REKLAMA

„Banknot 1000 zł może pojawić się w 2025 lub 2026 r.”

2021-01-25 05:52
publikacja
2021-01-25 05:52
fot. rsooll / Shutterstock

Narodowy Bank Polski jeszcze nie pracuje nad banknotem o nominale 1000 zł, ale jego pojawienie się w obiegu to kwestia kilku lat – wynika z słów Krzysztofa Kowalczyka, zastępcy Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP.

Wystąpienie prezesa Adama Glapińskiego z 15 stycznia wywołało niemało emocji, a spora ich dawka związana była z nakreśloną perspektywą wprowadzenia do obiegu banknotu o nominale 1000 zł.

- Myślę, że następny prezes, a mam nadzieję ja w następnej kadencji, ale każdy prezes który przyjdzie, będzie wprowadzał banknot 1000 zł w pewnym momencie - oświadczył Glapiński,

Słowa te w niedzielę doczekały się potwierdzenia ze strony Krzysztofa Kowalczyka, zastępcy Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP.

- Tę zapowiedź należy traktować jako zamiar zbadania celowości uzasadnienia wprowadzenia do obiegu takiego banknotu. Kolejna kadencja prezesa NBP to są lata 2022-2028, więc mamy jeszcze dużo czasu. (…) Na razie nie pracujemy nad tym projektem, ale gdzieś około 2025 lub 2026 istnieje możliwość, że taki nominał pojawi się w obiegu – powiedział Kowalczyk na antenie Polskiego Radia 24.

Poprzedni nowy banknot –  o nominale 500 zł – wprowadzony został do obiegu w lutym 2017 r. Pierwsze oficjalne zapowiedzi dotyczące jego emisji pojawiły się w czerwcu 2015 r., zaś sam banknot zaprezentowany został rok później.

- Samo zaprojektowanie banknotu nie jest prostym przedsięwzięciem. Trzeba określić jego cechy fizyczne – nasza seria banknotów „Władcy Polski” ma ściśle określone reguły ustalania rozmiarów, długość jest dwukrotnością ich szerokości, a długość każdego kolejnego banknotu rośnie o 6 mm, a szerokość o 3 mm. Gdybyśmy utrzymali te zasadę, to łatwo byłoby wyliczyć rozmiary nowego banknotu, ale proszę zwrócić uwagę, że już 500 zł jest już dość dużym banknotem. Trzeba zastanowić się czy banknot 1000 zł nie będzie za duży, ale ta decyzja dopiero przed nami – dodał Kowalczyk.

- Do dyspozycji mamy podłoża papierowe, polimery i hybrydy czyli połączenia papieru i plastiku. Wszystkie polskie banknoty, z wyjątkiem jednego banknotu kolekcjonerskiego, są drukowane na podłożu papierowym i sądzimy, że tak powinno pozostać – powiedział.

Zastępca Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP wypowiedział się także na temat rozpalającej wyobraźnię Polaków kwestii wizerunku, który znajdzie się na nowym banknocie.

- Mamy obecnie serię banknotów „Władcy polscy” i z pewnością trzeba by poszukiwać postaci godnej do uhonorowania wśród tej grupy, aby nie złamać pewnej logiki serii. Jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, że na banknotach są znane postaci, ale nie wszędzie tak jest – stwierdził, przywołując przykłady strefy euro (architektura) czy krajów afrykańskich (zwierzęta, owoce).

Krzysztof Kowalczyk dodał także, że jednostkowy koszt produkcji jednego banknotu przez NBP "zwykle nie przekracza 50 groszy".

O to, kto powinien znaleźć się na banknocie o nominale 1000 zł w 2017 r. pytaliśmy naszych czytelników. Przy założeniu kontynuacji serii „Władcy polscy”, większość głosów zdobył Józef Piłsudski.

MZ

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
„Banknot 1000 zł może pojawić się w 2025 lub 2026 r.”

Łomatko, co to będzie...
bankroll
Ciekawe czy następny banknot będzie z którymś z Kaczyńskich. Oczywiście nie obrażając Lecha, tylko patrząc na to co robi pis.

Poza tym co nam to przypomina? Banknot 1000 zł? A potem 2000? 5000? 10000?
Wszystkie rządzące pisiory oraz inteligentni ludzie wiedzą do czego to zmierza. Plebs pisowski pomyśli: o
Ciekawe czy następny banknot będzie z którymś z Kaczyńskich. Oczywiście nie obrażając Lecha, tylko patrząc na to co robi pis.

Poza tym co nam to przypomina? Banknot 1000 zł? A potem 2000? 5000? 10000?
Wszystkie rządzące pisiory oraz inteligentni ludzie wiedzą do czego to zmierza. Plebs pisowski pomyśli: o wow, będziemy zarabiać więcej!
No ale naiwne pustaki oczywiście nie dojdą do wniosków, że chleb nie będzie po 4 zł a po 40. Niestety mamy niesamowity okres, w którym gospodarka mogłaby mieć niesamowitego kopa, moglibyśmy się bogacić, to niestety, mamy takie społeczeństwo wychowane w komunistycznej mentalności, że im wystarczy 500+, oni nie potrzebują więcej i tak że ten rząd coś daje!

Szkoda się nad tym rozwodzić. Za SLD i PO się tyle nakradli, że teraz ludzie tak otumanieni pisowską propagandą niczego nie oczekują więcej. Właściwie to oni niczego nie oczekują, patrzą się jak w obrazek na ewangeliste vateusza i łukasza maseczkę, jak nigdyś lemingi w tuska, kiedy ten obiecywał złote góry.
men24a
Banknot już powstał i zostanie wprowadzony przed końcem kadencji obecnego prezesa. Na banknocie wizerunek Lecha Kaczyńskiego. Mam znajomą w NBP i powiedziała mi że to priorytet NBP.
ehalley
Dobrze że nie wyrzucałem 50k ze Staszicem i 100k z Moniuszko, bo możliwe że do 2030 nimi zapłacę. O ile nie przymrę wcześniej głodem...
palestrina
kiedy przejdziemy ze Złotego na Sasiny?
e_gregor_z
2025/2026? Wtedy to już chyba jako monetę
pyton112
Bardzo dobra wiadomosc ... oznacza to że tak szybko nam tej gotówki nie zlikwudują
stachsgh
Witam !!
Nie ma co czekać. Trzeba Nam banknotu 10 000 PLN a na nim Dudaszwili
znawca_wszystkiego
Pojawią się też monety 50, 100 i 200zł. To samo było na początku lat 90-tych. Młodzi nie pamiętają i o to chodzi. Będzie ich łatwiej ogolić z majątku.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki