REKLAMA

Azja ważniejsza od Europy. Ropa naftowa drożeje

2011-10-24 12:38
publikacja
2011-10-24 12:38
Nadzieja na zażegnanie europejskiego kryzysu oraz zaskakujące raporty gospodarcze przyniosły wzrost ceny ropy naftowej. Jednak zyski temperuje powrót libijskiej ropy na rynek.

Dane dotyczące Chin i Japonii pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Z dużą ulgą przyjęto raporty dotyczące Państwa Środka, gdzie indeks koniunktury dla sektora przemysłowego powrócił do poziomu charakterystycznego dla okresów wzrostu gospodarczego. Natomiast Kraj Kwitnącej Wiśni zanotował wzrost nadwyżki handlowej, który przekroczył oczekiwania analityków. W ostatnim czasie raporty dotyczące regionu Azji i Pacyfiku rozczarowywały, dlatego dzisiejsze publikacje przyjęto entuzjastycznie.

Jednak optymizm powinny studzić wyniki australijskiej gospodarki, która zwolniła mocniej od prognoz analityków. Ponadto całkowicie zawiodły dane dotyczące europejskich gospodarek. W szczególności rozczarowały indeksy PMI dotyczące Francji, Niemiec oraz strefy euro. Natomiast lepiej wypadły dane dotyczące zamówień w przemyśle.

Inwestorzy wciąż wierzą, że europejscy politycy zdołają wypracować plan zażegnania kryzysu. Nie było zaskoczeniem, że weekendowe rozmowy nie przyniosły rozstrzygających ustaleń. Ostateczne porozumienie ma zostać zaakceptowane podczas spotkania unijnych polityków w najbliższą środę. Mimo zbliżenia stanowiska otwartą kwestią pozostaje wzmocnienie Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, redukcja greckiego zadłużenia oraz dokapitalizowanie sektora bankowego. Czarny scenariusz raczej nie wchodzi w rachubę, ale ewentualny upadek negocjacji zostałby przyjęty bardzo nerwowo.

Ropa naftowa znajduje się pod presją ze względu na rozwój sytuacji w Libii. Po uśmierceniu Muammara Kadafiego normalizacja sytuacji w kraju, który jest posiadaczem największych złóż w Północnej Afryce, zapewne ulegnie przyśpieszeniu. Zgodnie o ostatnimi informacjami produkcja wzrośnie do 750 tys. baryłek dziennie przed końcem roku z obecnego poziomu 430 tys. baryłek. Przed wybuchem rewolucji Libia dostarczała 1,6 mln baryłek ropy dziennie. Odbiorcami libijskiego surowca były głównie kraje europejskie na czele z Włochami.

Przed 12.30 ropa naftowa na londyńskiej giełdzie ICE Futures Europe drożała 0,7 proc. do 110,59 dolarów. Na nowojorskiej giełdzie Nymex surowiec marki Crude zyskiwał 0,6 proc. do 88,17 dolarów.

PL



Źródło:
Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki