanym posiłku.

Połowę talerza mają zajmować kolorowe warzywa i owoce, z naciskiem na warzywa. Jedną czwartą powinny stanowić produkty zbożowe, najlepiej pełnoziarniste, jak grube kasze (np. pęczak), płatki owsiane, razowy chleb, razowy makaron czy brązowy ryż. Ostatnia część talerza to produkty będące źródłami białka, przy czym zalecane są ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych (np. bób, fasola, groch, ciecierzyca, soczewica), nabiał oraz w mniejszych ilościach chude mięso, a także orzechy. Czerwonego mięsa oraz jego przetworów (wędliny) należy unikać.

Podobny rozkład produktów obowiązuje w większości europejskich krajów. Nowe amerykańskie zalecenia odeszły od niego, przesuwając nacisk z warzyw i owoców oraz pełnych ziaren na źródła białka. Dopuszczają też częste spożywanie czerwonego mięsa, stawiając je na równi z innymi źródłami tego makroskładnika.

Polscy eksperci zalecają jak największe ograniczenie w diecie soli, cukru, napojów słodzonych i produktów wysokoprzetworzonych (fast foodów, słodyczy, słonych przekąsek). Nowe wytyczne amerykańskie również wskazują na potrzebę redukcji sodu, kładąc jednak nacisk przede wszystkim na ograniczanie jego głównych źródeł, czyli żywności wysokoprzetworzonej, a nie na całkowite unikanie dosalania potraw.

W Polsce obok talerza w materiałach graficznych pojawiają się też elementy „otoczenia” posiłku: woda, która powinna stanowić podstawę spożywanych płynów, oraz niewielki dodatek zdrowych tłuszczów roślinnych. Amerykańscy eksperci także doradzają picie wody, dodając, że soki powinno się ograniczyć lub rozcieńczać. Jeśli chodzi o tłuszcze, w nowych wytycznych USA rekomendowana jest przede wszystkim oliwa z oliwek, ale jako alternatywy wymienia się masło lub łój wołowy. W polskich zaleceniach te dwa ostatnie produkty nie są preferowane ze względu na wysoką zawartość tłuszczów nasyconych.

Polskie grafiki podkreślają także rolę regularnej aktywności fizycznej i utrzymywania prawidłowej masy ciała. W materiałach uzupełniających podano zalecaną dzienną liczbę kroków.

Obowiązujący z naszym kraju talerz zdrowego żywienia jest opracowywany przez polskich ekspertów, bazujących na przeglądzie badań naukowych (np. Global Burden of Disease Study) dotyczących wpływu diety na zdrowie człowieka. Ich rekomendacje uwzględniają także zalecenia innych międzynarodowych i krajowych towarzystw naukowych oraz instytucji zajmujących się zdrowiem publicznym. Uwzględniane są m.in. dane dotyczące związku diety z ryzykiem chorób cywilizacyjnych, takich jak otyłość, cukrzyca typu 2 czy choroby układu krążenia, a także informacje o sposobie żywienia polskiej populacji.

Równolegle z modelem talerza w Polsce funkcjonują szczegółowe normy żywienia dla populacji, również opracowywane przez NIZP PZH. Określono w nich zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze w zależności od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Przygotowano je, bazując na ustaleniach takich instytucji jak EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) i WHO (Światowa Organizacja Zdrowia).

Szczegółowe informacje dotyczące aktualnych zaleceń żywieniowych dla Polaków oraz wyglądu talerza można znaleźć na stronie: https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/talerz-zdrowego-zywienia/

Katarzyna Czechowicz, Oskar Górzyński (PAP)

osk/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pstrzezek
Kraj pogrążony przez otyłość bo do wszystkiego dodawany jest syrop kukurydziany i wszelaki pochodne kukurydzy (czyt. cukier) Lobby żywieniowe rządzi tym dziwnym krajem podobnie jak kiedyś lobby tytoniowe. Robią fasadową wojnę z przemytnikami narkotyków samemu uzależniając poulację od śmieciowego przetwożonego żarcia
itso_egzagejrejszon
no kurcze dosyć ze do łóżka wchodzą to jeszcze mówią ci co masz jeść
to_i_owo
U nas niestety króluje ideologia nie nauka

Ciężko mieć zaufanie do naukowców sponsorowanych przez instytucje państwowe i unijne jeżeli głośno się mówi o podatku na mięso i inne ideologiczne bzdety
samsza
"oliwa z oliwek" to masło maślane

bo zabronione jest używanie nazwy oliwa do olejów innych niż z oliwek
fiat126p
Pewnie dla odróżnienia od oliwy technicznej, oliwy do maszyn.
derper
A ja polecam jeść codziennie małą garstkę (ok. 20g) mieszanki orzechów (np. brazylijskie, pekan, makadamia, nerkowce) i tafelek lub dwa gorzkiej czekolady (70%+). Kalorycznie to ok. 150kcal, kosztowo ok. 60zł na miesiąc. Korzyści zdrowotne ogromne. Szczególnie dla kawożłopów, ale nie tylko.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki